Były dowódca tureckich sił powietrznych generał Akin Ozturk przyznał się prokuraturze do zaplanowania zamachu stanu w Turcji, którego próbę podjęto w ostatni weekend - poinformowała w poniedziałek państwowa agencja prasowa Anatolia.


Mieszkający w USA muzułmański kaznodzieja Fethullah Gulen, którego władze w Ankarze obciążają odpowiedzialnością za próbę przewrotu wojskowego w Turcji, powiedział w niedzielę, że za nieudanym zamachem stanu stoi prezydent Recep Tayyip Erdogan.
W następstwie nieudanego piątkowego zamachu stanu zatrzymano w Turcji już około 6 tys. osób, w tym wielu generałów i ponad 2700 sędziów. Erdogan zapowiedział dalsze oczyszczanie wszystkich instytucji państwowych z "wirusa", czyli wpływów Gulena.
Według najnowszego bilansu w wyniku próby puczu zginęły 232 osoby. (PAP)
cyk/ ap/
































































