REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Chaos na linii Warszawa-Waszyngton. Czy 4 tys. żołnierzy USA nie dotrze do Polski?

2026-05-14 07:05
publikacja
2026-05-14 07:05
Dodaj Bankier.pl w Google

Wicepremier, szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz dementuje doniesienia medialne ws. wstrzymania planowanego przerzutu 4 tys. żołnierzy USA do Polski. Wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk wyjaśnił, że komunikat dotyczy Niemiec.

Chaos na linii Warszawa-Waszyngton. Czy 4 tys. żołnierzy USA nie dotrze do Polski?
Chaos na linii Warszawa-Waszyngton. Czy 4 tys. żołnierzy USA nie dotrze do Polski?
fot. Bumble Dee / / Shutterstock

Portal Army Times na X poinformował w środę, że „armia nagle wstrzymała planowany przerzut do Polski, sprowadzając liczbę amerykańskiego personelu w Europie do poziomów sprzed 2022 roku — przed inwazją Rosji na Ukrainę".

„To nieprawda. Ten komunikat dotyczy Niemiec. Nie dotyczy Polski. Polska sukcesywnie zabiega o zwiększenie obecności wojsk amerykańskich” - napisał w nocy ze środy na czwartek wiceminister obrony narodowej Cezary Tomczyk na X.

Sprawę skomentował też na X wicepremier i szef MON Władysław Kosiniak-Kamysz: „Ta sprawa nie dotyczy Polski – wiąże się z zapowiadaną wcześniej zmianą obecności części sił zbrojnych USA w Europie. Szybko rozwijające się zdolności Sił Zbrojnych RP i obecność sił USA w Polsce wzmacniają wschodnią flankę NATO”.

Na wpis szefa MON odpowiedział minister koordynator służb specjalnych Tomasz Siemoniak. „Bardzo ważne! Odwołanie rotacji US Army nie dotyczy Polski” - napisał na X.

Wakacje na giełdzie

Portal Army Times podał, że odwołany został przyjazd 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej z 1. Dywizji Kawalerii, na który składa się ponad 4 tys. żołnierzy wraz ze sprzętem.

Dodał, że przedstawiciel sił lądowych potwierdził decyzję w środę, ale nie podał szczegółów i odesłał ze wszystkimi pytaniami do Pentagonu, który nie odpowiedział na prośbę o informację.

Część sił 2. Pancernej Brygadowej Grupy Bojowej ma być już w Polsce, a sprzęt jest w drodze zgodnie z planem przerzutu. Decyzja miała być zaskoczeniem. Portal podaje, że informacja zaczęła jednak krążyć już we wtorek rano wśród żołnierzy, którzy wysyłali wiadomości do przyjaciół i bliskich o zmianie planów.

Army Times przywołuje wypowiedzi wiceszefa komisji senackiej ds. sił zbrojnych, Jacka Reeda, podczas wtorkowego wysłuchania z udziałem dowódcy US Army gen. Chistophera LaNeve'a oraz sekretarza sił lądowych Dana Driscolla. Reed zwrócił uwagę na dziurę 2 mld dol. w budżecie sił lądowych.

- Otrzymałem niepokojące doniesienia o możliwości odwołania rotacji szkoleniowych, ograniczeniu liczby godzin lotów oraz redukcji zasobów szkoleniowych Gwardii Narodowej i Rezerwy - mówił Reed. Temat nie został jednak podjęty przez urzędników.

Ani Pentagon, ani rzecznik sił US Army w Europie jak dotąd nie odpowiedział na pytania PAP w tej sprawie.

W ubiegłym roku Pentagon wycofał jedną brygadę wojsk USA rotacyjnie stacjonującą wówczas w Rumunii. Sprawa wywołała krytykę m.in. ze strony szefów komisji sił zbrojnych w Kongresie, którzy wielokrotnie później przestrzegali Pentagon przed podobnymi ruchami.

Na początku br. Kongres uchwalił zapisy w ramach corocznej ustawy o budżecie Pentagonu, które zabraniają redukcji amerykańskich sił zbrojnych w Europie poniżej poziomu 76 tys. na więcej niż 45 dni, dopóki szef Pentagonu i szef Dowództwa Europejskiego (EUCOM) nie przedstawią Kongresowi oddzielnych raportów uzasadniających podjęcie decyzji.(PAP)

nl/ amac/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
ale-ale
Rudy to agent niemiecki szantażowany przez Moskwę - robi robotę!!
mekm
mama nadzieję że dodatkowe wojska okupacyjne nie dotrą do Polski !
toporski
Oby, oby nie dotarli, zaoszczędzimy miliardy zł, których nota bene nie mamy!
men24a
Niech Iran sobie weźmie do siebie aby dbali o irańskie bezpieczeństwo i niezależność oraz suwerenność.

Powiązane: Wojsko Polskie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki