Apartamenty w kamienicach w centrach miast to jedne z najdroższych nieruchomości mieszkaniowych w Polsce. Ceny za bardzo dobrze zlokalizowane mieszkania tego typu zaczynają się od minimum 8 tys. zł/mkw., a sięgają ponad 10 tys. zł/mkw.
W dobie świetnego popytu na rynku mieszkaniowym, także w segmencie luksusu, firmy deweloperskie coraz ostrzej rywalizują o grunty pod nowe projekty. W centrach największych miast jest z tym problem, dlatego inwestorzy często decydują się na kupno działek już zabudowanych.
Dobrze położone przedwojenne kamienice mogą być świetnym rozwiązaniem. Firmy zdają sobie sprawę z tkwiącego w nich potencjału. Odrestaurowane kamienice - z jednej strony unowocześnione i przystosowane do nowych funkcji, z drugiej: z odnowionymi elementami "z epoki" - poza elewacjami, także częściami wspólnymi, polichromiami, posadzkami, stolarką, oświetleniem itp. - stają się nieruchomościami z górnej półki, o wyraźnie reprezentacyjnym charakterze. Wyremontowana, przedwojenna kamienica nie musi być budynkiem mieszkaniowym. Mogą w niej np. znajdować się biura bądź hotele czy restauracje.
W polskich miastach, mimo programu remontów kamienic, ciągle bardzo wiele nieruchomości przedwojennych, z wielkim potencjałem przedstawia bardzo zły stan techniczny. To szansa dla inwestorów. Dobrze położoną kamienicę do remontu w centrum dużego miasta można kupić już za kilka milionów złotych. Przykładem może być nieruchomość sprzedawana przez miasto Wrocław - na Wyspie Słodowej, zaledwie kilkaset metrów od rynku. Budynek z 1845 r. o powierzchni użytkowej niecałych 1500 mkw. wyceniono na 6,7 mln zł. Projekty w zabytkowych kamienicach to jednak zadanie dla odważnych i zasobnych inwestorów. Koszty renowacji takich nieruchomości mogą być wielokrotnie większe od ceny zakupu. Zwiększa je również potencjalna ochrona konserwatorska i konieczność dostosowania prac remontowych do jej wymogów.
Apartamenty w kamienicach
Dzięki często bardzo dobrym lokalizacjom, historycznemu i zabytkowemu charakterowi, pięknej architekturze z reprezentacyjnymi elewacjami, kamienice idealnie nadają się na mieszkania o podwyższonym standardzie. I rzeczywiście - deweloperzy realizują takie projekty. Koniunkturze sprzyja fakt, że kamienice cieszą się generalnie dobrą opinią i popularnością. Kupujący doceniają historyczny charakter takich nieruchomości, niebanalny wygląd i położenie. Same mieszkania też mają do zaoferowania sporo - zazwyczaj są to duże metraże, z wysokimi sufitami, w grubych murach oraz z dużymi oknami. Dzięki technologii postawienia, w upalne letnie dni w kamienicach panuje przyjemny chłód. Wysokie sufity dają możliwość ciekawej aranżacji i zwiększają wrażenie przestrzeni, natomiast duże okna gwarantują spory dopływ naturalnego, dziennego światła.
Nieruchomości o podwyższonym standardzie w takich budynkach, zwłaszcza dobrze zlokalizowanych, to oferta raczej dla zamożnych klientów. Z danych portalu RynekPierwotny.pl wynika, że w miastach takich jak Wrocław, Kraków, Warszawa najniższe ceny zaczynają się od około 8 tys. zł za metr kwadratowy, a więc znacznie powyżej lokalnych średnich. Większość oferty mieszkaniowej w odrestaurowanych kamienicach w centrach miast stanowią luksusowe apartamenty.
Dla przykładu - jeśli ktoś chciałby zakupić mieszkanie w kamienicy w centrum Krakowa, za 34 - metrowe mieszkanie na trzecim piętrze odrestaurowanego budynku przy ul. Bosackiej (na Starym Mieście) zapłaci blisko 410 tys. zł, co daje cenę metra wynoszącą 12 tys. zł. To blisko o 100 proc. więcej od przeciętnych stawek na rynku pierwotnym w stolicy Małopolski.
Podobne ceny spotkamy także w przypadku innych ofert, z centrów wiodących miast. Co za takie pieniądze dostanie klient, który kupi mieszkanie w zabytkowych murach? We Wrocławiu - inwestor, który zdecyduje się na nieruchomość w reprezentacyjnej kamienicy na starówce (ulica Ruska), dostaje mieszkanie w standardzie deweloperskim, w budynku z XIX wieku, wykończonym zgodnie z klimatem epoki, a więc m.in. z dywanami kaflowymi na posadzkach, wykończeniami z drewna i mosiężnymi okuciami. Budynek posiada windę, a mieszkania - tarasy.
W Warszawie apartamenty w odrestaurowanej przedwojennej kamienicy przy ul. św. Barbary na Śródmieściu będą miały po 350 cm wysokości. W obiekcie znajdą się takie udogodnienia, jak monitoring, internet, recepcja, tv kablowa, winda, rowerownia, wózkarnia. Wedle zapewnień inwestora właściciele dostaną się do swoich mieszkań (tylko 8 w budynku pięciokondygnacyjnym) szklaną, panoramiczną i cichą windą. Klatka schodowa zostanie odrestaurowana nawiązując do epoki. Będzie wyłożona białym i czarnym marmurem z oryginalną, ręcznie kutą balustradą.
Dla kogo apartamenty w kamienicach?
Choć nieruchomości po odrestaurowaniu kuszą standardem i klimatem - mają też swoje mankamenty wynikające z umiejscowienia w ciągach zwartej, miejskiej zabudowy. Często luksusowe kamienice w centrach nie mają piwnic, ani komórek lokatorskich. Część nie ma balkonów. Są też problemy z miejscami parkingowymi. Wspomniana wyżej kamienica w Warszawie ich nie ma.
Niedogodności tego typu wynikają oczywiście ze specyfiki budynku i lokalizacji. Nie przekreślają jednak atrakcyjności oferty - zwłaszcza dla inwestorów. Mieszkania w kamienicach są bowiem głównie do nich adresowane - idealnie nadają się jako lokata kapitału. Dzięki świetnym lokalizacjom gwarantują też zyski z najmu. Historyczny i prestiżowy charakter takich budynków w połączeniu ze świetnym umiejscowieniem daje duże prawdopodobieństwo, że obiekty te nie stracą, a z czasem będą dodatkowo zyskiwać na wartości.
































































