REKLAMA

Tak tanio w marketach w tym roku jeszcze nie było

2020-08-11 07:07
publikacja
2020-08-11 07:07
fot. FamVeld / Shutterstock

W lipcu średnie ceny podstawowych produktów w dużych sieciach marketów były nieco niższe niż w czerwcu. Tak tanio w tym roku jeszcze nie było - czytamy we wtorkowym "Pulsie Biznesu".

"Po czerwcowych obniżkach nie przyszła jeszcze pora na podwyżki. W comiesięcznym badaniu cen 40 podstawowych produktów, które w największych sieciach sklepów sprawdza ASM SFA, w lipcu średnie ceny były o niespełna 0,4 proc. niższe niż w czerwcu i o 4 proc. niższe niż w maju" - pisze gazeta. Według "Pulsu Biznesu" ostatni raz tak tanio było w listopadzie i grudniu ubiegłego roku, gdy sieci walczyły o klientów przedświątecznymi promocjami.

"Pierwszy miesiąc letnich wakacji przyniósł nieznaczną obniżkę cen podstawowych produktów FMCG. Co ciekawe, zestawienie wyników badań rok do roku wykazało znacząca różnicę cen - lipiec 2019 r. był zdecydowanie mniej łaskawy dla naszych kieszeni. Przed rokiem Polska zmagała się z dotkliwą suszą, przez co plony były rekordowo skromne, a co za tym idzie - żywność droższa" - mówi dziennikowi Paweł Górczyński, dyrektor zarządzający ASM SFA.

"PB" pisze, że spadek cen nie oznacza, iż potaniało wszystko i wszędzie. Z zebranych przez ASM SFA danych wynika, że mięso, wędliny i ryby podrożały o ponad 4 proc. w porównaniu do tego samego okresu ubiegłego roku, droższy był też nabiał i produkty tłuszczowe.

"Mocno taniały m.in. artykuły sypkie i słodycze. Różnice między najdroższymi i najtańszymi sieciami w różnych kategoriach produktowych sięgały nawet 30 proc." - zauważono. (PAP)

Autor: Marcin Musiał

mmu/ dki/

Źródło:PAP
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (32)

dodaj komentarz
stain
Widzę że wśród lemingozy pietruszka i cebula już przestały być podstawą wyżywienia, jak to było wiosną (o bosz, pietruszka po 14, cebula po 8 - pisowska drożyzna, jak tu żyć).
Teraz podstawę wyżywienia stanowią jabłka (o borze, jabłka po 7 - pisowska drożyzna, jak żyć?)
m00zyk
Oj tak, jest bardzo tanio. Żeby tylko z tego dobrobytu się nam w dupach nie poprzewracało.
jes
Tak, oczywiście. Wszystko zależy jak się porówna i jak przedstawi dane. Artykuł na rządowe zamówienie?
znawca_wszystkiego
Patrząc na ilość łapek w dół to chyba oczywiste. Banakier to nie jest elektorat pisu. Więc siedzą tu i minusują jakieś opłacane przez pis skończone łajzy.
mk77
Idac do sklepu i widzac ceny owocow to buzia mi sie usmiecha, ze mam w ogrodzie po kilka wisni, jabloni, orzechow, gruszek, brzoskwin, czeresni, sliwek, moreli. Do tego maliny, ostrezyny, pomidory, winorosle, itd. Jedno drzewko owocowe to ok 15 do 20 zl. Juz wiekszosc mi sie splacila a przetworow w piwnicy jak dzemy, owoce w cukrze Idac do sklepu i widzac ceny owocow to buzia mi sie usmiecha, ze mam w ogrodzie po kilka wisni, jabloni, orzechow, gruszek, brzoskwin, czeresni, sliwek, moreli. Do tego maliny, ostrezyny, pomidory, winorosle, itd. Jedno drzewko owocowe to ok 15 do 20 zl. Juz wiekszosc mi sie splacila a przetworow w piwnicy jak dzemy, owoce w cukrze pelno. Polecam kupic ziemie, ktora ciagle drozeje, ogrodzic i zasadzic drzewa owocowe. Inwestycja ma sens a i czlowiek sie porusza przycinajac i dbajac o swoje
antek10
Zazdroszcze. Ostatnio kupowaliśmy czereśnie po 24 zł za kg. Wg bankier pl to chyba tanio :-)
antek10
Najtańsze jabłka po 11 zł za kg. buhahahah
meryt
JABŁKA
jednostka: kg
Giełda JEDNOSTKA MAX MIN ŚREDNIO
Agrohurt SA (Rzeszów) kg 3,40 1,70 2,55
Praska Giełda Spożywcza (Ząbki) kg 4,50 4,50 4,50
Podlaskie CRT (Białystok) kg 6,50 5,50 6,00
Targ Piast (Wrocław) kg 6,00 4,50 5,25
Rolhurt (Przecław) kg 5,00 4,00 4,50
Mewat Sp. z o.o. kg 6,60 5,00 5,80


"Znaczny
JABŁKA
jednostka: kg
Giełda JEDNOSTKA MAX MIN ŚREDNIO
Agrohurt SA (Rzeszów) kg 3,40 1,70 2,55
Praska Giełda Spożywcza (Ząbki) kg 4,50 4,50 4,50
Podlaskie CRT (Białystok) kg 6,50 5,50 6,00
Targ Piast (Wrocław) kg 6,00 4,50 5,25
Rolhurt (Przecław) kg 5,00 4,00 4,50
Mewat Sp. z o.o. kg 6,60 5,00 5,80


"Znaczny wzrost cen można tłumaczyć przede wszystkim suszą, która odbiła się na krajowych zbiorach. Drugim czynnikiem może być zamknięcie granic w związku z koronawirusem. To ograniczyło napływ tanich pracowników sezonowych m.in. z Ukrainy. W minionych latach oni głównie zbierali u nas owoce – wyjaśnia Michał Majszczyk z Hiper-Com Poland"

"Z kolei dr Paweł Kraciński z Instytutu Ekonomiki Rolnictwa i Gospodarki Żywnościowej zauważa, że pandemia zwiększyła zainteresowanie klientów zdrową żywnością. Produkcji nie można zwiększyć z dania na dzień. Trzeba przynajmniej roku, aby wyprodukować owoce. Tymczasem z powodu epidemii powstały trudności w zakresie logistyki i przygotowania towarów do sprzedaży. To wszystko wpłynęło na podwyżki. Zdaniem eksperta, teraz można spodziewać się obniżek na podstawowy asortyment, gdyż rozpoczynają się zbiory najważniejszych owoców naszej strefy klimatycznej, czyli jabłek."
antek10
:-) buhahahahah tanio czyli drogo jak powiedział Sofronow.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki