Ceny ropy crude w Stanach Zjednoczonych zwiększają się o 1 centa do poziomu 47,45$ za baryłkę. W poniedziałek cena zwiększyła się do końca notowań o 28 centów. Cena ropy Brent zmniejsza się o 6 centów do poziomu 45,47$ za baryłkę. Od stycznia cena ropy crude waha się w przedziale 45$ - 50$.
Mimo przewidywań, że popyt na ropę spadnie w drugim kwartale 2005 roku pod koniec zimy na północy, rynek uspokoiły ogłoszone w zeszłym tygodniu przez agencję IEA prognozy o zwiększaniu się światowego popytu na surowiec i niższych dostawach z krajów spoza OPEC.
Ostrzeżenia OPEC o możliwym zredukowaniu wydobycia ropy przed szczytem 16 marca w Iranie zmusiły do ostrożności handlujących ropą. Przywódcy niektórych krajów zrzeszonych w tej organizacji zapowiedzieli, że są gotowi bronić cen surowca na poziomie 40$ za baryłkę.
Wenezuelski minister energetyki Rafael Ramirez stwierdził na poniedziałkowej konferencji, że jest zbyt wcześnie, aby przewidywać, czy OPEC zredukuje wydobycie po marcowym szczycie.
Sekretarz generalny OPEC Adnan Shihab-Eldin stwierdził w piątek, że być może kartel będzie musiał zmniejszyć dostawy ropy w drugim kwartale nawet jeśli popyt pozostanie na niezmienionym poziomie. Jeśli natomiast dojdzie do gwałtownego spadku zapotrzebowania, OPEC będzie zmuszony drastycznie zmniejszyć dostawy.
Ł.O.































































