REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Budżetówka uratuje akcję kredytową?

2011-02-10 17:00
publikacja
2011-02-10 17:00

Bożonarodzeniowa próba zwiększenia sprzedaży kredytów konsumpcyjnych zakończyła się fiaskiem. Banki prawdopodobnie będą musiały sięgnąć po kolejne sposoby na rozruszanie akcji kredytowej, ale wciąż wysoki poziom niespłaconych pożyczek powoduje, że oferta trafi tylko do wybranych klientów.

Dla banków wprost wymarzoną sytuacją byłoby kredytowanie wyłącznie rzetelnych i wiarygodnych klientów. Zgłaszany przez konsumentów popyt jednak tego nie umożliwia, więc instytucje finansowe zaczynają poszukiwania wśród grup uważanych za mniej ryzykowne. Taki potencjał mają pracownicy szeroko pojętej „budżetówki”. Ostatnio docenił to Pekao, który właśnie wprowadza pożyczkę gotówkową przeznaczoną dla nauczycieli i pracowników administracji publicznej. Oprocentowanie kredytu i prowizja są niższe odpowiednio o 4 pkt proc. i 1 pkt proc. od standardowej oferty. Z kolei Lukas Bank właśnie pracuje nad przebudową oferty dla wybranych zawodów (m.in. nauczycieli).

Myślisz o własnym mieszkaniu? » Kredyt hipoteczny przez internet

Zatrudnienie w sferze budżetowej oznacza bardziej przewidywalną sytuację finansową klienta w przyszłości, co powoduje, że kredytodawcy ponoszą niższe ryzyko niespłacenia należności w terminie. To z kolei pozwala na zaoferowanie lepszych warunków cenowych wybranym klientom. Oferty pożyczek dla wybranych grup zawodowych istnieją już od dawna, ale trudna sytuacja na rynku pożyczek konsumenckich ma szanse spowodować, że kolejne banki po Pekao zaczną o nich przypominać. Już teraz nie brakuje instytucji, które deklarują, że pracownicy „budżetówki” mogą liczyć na preferencyjne warunki.

Chęci do kredytowania pracowników z zakładów sektora budżetowego nie krył nigdy Bank Pocztowy, który wybranym klientom oferuje niższe oprocentowanie i prowizję od pożyczek konsumpcyjnych. Korzystniejsze warunki cenowe dla pracowników administracji publicznej mogą zaoferować również Deutsche Bank i Getin Bank. Jednak nie każda z instytucji rozumie sferę budżetową aż tak szeroko, bo na przykład Bank Ochrony Środowiska obniża koszty kredytu tylko policjantom. A z kolei Alior Bank oprócz policjantów upodobał sobie również zawodowych żołnierzy. Choć w tym przypadku zaletą są tylko uproszczone formalności, a nie niższa cena pożyczki. Niekwestionowanym rekordzistą w finansowaniu służb mundurowych jest Eurobank, gdzie na liście znajdują się m.in.: policjanci, żołnierze zawodowi, służba więzienna, służba leśna, pracownicy Państwowej Straży Pożarnej i straż graniczna. A to nie koniec zawodów, które mogą się ubiegać o tańszy kredyt w Eurobanku, bo znajdziemy tam jeszcze: nauczycieli (również akademickich), pracowników poczty, a nawet górników i hutników.

Liczba pracowników „budżetówki” jest jednak ograniczona, dlatego banki preferencyjne warunki kredytów często kierują również w stronę innych grup zawodowych, a nawet konkretnych zakładów pracy. Za grupę obniżonego ryzyka w Banku Zachodnim WBK, Eurobanku i Getin Banku uchodzą nawet pracownicy instytucji finansowych. A nie są to bynajmniej klienci z pewnym statusem zatrudnienia, pokazały to już zwolnienia grupowe w czasie kryzysu. W tym przypadku powodem atrakcyjniejszych warunków kredytowych jest akurat poziom osiąganych dochodów. Z kolei jeszcze innym tropem podążają Bank Pocztowy, Citi Handlowy i MultiBank, które mogą zaoferować lepsze warunki kredytów pracownikom wcześniej wybranych zakładów pracy.

8276

Na uwagę zasługują również profesje określane, jako wolne zawody. Są to m.in.: adwokaci, architekci, biegli rewidenci, księgowi, lekarze, notariusze, czy tłumacze przysięgli. Bez względu na to, czy są to grupy klientów, które szczególnie potrzebują kredytów konsumpcyjnych, to w wielu bankach mogą liczyć na tańsze pożyczki. Takie oferty mają np.: Alior, BOŚ, BNP Paribas Fortis, BZ WBK, Citi Handlowy, Deutsche Bank, Getin, HSBC, czy ING Bank Śląski. Ponieważ zbiór tych zawodów określany jest mianem „wolnych”, to wiele banków wymaga, żeby były one wykonywane na własną rękę. Dlatego otrzymanie pożyczki bankowej na lepszych warunkach jest możliwe dopiero podczas prowadzenia własnej działalności gospodarczej. Choć i tutaj zdarzają się wyjątki, bo każdy z banków nieco inaczej może rozumieć wolny zawód.

Szeroka lista preferowanych przez banki grup robi wrażenie. Warto jednak zauważyć, że wielu z tych klientów nie jest docelowymi odbiorcami pożyczki konsumpcyjnej. Dlatego wśród wymienionych zawodów największe szanse na ożywienie sprzedaży szybkich kredytów mają pracownicy sfery budżetowej. Dopiero teraz dostrzegł to Pekao, a instytucje, które takie pożyczki oferują od dawna, wcale ich nie reklamują. Być może powodem było zbyt wąskie grono odbiorców, które w opinii instytucji finansowych nie jest w stanie zaspokoić sprzedażowych oczekiwań banków. Bo te już od kilku kwartałów spodziewają się większego popytu ze strony klientów, który wciąż nie przychodzi.



Michał Sadrak / Open Finance


Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Kodano szturmuje Europę. Polska firma optyczna rośnie jak szalona, inwestuje w AI i rozważa przejęcia
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (9)

dodaj komentarz
~ela
Do Poprzedników: wg was urzędnicy państwowi (sługi) - prokuratorzy, strażnicy więzienni, referendarze prowadzący księgi wieczyste, skarbowcy nic nie robią. Więc opowiedżcie swoim żonom i znajomym, o potrzebie natychmiastowego zwolnienia wyżej wymienionych. Napiszciena na forum jaki to bedzie raj bez w/w ... , bo chciałabym poczytać.Do Poprzedników: wg was urzędnicy państwowi (sługi) - prokuratorzy, strażnicy więzienni, referendarze prowadzący księgi wieczyste, skarbowcy nic nie robią. Więc opowiedżcie swoim żonom i znajomym, o potrzebie natychmiastowego zwolnienia wyżej wymienionych. Napiszciena na forum jaki to bedzie raj bez w/w ... , bo chciałabym poczytać. Może zmienię poglądy ?
~myślący
jak zwykle przykłądy ludzi którzy coś robią - ale jest dziesiątki tysięcy urzednikó którzy nie robią nic - znajomi, pociotki, krzętają się po urzedach, piją kawki itd.
~przedsiebiorca
jak nie robią robią: błędy, biorą łapówki za korzystne decyzje przy wszelkiej masci zamówieniach i przetargach, nagminnie tworzą buble, no i oczywiście poszerzają wiedze na temat seriali z TV i to wszystko miedzy jedna kawą a drugą, a ja durny najmuje lokal od miasta i samego czynszu w skali roku mam ponad 40 tyś zł robie na tych jak nie robią robią: błędy, biorą łapówki za korzystne decyzje przy wszelkiej masci zamówieniach i przetargach, nagminnie tworzą buble, no i oczywiście poszerzają wiedze na temat seriali z TV i to wszystko miedzy jedna kawą a drugą, a ja durny najmuje lokal od miasta i samego czynszu w skali roku mam ponad 40 tyś zł robie na tych darmozjadów i nawet wysrać nie mam się gdzie bo lokal bez wody i kanalizacji takie rarytasy, idz i weź sie za robotę jak przyjdzie do Ciebie petent bo pamietaj, ze to MY żywimy wasze dzieci! i to Wy jesteście opłacani przez przedsiębiorców bez nas bylibyście do nieczego i nikomu nie potrzebni, bez naszych składek, opłat, koncesji, ubezpieczen, pozwoleń, zezwoleń. opłat sakarbowych i co tam jeszce nie stworzycie
infinum
@ela, oczywiście, że Ci ludzie "coś" robią. Przeważnie jednak są to rzeczy mało pożyteczne lub wręcz szkodliwe, bo zamiast wykonywać swoją pracę wypełniają setki bezproduktywnych biurokratycznych procedur.

Poza tym, prokuratorzy? Często ścigają przedsiębiorców za przestępstwa, których w ogóle nie było. Czasami wręcz
@ela, oczywiście, że Ci ludzie "coś" robią. Przeważnie jednak są to rzeczy mało pożyteczne lub wręcz szkodliwe, bo zamiast wykonywać swoją pracę wypełniają setki bezproduktywnych biurokratycznych procedur.

Poza tym, prokuratorzy? Często ścigają przedsiębiorców za przestępstwa, których w ogóle nie było. Czasami wręcz kradną prywatne majątki przedsiębiorców - czytaj trochę.

Referendarze od ksiąg wieczystych? No nie żartuj, prowadzenie ewidencji gruntów/budynków mógłby prowadzić ledwo piśmienny szympans. Pomijam już fakt, że teraz będą dostępne on-line.

Skarbowcy? Ci akurat robią najwięcej, najwięcej złego, bo wyłudzają pieniądze od obywateli pod każdym możliwym pretekstem. Często nawet z naruszeniem zasad prawa, co potwierdza duża liczba wyroków sądowych.

Tak lubisz administrację? To idź do prywatnej firmy. Tam nikt Ci nie będzie miał za złe, że przejadasz pieniądze obywateli.
Natomiast państwowa biurokracja to najgorsze zło, które trzeba zniszczyć.
~bździoch
oczywiście że by był raj dla tych co uczciwie pracują (tzn. wytwarzają jakies dobro) bo podatki by spadły więc i ceny też z powodu braku bandy darmozjadów na utrzymaniu
infinum
@ela, to idź na sekretarkę do kancelarii prawniczej.

Pamiętaj, że pracownik administracji państwowej, to sługa obywatela i z podatków tego obywatela wypłacana jest pensja tego sługi.

Polskich obywateli nie stać na dzisiejsze pensje nieudolnej klasy biurokratów, a Ty jeszcze chcesz podwyżki? Trochę pokory i
@ela, to idź na sekretarkę do kancelarii prawniczej.

Pamiętaj, że pracownik administracji państwowej, to sługa obywatela i z podatków tego obywatela wypłacana jest pensja tego sługi.

Polskich obywateli nie stać na dzisiejsze pensje nieudolnej klasy biurokratów, a Ty jeszcze chcesz podwyżki? Trochę pokory i samokrytycyzmu.
~polak
NAPISAŁA BUdżetówka ?a ja bym nie dał i tyle za pierdzenie w stołek i nicnierobienie......
~kjhiojrlkjlk
ludzie w urzędach powinni być traktowani jak bezrobotni w statystykach. Sztuczne tworzenie nierobów zaniża bezrobocie w PL
~ela
budżetówka - z kolejnym rokiem z rzędu "ZAMROŻENIEM" wynagrodzeń ? Polskie społeczeństwo chciałoby mieć urzędników z wyższym wykształceniem prawniczym i płacić 1 500 zł na miesiąc. Czyli połowę tego, co zarabia sekretka w kancelarii prawniczej.

Powiązane: Kolej

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki