REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Buzek: alternatywne źródła zaopatrzenia w gaz potrzebne, choć drogie

2009-04-15 17:07
publikacja
2009-04-15 17:07
Dodaj Bankier.pl w Google
15.4.Katowice (PAP) - Podpisywanie takich kontraktów jak umowa PGNiG z Katarem wiąże się z wydatkami, ale daje też bezpieczeństwo, które zawsze kosztuje - ocenił w środę były premier, eurodeputowany Jerzy Buzek.

Polskie Górnictwo Naftowe i Gazownictwo podpisało z Qatargas Operating Company Ltd. umowę ramową na dostawy skroplonego gazu - LNG. Dostawy będą realizowane od 2014 roku przez 20 lat w wysokości ok. 1 mln ton LNG rocznie.

"Chcemy mieć zapewnione bezpieczeństwo dostaw gazu ziemnego, to jest bardzo ważne. Ja uważam, że należy iść w tym kierunku. Podpisywanie tego rodzaju kontraktów wiąże się z dodatkowymi wydatkami, ale również powoduje, że czujemy się bezpieczniej energetycznie, a bezpieczeństwo zawsze kosztuje" - powiedział Jerzy Buzek dziennikarzom podczas Europejskiego Kongresu Gospodarczego, trwającego od środy w Katowicach.

Były premier podkreślił, że choć dla bezpieczeństwa energetycznego warto ponosić koszty, trzeba je wyraźnie kalkulować. "Widocznie to się opłaca, jestem przekonany, że podjęto odpowiedzialne decyzje, podpisując tę umowę" - powiedział.

Jego zdaniem, jednoczesna budowa rurociągu z Norwegii i z Danii po dnie Bałtyku do zasilania Polski w gaz ziemny i gazoportu "jest trochę przesadna z punktu widzenia ekonomii całego procesu".

"Jedno i drugie jest drogie. Będzie drogie i aż dwa wentyle bezpieczeństwa nie są nam chyba potrzebne. Wystarczyłby jeden. Rozumiem, że chyba odstąpimy od budowy gazociągu po dnie Bałtyku, albo też są wyliczenia PGNiG czy ministerstwa gospodarki, które mówią, że to się opłaca, że to w sumie należy tak działać. Ja pamiętam z własnych doświadczeń, że to nie bardzo było opłacalne. Albo rurociąg gazowy z Norwegii, albo gazoport" - powiedział Jerzy Buzek.

Rząd chce, by gazoport w Świnoujściu powstał na przełomie 2013 i 2014 roku. Faza projektowa inwestycji ma zostać zakończona do maja 2009 roku.

Terminal ma odbierać od 2,5 do 7,5 mld m sześc. skroplonego gazu rocznie. 7,5 mld m sześc. stanowiłoby ok. 75 proc. obecnego importu gazu i ok. 50 proc. całkowitego zużycia w naszym kraju. (PAP)

lun/ je/ bk/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
~kryzys

Buzek to identyko drugi Gierek , - tylko ze Gierek budowal nasz kraj za kase zachodu ,a Buzek buduje zachod za nasza kase,
~Le
Przez tego id...ę będę musiał zamienic piec gazowy na inny.,niech sam płaci za gaz drożej niż Niemcy o 30% ja mam to w d.... ,a następne po PZU i stoczniach będą zakłady chemiczne w Polsce.
~centurion z Galicji
buzek - zamilcz... i nie pokazuj się ludziom... eurosprzedawczyku !!! Niszczycielu polskiej gospodarki !
~real
wszyscy europosłowie z PO głosowali podobnie ;
to śmieci, nie ludzie .
~ziutek
buzek ze tez ty nie masz wstydu pokazywac sie ludzom na oczy najgorszy premier od 89 r ,cztery reformy cztery niewypaly
~osw
Buzek obstaje przy swoim bo jeszcze jako premier chciał nam zafundować gaz od Norwegów o 30% droższy niż rosyjski na czym byśmy wyszli podobnie jak z Eureko co jak przypominam mamy też dzięki Buzkowi.
~Bacz
Rozsądne rozwiązanie to sojusz europejskich państw odbierających gaz na rzecz ustalenia jednej ceny dla wszystkich i zaprzestania używania nierynkowych klauzul w umowach.

Pisałem o tym tutaj:
http://niepoprawni.pl/blog/404/gaz-dla-polski
~kosikm
głosowałeś przeciwko ustanowieniu Witolda Pileckiego patronem Międzynarodowego Dnia Bohaterów Walki z Totalitaryzmem.

Powiązane: Norwegia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki