REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chińczycy chcą zrezygnować z budowy A2

2011-06-03 13:53
publikacja
2011-06-03 13:53

03.06. Warszawa (PAP) - Chińskie konsorcjum COVEC jest gotowe zrezygnować z budowy odcinka autostrady A2 między Strykowem a Konotopą - poinformował PAP Andrzej Maciejewski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad. Jednocześnie wykonawca prosi jeszcze o rozmowy.


Chińskie konsorcjum COVEC ma wybudować odcinek C o dł. 20 km - za 534,5 mln zł, oraz odcinek A o dł. 29,2 km - za 754,5 mln zł. Pozostałe trzy odcinki budują inne firmy - Strabag (17,6 km za 643,8 mln zł), Mostostal Warszawa (16,9 km za 843,5 mln zł) i Budimex-Dromex (7,1 km za 425,5 mln zł).

Od kilku tygodni w chińskiej części budowy trwa zastój, podwykonawcy domagają się od COVEC zapłaty za wykonane prace i wypożyczenie sprzętu. Zaległości płatnicze Chińczyków podwykonawcy szacują na kilkadziesiąt milionów złotych.

"Drugie i ostatnie" wezwanie

W czwartek na spotkaniu premiera Donalda Tuska i ministra infrastruktury Cezarego Grabarczyka ustalono, że Chińczycy otrzymają "drugie i ostatnie" wezwanie do przedstawienia planów, które będą uwzględniały harmonogram spłat zobowiązań wobec polskich podwykonawców budowy oraz gwarancję finansowania pozostałej części inwestycji. COVEC dostał tydzień na przedstawienie tych dokumentów.

Jak poinformował Maciejewski, w związku z przesłanym w czwartek przez GDDKiA do firmy COVEC wezwaniem, chińskie konsorcjum poinformowało w piątek o zamiarze zrezygnowania z dalszej budowy. "Firma poprosiła jeszcze GDDKiA o możliwość spotkania i rozmów, które, jak pisze COVEC, umożliwiłyby +prowadzenie dalszych robót na podstawie zawartych umów+" - poinformował Maciejewski.

Rzecznik Ministerstwa Infrastruktury Mikołaj Karpiński powiedział w piątek PAP, że chińska zapowiedź zrezygnowania z budowy A2 jest prawdopodobnie próbą odpowiedzi na "kategoryczne stanowisko" strony polskiej, przekazane konsorcjum w czwartek. Karpiński dodał, że są alternatywne scenariusze dla budowy autostrady. "Szczegóły będą podane do publicznej wiadomości dopiero po ewentualnym zakończeniu współpracy ze stroną chińską" - zaznaczył rzecznik.

Spotkanie w przyszłym tygodniu

Spotkanie, o które prosi COVEC, ma się odbyć w przyszłym tygodniu. GDDKiA chce tak ustalić jego termin, by Chińczycy mogli przedstawić swoje propozycje rozwiązania kłopotów przy budowie A2 jeszcze przed upływem ultimatum, które w czwartek przedstawiła im strona polska.

"Nieprzedstawienie przez COVEC konstruktywnych rozwiązań opartych o ofertę wykonawcy, zapisy kontraktu i obowiązujące w Polsce i Unii Europejskiej przepisy prawa będzie skutkować koniecznością rozwiązania umów oraz upoważni Skarb Państwa do wystąpienia z roszczeniem na kwotę co najmniej 741 mln zł" - poinformował Maciejewski.

Jak powiedział w piątek PAP ekspert rynku transportowego Adrian Furgalski, w przypadku rozwiązania umowy polska strona ma dwie możliwości - albo może przeprowadzić inwentaryzację na placu budowy i ogłosić nowy przetarg, albo zdecydować, że to GDDKiA będzie koordynować prace. Zdaniem eksperta w pierwszym przypadku dalsze prace ruszyłyby za pół roku, a w drugim - za kilka tygodni.

Autostrada będzie droższa niż zobowiązał się COVEC

"Polski rząd musi zdawać sobie sprawę, że dokończenie budowy będzie droższe niż zobowiązał się COVEC, prawdopodobnie trzeba się także pożegnać z myślą, że A2 będzie gotowa lub choćby przejezdna na Euro 2012" - powiedział. Jak wyliczył, budowana dalej przez Polaków autostrada będzie droższa o ok. 400 mln zł, a jeśli rząd będzie chciał ją ukończyć w ciągu roku, to nawet o 600 mln zł. "Te pieniądze rząd będzie musiał znaleźć, inaczej poniesie prestiżową porażkę" - powiedział Furgalski.

Z chińskim konsorcjum COVEC nie udało się skontaktować. (PAP)

her/ mki/ gma



Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (12)

dodaj komentarz
~Tom
To nawet tej jednej autostrady nie wybudują? Obciach, co ta platforma robiła przez 4 lata?
~myślący
zwalała wszystko na PiS
~łUKASZ
TUSK ŹLE RZĄDZI. TUSK MUSI ODEJŚĆ.
~Pytanie do osłów
Panowie Parlamentarzyści, po jaką cholerę utrzymujecie przepisy legislacyjne w takiej formie czyt. przetarg polega na wybraniu najtańszego wykonawcy. Co, Polacy czy firmy europejskie nie potrafią budować solidnie? patrz kto projektuje największe obiekty sportowe, kulturalne i budowlane na świecie? Polacy!!! Ale u nas zawsze jest Panowie Parlamentarzyści, po jaką cholerę utrzymujecie przepisy legislacyjne w takiej formie czyt. przetarg polega na wybraniu najtańszego wykonawcy. Co, Polacy czy firmy europejskie nie potrafią budować solidnie? patrz kto projektuje największe obiekty sportowe, kulturalne i budowlane na świecie? Polacy!!! Ale u nas zawsze jest matoł i matołek który matołkiem pogania, i mamy co mamy. Nawet w budżetówce kupuje się długopisy chińskie bo tańsze, a po dwóch dniach się rozpiepszają.
~Well
Teraz Tusk zwali całą winę na chińczyków bo nie wybudowali mu 20km z 1000km.
~ja
w Polsce działa niezłe lobby za firmami krajowymi, których właścicielami są spólki hiszpanskie, austryjackie, niemieckie, francuskie... itd. jakby chinczykom sie udalo mieliby wstep na rynek europejski, a tak... prestizowa porazka
~FF
Owszem

Z trudem wywalczyli swoją szansę, którą teraz we wspaniałym stylu zaprzepaszczają, a wystarczyłoby tylko być uczciwym i płacić w terminie.
infinum odpowiada ~FF
@FF, dlatego właśnie dziwię się Chińczykom.

Gdyby zrobili ten projekt na czas i w ramach budżetu, to droga do polskiego sektora budowlanego byłaby dla nich otwarta. A tak to każdy będzie teraz patrzył na chińskie firmy krzywym okiem.

Porażka na całej linii.

Do tego konkretnego projektu opłaca im się nawet dołożyć,
@FF, dlatego właśnie dziwię się Chińczykom.

Gdyby zrobili ten projekt na czas i w ramach budżetu, to droga do polskiego sektora budowlanego byłaby dla nich otwarta. A tak to każdy będzie teraz patrzył na chińskie firmy krzywym okiem.

Porażka na całej linii.

Do tego konkretnego projektu opłaca im się nawet dołożyć, bo odbili by sobie na kolejnych, a tu taki zonk. Kompletnie bez sensu z ich strony.
~cienki Bolek
taniocha zawsze drogo kosztuje
~Kazik
Nic dziwnego, że rezygnują, w POlsce nie da się niczego zbudować bez łapówki dla urzędasów.

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki