REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Ceny złota rosną od początku roku. Prognozy nie są jednak najlepsze

2014-03-03 06:10
publikacja
2014-03-03 06:10
Dodaj Bankier.pl w Google

Od początku roku złoto podrożało o ponad 100 dolarów za uncję, czyli o ok. 10 proc. Wprawdzie w ostatnim tygodniu notowania nieco spadały, ale i tak są bliskie poziomów z października zeszłego roku. Analitycy oceniają jednak, że kolejne miesiące nie będą już tak korzystne dla złota i innych metali szlachetnych.

złota moneta
Źródło: iStockphoto/Thinkstock

Drożejące od początku roku złoto to m.in. efekt kryzysu politycznego i ekonomicznego na Ukrainie, w Wenezueli i Bangkoku. 

  - Dodatkowo mamy słabsze dane z gospodarki amerykańskiej, prawdopodobnie przez ostrą zimę. Silne wzrosty to również efekt tego, że duża część inwestorów zaczyna grać pod to, że być może nowa szefowa nie ograniczy QE3 w marcu - komentuje w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Paweł Kordala, analityk XTB Brokers.

Rynek czeka na dane gospodarcze z Ameryki i jeśli te będą się poprawiać, złoto może spaść nawet o kilkanaście procent w najbliższych miesiącach. Kluczowa wydaje się tu decyzja amerykańskiej Rezerwy Federalnej. Duży wpływ na notowania złota będą miały w najbliższych tygodniach także Indie. Ministerstwo Handlu tego kraju zapowiedziało zmniejszenie restrykcji, nałożonych na import i zakup złota.

Wakacje na giełdzie

Według ekspertów, kruszec kupują inwestorzy krótkoterminowi, a to nie jest dobry znak do wzrostów w długim terminie. Kordala prognozuje, że 2014 rok będzie słabym rokiem dla złota i pomimo odbicia w pierwszych miesiącach, cały rok zamknie się na niższych lub porównywalnych poziomach jak 2013 rok.

  - Nie widzę długoterminowych fundamentów w perspektywie kolejnych lat na kupowanie złota. Widać jeszcze, że długoterminowi gracze w USA, którzy odpowiadają za 10-letnią hossę na rynku złota, jeszcze w dużej części nie zrealizowali zysków. Więc jest perspektywa, że oni po takich krótkoterminowych wzrostach zaczną mocniej sprzedawać złoto, i ceny ponownie spadną - komentuje analityk.

Na rynku innych metali szlachetnych również widać odbicie: za złotem wzrosty odnotowały m.in. srebro (8 proc. od początku stycznia) i platyna (ponad 5,4 proc.). Podobnie jak na rynku złota, to może być tylko krótkoterminowe odbicie, i zdaniem ekspertów w dłuższym okresie także i te surowce powinny powrócić do trendu spadkowego. Podobnie jak ropa w związku z rosnącym wydobyciem w USA i w innych częściach świata.

Inaczej jest w przypadku surowców rolnych.

  - Najciekawszą alternatywą do kupowaniasą surowce rolne ich ceny są bardzo niskie, bliskie kosztom produkcji, więc można pokusić się o kupowanie - przekonuje Paweł Kordala.  - Miedź i inne metale przemysłowe w ostatnich tygodniach spadają i prawdopodobnie ten trend utrzyma się do końca roku. Tu najważniejszym graczem są Chiny, a tamtejsza gospodarka nieco spowalnia i jest coraz więcej wątpliwości na rynku nieruchomości. -

/ newseria.pl
Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
~caesar
Nie wiadomo o czym pan analityk pisze, bo jeżeli o zakładach hazardowych na wzrost/spadek wirtualnego złota to o fundamentach raczej nie ma co mówić. Jeśli mowa o fizycznym złocie do odbioru ze składu to już inna bajka. Tu wszelkie analizy wskazują jedyny możliwy scenariusz w postaci rosnącego kursu.... Maleją drastycznie zapasy,Nie wiadomo o czym pan analityk pisze, bo jeżeli o zakładach hazardowych na wzrost/spadek wirtualnego złota to o fundamentach raczej nie ma co mówić. Jeśli mowa o fizycznym złocie do odbioru ze składu to już inna bajka. Tu wszelkie analizy wskazują jedyny możliwy scenariusz w postaci rosnącego kursu.... Maleją drastycznie zapasy, eksploatacja znanych złóż jest coraz droższa oraz rośnie popyt. Gdzie tu podstawy do spadków. Jeśli dodamy niejasną sytuację z faktyczną zawartością amerykańskich rezerw i depozytów i pobożne życzenia paru krajów (Niemcy) do ściągnięcia własnych rezerw do kraju , co jakoś idzie bardzo pod górkę to złoto może dopiero wywalić na północ i odrobić całe straty "z nawiązką"...A że w tzw międzyczasie może zaliczyć jeszcze dołek nawet 1000usd/u to osobna bajka. Podobnie ze srebrem i platyną . Miedź i ropa to faktycznie osobna bajka..
~Lulek
Przyznać się kto z was zajął długie pozycje. A gościu oczywiście plecie co mu każą mocodawcy
~dixi
Do wszystkich polskich debili chcących wspierać nacjonalistycznych ukrainców - poczytajcie sobie czym była Rzeź Wołyńska i kto jej dokonał

~AURUM
Facet gada takie bzdury, aż bolą uszy. Firma, która mu płaci zdecydowanie sprzedaje fundusze inwestycyjne, dlatego dzieciaczek nauczył się na pamięć tekstów i powtarza po swoim mentorze, które nie bierze żadnej odpowiedzialności za słowa wypowiedziane przez chłystka. Otwórzcie oczy, na świecie istnieje cała masa innych krajów niż Facet gada takie bzdury, aż bolą uszy. Firma, która mu płaci zdecydowanie sprzedaje fundusze inwestycyjne, dlatego dzieciaczek nauczył się na pamięć tekstów i powtarza po swoim mentorze, które nie bierze żadnej odpowiedzialności za słowa wypowiedziane przez chłystka. Otwórzcie oczy, na świecie istnieje cała masa innych krajów niż tylko USA, od którego ceny fizycznego złota akurat są w małym stopniu zależne.
~dr.Dyzma
Właśnie Rosja pokazała na co ją stać, Europa nie może już się czuć bezpiecznie. W takich czasach papier jest bezwartościowy.
~Analytyk
Powala dogłębna analiza tematu. Ciekawe ile ten analityk ma lat. Wygląda jakby był jeszcze w pieluchach kiedy obecny długoterminowy trend sie zaczynał. Powtarza frazesy z CNBC i Goldmana Sachsa. Jak XAU będzie niedługo po 2000$ to nadal nic nie będzie rozumieć....
~Eryk
Czy to te anale co wieszczyli w 2013 złoto poniżej. 1000 USD za oz.?
Ja im już podziękuje bo w tym tempie do końca roku mamy bez problemu 1400 USD za oz.

Powiązane: Złoto

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki