REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bułgarski rząd nie wyklucza, że stan wyjątkowy zakończy się 13 maja

2020-04-25 18:56
publikacja
2020-04-25 18:56
Dodaj Bankier.pl w Google

Premier Bułgarii Bojko Borisow poinformował w sobotę, że władze rozważają możliwość nieprzedłużania stanu wyjątkowego, który zgodnie z obowiązującą ustawą, kończy się 13 maja.

Bułgarski rząd nie wyklucza, że stan wyjątkowy zakończy się 13 maja
Bułgarski rząd nie wyklucza, że stan wyjątkowy zakończy się 13 maja
fot. DIMITAR KYOSEMARLIEV / / FORUM/Reuters

Stan wyjątkowy został ogłoszony 13 marca. Miał obowiązywać przez jeden miesiąc, w kwietniu przedłużono go o 30 dni.

Deklaracja Borisowa o możliwym zniesieniu restrykcji związanych z zagrożeniem epidemicznym w kraju pojawiła się w momencie, gdy w Bułgarii obserwuje się bardziej dynamiczny niż poprzednio, 6-procentowy wzrost liczby zakażeń. W sobotę przyrost dobowy zakażeń wyniósł nawet 6,5 proc.

Według Borisowa ustawa o stanie nadzwyczajnym powinna być zastąpiona innym aktem ustawodawczym, dającym ministrowi zdrowia prawo zarządzać w razie konieczności noszenie maseczek, ograniczać swobodę przemieszczania się czy wprowadzać inne restrykcje konieczne w sytuacji epidemii.

"Chciałbym jak najszybciej znieść ten nadzwyczajny stan" – oświadczył w sobotę Borisow. Dodał, że Krajowy Sztab Operacyjny rozważa złagodzenie obowiązującego obecnie zakazu wstępu do parków i ogrodów miejskich. Zakaz ten miałby nie obowiązywać rodzin z małymi dziećmi, na początek - w Sofii, a potem, "jeśli ludzie będą zachowywać się rozsądnie, także w innych miastach" - wyjaśnił premier.

Wakacje na giełdzie

W sobotę doszło do kolejnej próby przełamania blokady, jaką siły porządkowe zastosowały wobec w romskiej dzielnicy Nadeżda, w położonym na wschodzie Bułgarii mieście Sliwen.

Cały kwartał ogrodzono betonowymi zaporami, do dzielnicy można wejść i ją opuścić tylko przez dwa punkty kontrolne. Mieszkańcy nie dali jednak za wygraną i przebili otwór w murze, którym wychodzili z zamkniętej dzielnicy omijając policję. Sprawa została wykryta, gdy mieszkańcy pozostałych dzielnic, powiadomili władze o swobodnie przemieszczających się Romach.

Sygnały i donosy do policji o przypadkach naruszania przepisów stanu wyjątkowego stały się powszechnym zjawiskiem w Bułgarii w ostatnich tygodniach.

W romskiej dzielnicy w Sliwenie jest zlokalizowane jedno z większych ognisk epidemii. Podobne znajdują się w romskich dzielnicach w Sofii, które również zostały odcięte od świata i ogrodzone zaporami. Dochodzi w nich sporadycznie do zamieszek i starć z policją.

W Bułgarii zarejestrowano od początku epidemii 1234 przypadki zakażenia koronawirusem SARS-CoV-2. Z powodu Covid-19 zmarły już 54 osoby.

Z Sofii Ewgenia Manołowa (PAP)

man/ mars/ mal/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
andrew_
Nadszedł czas, żeby łagodzić restrykcje a w Polsce walczy się o to, żeby stan wyjątkowy teraz wprowadzić. Bo się dogadać nie umieją i każdy tylko swoje interesy widzi. I w imię tych interesów nie cofną się przed niczym. Jak tak patrzę na to wszystko to mnie rozbiór Polski nie dziwi...Dramat.

Powiązane: Bułgaria

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki