Ze spadkiem cen sięgającym 8 proc. w skali kwartału mieliśmy do czynienia w pierwszych miesiącach 2020 r. na rynku działek budowlanych. Parcele tanieją jednak przede wszystkim w dużych miastach. Zainteresowanie deweloperów i klientów indywidualnych przenosi się coraz dalej na peryferia.
Jak co kwartał razem z firmą Cenatorium i „Pulsem Biznesu” redakcja Bankier.pl prezentuje ceny transakcyjne nieruchomości (czyli te, za które grunty budowlane faktycznie są sprzedawane) w wybranych dużych miastach Polski. Analizujemy rynki lokalne w Warszawie, Wrocławiu, Gdańsku, Krakowie, Poznaniu, Łodzi, Olsztynie i Lublinie. Ceny transakcyjne gruntów budowlanych można sprawdzać na bieżąco w naszej sekcji specjalnej „Ceny mieszkań”.
Pomimo spadku zanotowanego w I kw. 2020 r. w ciągu roku wzrosły kwoty wpisywane w aktach notarialnych dotyczących sprzedaży działek położonych w Warszawie – średnio o 5,8 proc.
Niemal w miejscu stoją za to ceny transakcyjne gruntów budowlanych w Lublinie i Krakowie. W stolicy woj. lubelskiego w I kw. 2020 r. płacono średnio 274 zł/mkw. – o 0,3 proc. mniej niż rok wcześniej. O 1 proc. w ciągu ostatnich 12 miesięcy obniżyły się z kolei stawki w Krakowie.
|
Średnie ceny transakcyjne działek budowlanych – województwa [zł/mkw.] |
|||||
|---|---|---|---|---|---|
|
Województwo |
I kw. 2019 [w zł] |
IV kw. 2019 [w zł] |
I kw. 2020 [w zł] |
Zmiana k/k [w proc.] |
Zmiana r/r [w proc.] |
|
dolnośląskie |
91 |
94 |
92 |
-3,0 |
+0,6 |
|
łódzkie |
79 |
85 |
82 |
-3,7 |
+3,0 |
|
lubelskie |
80 |
83 |
81 |
-2,9 |
+1,1 |
|
mazowieckie |
157 |
157 |
152 |
-3,4 |
-3,0 |
|
małopolskie |
85 |
93 |
96 |
+4,3 |
+13,3 |
|
warmińsko-mazurskie |
65 |
67 |
68 |
+1,5 |
+4,5 |
|
pomorskie |
81 |
89 |
92 |
+3,1 |
+14,1 |
|
wielkopolskie |
77 |
77 |
79 |
+2,6 |
+2,4 |
|
Źródło: Raport o cenach nieruchomości Bankier.pl, „Pulsu Biznesu” i Cenatorium |
|||||
Ceny działek budowlanych – województwa
Z tak powszechnymi obniżkami cen transakcyjnych gruntów budowlanych jak w największych miastach, nie mieliśmy do czynienia w poszczególnych województwach.

Najmocniej w porównaniu z IV kw. 2019 r. kwoty płacone za parcele spadły w Łodzi. To pierwszy kwartalny spadek od ponad dwóch lat. W I kw. 2020 r. płacono tam średnio 82 zł/mkw. – o 3,7 proc. mniej niż w IV kw. 2019 r.
Spadki oscylujące wokół 3 proc. miały miejsce także w woj. mazowieckiem (średnio 152 zł/mkw. i -3,2 proc. k/k), dolnośląskim (średnio 92 zł/mkw. i -3,0 proc. k/k) i lubelskim (81 zł/mkw. i -2,9 proc. k/k).
Na drugą stronę względem ostatniego kwartału 2019 r. poszła średnia cena transakcyjna działek budowlanych w woj. małopolskim, która wzrosła średnio o 4,3 proc. do poziomu 96 zł/mkw. Z kolei w woj. pomorskim za grunt pod budowę domu trzeba było płacić średnio 92 zł/mkw. – o 3,1 proc. więcej niż w IV kw. 2019 r.
Kwoty płacone za parcele w porównaniu z tymi sprzed roku wzrosły w niemal wszystkich analizowanych województwach. Najmocniej w woj. pomorskim i małopolskim – odpowiednio o 14,1 proc. i 13,3 proc. W miejscu względem I kw. 2019 r. stoi średnia cena transakcyjna działek w woj. dolnośląskim, która w ciągu ostatnich 12 miesięcy wzrosła jedynie o 0,6 proc. Z kolei w woj. mazowieckim w I kw. 2020 r. płacono średnio o 3 proc. mniej niż rok wcześniej.
Renesans budownictwa jednorodzinnego
Indeks już od lipca 2019 r. wskazuje na stabilizację cen gruntów budowlanych. Jak zauważa Anna Karaś, starszy analityk rynku nieruchomości w Cenatorium, galopujące ceny działek skłoniły deweloperów do ekspansji w mniej atrakcyjnych rejonach, np. na obrzeżach miast.
– W wyniku tego już od kilku kwartałów obserwowaliśmy zmianę struktury transakcji i wzrost zakupów gruntów w dalszej odległości od centrów miast. W najbliższej przyszłości należy się spodziewać umocnienia tej tendencji. Inwestorzy przychylniej spojrzą na peryferia. Działki na obrzeżach nie tylko zwiększą swój udział w strukturze popytu, ale także ich wywindowane w ostatnich latach ceny, mogą zostać skorygowane. W przypadku lepszych lokalizacji – nie należy na to liczyć – przewiduje Anna Karaś.
Zdaniem Sławomira Horbaczewskiego, doradcy strategicznego, również wśród potencjalnych klientów w najbliższym czasie może rosnąć zainteresowanie gruntami oddalonymi od centrów miast.
– Pandemia udowodniła, że infrastruktura informatyczna zdała egzamin. Odległość, pod warunkiem braku konieczności codziennego dojazdu, nie ma już takiego znaczenia, jak dotąd. Może nastąpić powrót do domów jednorodzinnych. Spodziewałbym się raczej pojawienia się mniejszych deweloperów z mniejszymi projektami na tanich gruntach poza centrami miast, niż tego, że w większym zakresie zaczniemy sami metodą gospodarczą stawiać domy – twierdzi Sławomir Horbaczewski.






























































