REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

KOMISJA ŚLEDCZAByła dyrektor GovTech: nie odpowiadaliśmy za sprawy wizowe

2024-05-07 11:22
publikacja
2024-05-07 11:22

Była dyrektor GovTech Polska Justyna Orłowska zeznała przed sejmową komisją śledczą ds. afery wizowej, że jej zespół nie odpowiadał za wydawanie wiz indywidualnych dla specjalistów IT. Wskazała, że sprawami wizowymi zajmowało się MSZ.

Była dyrektor GovTech: nie odpowiadaliśmy za sprawy wizowe
Była dyrektor GovTech: nie odpowiadaliśmy za sprawy wizowe
/ YouTube

Sejmowa komisja śledcza ds. afery wizowej we wtorek po godz. 9 rozpoczęła przesłuchania byłego kierownictwa GovTech Polska: Justyny Orłowskiej i Antoniego Rytla.

Orłowska była dyrektorem GovTech Polska w KPRM, który organizował program Poland.Business Harbour. Program zakładał uproszczoną procedurę wizową dla firm, startupów i specjalistów IT, bez konieczności uzyskania pozwolenia na pracę. Pod koniec stycznia tego roku został zawieszony.

Świadek zeznała, że w styczniu 2018 r. objęła stanowisko doradcy ówczesnego premiera Mateusza Morawieckiego, wcześniej była doradcą ministra rozwoju i finansów - również Morawieckiego. "Nie znałam wcześniej premiera Mateusza Morawieckiego przed rozmową kwalifikacyjną" - powiedziała.

Orłowska pytana, kto zaproponował GovTech, żeby włączył się w proces programu Poland.Business Harbour, wskazała swojego przełożonego, ówczesnego szefa KPRM Michała Dworczyka.

Wakacje na giełdzie

"Uczestnikami tego programu było Ministerstwo Spraw Zagranicznych, które zajmowało się sprawami wizowymi. Ministerstwo Rozwoju i Technologii zajmowało się sprawami gospodarczymi i regulacyjnymi przy udziale Polskiej Agencji Inwestycji i Handlu. Ministerstwo Spraw Wewnętrznych i Administracji wraz z podległymi służbami mundurowymi i specjalnymi zajmowało się kwestiami bezpieczeństwa. Tutaj potrzebny był podmiot, który był w stanie zapewnić współpracę tych instytucji - to było nasze zadanie" - tłumaczyła.

Z zeznań Orłowskiej wynika, że przedsiębiorcy nie zgłaszali się do GovTech z prośbą o wydanie wiz indywidualnych dla specjalistów IT, ponieważ "MSZ zajmowało się sprawami wizowymi".

Przewodniczący komisji poseł Michał Szczerba (KO) wskazał, że z dokumentów zgromadzonych przez członków komisji wynika, że GovTech było odpowiedzialne za program ścieżki indywidualnej dla specjalistów IT. W związku z tym zapytał świadka, czy KPRM lub GovTech przedstawiały listy rekomendacyjne dotyczące osób ubiegających się o przyznanie wiz do MSZ czy PAIiH. "Oczywiście, że nie" - zeznała Orłowska.

Była dyrektor GovTech poinformowała również, że jeden z jej podwładnych, Antoni Rytel, miał pozwolenie na korzystanie z prywatnego adresu mailowego w korespondencji służbowej w ramach KPRM.

Program Poland.Business Harbour składał się z trzech ścieżek; operatorem jednej z nich - indywidualnej - była KPRM i GovTech (część KPRM). Ścieżka ta przewidywała, że obcokrajowcy mogli aplikować o wizę w ramach programu pod warunkiem, że mieli kierunkowe wykształcenie informatyczne lub co najmniej rok doświadczenia w sektorze informatycznym. Ponadto musieli mieć deklarację zatrudnienia przez polską firmę, która była partnerem programu. (PAP)

Autorzy: Agata Andrzejczak, Rafał Białkowski

andr/ rbk/ mrr/

Źródło:PAP
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Afera wizowa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki