REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

WYBORY NA WĘGRZECHByły rywal Orbana: Magyar wyciągnął wnioski z naszych błędów

2026-04-09 18:20
publikacja
2026-04-09 18:20

Peter Magyar, szef opozycyjnej partii TISZA i przeciwnik premiera Węgier Viktora Orbana w niedzielnych wyborach parlamentarnych, wyciągnął wnioski z błędów popełnionych przez opozycję w wyborach w 2022 r. - ocenił w rozmowie z portalem Politico jej były lider Peter Marki-Zay.

Były rywal Orbana: Magyar wyciągnął wnioski z naszych błędów
Były rywal Orbana: Magyar wyciągnął wnioski z naszych błędów
fot. David Balogh, Bernadett Szabo / / FORUM

Marki-Zay przyznał, że chociaż uważa Magyara za „aroganckiego” i „egocentrycznego”, to ceni go za intuicję polityczną i umiejętność wyciągania wniosków z porażki opozycji w 2022 roku.

„Magyar wyciągnął wnioski z naszych błędów” – powiedział polityk, obecnie burmistrz Hodmezovasarhely. „Jego strategia opiera się na doświadczeniach całej opozycji” - dodał.

„Ludzie widzą, że rząd jest niefunkcjonalny, to także się zmieniło. Ludzie są wściekli, tak bardzo nienawidzą Fideszu (partii Orbana - PAP). Cztery lata temu tak nie było” – ocenił Marki-Zay.

Politico zwróciło uwagę, że jeden z najważniejszych wniosków, jakie wyciągnął Magyar, dotyczy podejścia do Ukrainy. Portal przywołał gafę Marki-Zaya, która przyczyniła się do porażki jego bloku w poprzednich wyborach.

W lutym 2022 roku, na dzień przed inwazją Rosji na Ukrainę, Marki-Zay powiedział, że Węgry wraz z sojusznikami mogłyby wesprzeć sąsiada militarnie. Naciskany przez portal Partizan, czy oznacza to wysłanie żołnierzy na Ukrainę, lider opozycji odpowiedział: „Cóż, jeśli NATO tak zdecyduje, to nawet żołnierzy”, po czym dodał: „ale na razie w ogóle o tym nie ma mowy”.

Wakacje na giełdzie

Dzień później Rosja najechała na Ukrainę, a prorządowe media zarzuciły Marki-Zayowi chęć wciągnięcia Węgier w wojnę.

W obecnej kampanii wyborczej Orban zarzucał Magyarowi zależność od władz w Kijowie i oceniał, że wygrana Tiszy oznaczałaby udział Węgier w wojnie. Magyar odrzucał zarzuty i zadeklarował, że nie zgodzi się na wysłanie przez Węgry na Ukrainę ani wojsk, ani broni.

Magyar - dodało Politico - utrzymał też ścisłą kontrolę nad komunikacją partii i scentralizował jej przekaz. Nałożył zakaz medialny na niemal wszystkich członków partii, jedynie nielicznym zezwalając na krótkie publiczne wypowiedzi.

Marki-Zay powiedział, że Magyar „wygłasza to samo przemówienie” na wszystkich swoich wiecach i rozmawia tylko z nielicznymi mediami, koncentrując swój przekaz na wpisach, które sam publikuje na Facebooku. „Nie boi się być populistą” – dodał.

W 2022 roku Marki-Zay przewodził szerokiej koalicji, która rozpadła się w noc wyborczą w obliczu oskarżeń o zdradę. Magyar wyciągnął wtedy drugą kluczową lekcję: aby pokonać Orbana, musiał wciągnąć całą opozycję w jeden ruch - zauważyło Politico.

„Dobrze, że Magyar ominął istniejące partie opozycyjne, ponieważ teraz nie ciąży na nim ciężar korupcji i złej reputacji” tych partii – powiedział Marki-Zay.

Zadeklarował, że ma pewne zastrzeżenia do Magyara, ale liczy na jego zwycięstwo. „Teraz jego zadaniem jest pokonanie Fideszu i wsadzenie wszystkich tych przestępców za kratki” – powiedział. „Jeśli to zrobi, postawimy mu pomnik tutaj, w Hodmezovasarhely. Obiecałem mu to” - zapewnił.

Wybory parlamentarne na Węgrzech odbędą się w niedzielę. W ostatnich tygodniach większość niezależnych sondaży wykazywała poparcie dla Tiszy na poziomie od 49 do 58 proc. wśród zdecydowanych wyborców, przy poparciu dla Fideszu wahającym się między 35 a 38 proc. Badania opinii wykazały również rosnące poparcie dla opozycji przy spadku popularności ugrupowania rządzącego.

Sondaże ośrodków powiązanych z rządem wykazują z kolei przewagę Fideszu, wynoszącą kilka punktów procentowych.(PAP)

jbw/ akl/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (3)

dodaj komentarz
marianpazdzioch
Zbigniew zero z tym drugim popychadłem mają ciepło.
samsza
https://natemat.pl/648427,ziobro-i-romanowski-rozchwytywani-na-swiecie-jako-uchodzcy-gosek-wie-cos-wiecej
samsza
Liczą się wybory, po co klepać robienie "kiełbasy" wyborczej, wynik się liczy i na szczęście niedługo... karmienie propagandą zbyt nachalne jak dla mnie.
Nie ma miłych polityków i dobrych wujków, w Polsce już entuzjazm opadł, nie będzie powtórki z Jagodno. Nie wiem kto wygra, ale będzie robił numery o jakich w Pułtusku
Liczą się wybory, po co klepać robienie "kiełbasy" wyborczej, wynik się liczy i na szczęście niedługo... karmienie propagandą zbyt nachalne jak dla mnie.
Nie ma miłych polityków i dobrych wujków, w Polsce już entuzjazm opadł, nie będzie powtórki z Jagodno. Nie wiem kto wygra, ale będzie robił numery o jakich w Pułtusku nie słyszeli.

Powiązane: Węgry

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki