REKLAMA
TYLKO U NAS

Brytyjski urząd statystyczny: ponad milion Polaków w Wielkiej Brytanii

2017-08-24 13:55
publikacja
2017-08-24 13:55
Dodaj Bankier.pl w Google

Brytyjski urząd statystyczny (ONS) poinformował w czwartek, że według szacunków za 2016 rok w Wielkiej Brytanii mieszkało wówczas ponad milion obywateli Polski. To najwyższy poziom w historii i wzrost o 86 tys. w skali roku.

fot. Fotorzepa / / FORUM

Według zaprezentowanych w czwartek danych za 2016 rok w Wielkiej Brytanii mieszkało wtedy 1,02 mln Polaków, o 86 tys. więcej niż rok wcześniej (916 tys., wzrost o 9,39 proc.). Liczba osób, które urodziły się w Polsce, wzrosła z 831 tys. do 911 tys. (wzrost o 80 tys., czyli o 9,6 proc.).

Obywatele Polski stanowią największą mniejszość narodową w Wielkiej Brytanii, wyprzedzając obywateli Indii (362 tys.), Irlandii (335 tys.) i Rumunii (328 tys.). Dominują we wszystkich regionach kraju, w tym w Szkocji (91 tys.) i Irlandii Północnej (24 tys., przed Irlandczykami).

Zaprezentowane w czwartek dane dotyczące populacji są uśrednieniem wyników badań prowadzonych przez cały 2016 rok i mogą nie w pełni odzwierciedlać zmiany, do których doszło po ubiegłorocznym referendum w sprawie wyjścia kraju z Unii Europejskiej.

Brytania wychodzi, oni zostają. Polacy na Wyspach mówią, dlaczego nie chcą wracać

Brytania wychodzi, oni zostają. Polacy na Wyspach mówią, dlaczego nie chcą wracać

Od niespłaconego kredytu w Polsce po nową rodzinę w Londynie – różne powody trzymają rodaków w Wielkiej Brytanii. Wielu z nich, mimo niepewnej przyszłości, nie chciałoby wracać. Nam opowiadają co trzyma ich za granicą. Czy kiedyś znowu zamieszkają nad Wisłą?

W 2003 roku, przed wejściem Polski do Unii Europejskiej, w Wielkiej Brytanii mieszkało zaledwie 69 tys. obywateli Polski.

Scammingout

Według wyliczeń ONS rekordowe 28,2 proc. matek dzieci rodzących się na Wyspach nie jest obywatelkami Wielkiej Brytanii. Polki urodziły w 2016 roku w Wielkiej Brytanii 22,3 tys. dzieci - najwięcej ze wszystkich imigrantek (3,2 proc. wszystkich urodzeń) i minimalnie mniej niż rok wcześniej.

ONS poinformowało także, że wyliczany za pomocą innej metodologii wskaźnik migracji netto (imigracja do Wielkiej Brytanii pomniejszona o emigrację) rok do roku do marca 2017 roku spadł o 81 tys. osób (25 proc.) do poziomu 246 tys. osób, z czego 127 tys. to obywatele państw UE. Głównym powodem migracji wciąż pozostaje praca.

Jak wynika z tych szacunków, szczególnie zmniejszyła się dynamika migracji z grupy ośmiu państw, które dołączyły w 2004 roku do Unii Europejskiej. Obywatele tych krajów mniej chętnie przyjeżdżają do Wielkiej Brytanii (52 tys. w porównaniu z 68 tys. rok wcześniej), a jednocześnie coraz częściej wyjeżdżają (46 tys. wobec 29 tys.), co przekłada się na migrację netto na poziomie zaledwie siedmiu tysięcy osób (39 tys. rok wcześniej).

Taki wynik może sugerować zwiększoną liczbę wyjazdów także wśród Polaków, która jednak nie została odzwierciedlona jeszcze w obejmujących starszy okres szacunkach dotyczących populacji.

Jednocześnie dane opublikowane przez ministerstwo pracy i emerytur pokazały, że od czerwca 2016 do czerwca 2017 roku 78,4 tys. Polaków uzyskało numer ubezpieczenia społecznego (NINo), uprawniający do podjęcia legalnej pracy w Wielkiej Brytanii.

Z kolei ministerstwo skarbu poinformowało, że w roku podatkowym 2013/2014 obywatele państw Europejskiego Obszaru Gospodarczego wpłacili do brytyjskiego budżetu o 12,1 mld funtów więcej niż z niego uzyskali.

Według czerwcowych badań Instytutu Badań Rynkowych i Społecznych (IBRiS) wśród Polaków mieszkających w Wielkiej Brytanii 78,2 proc. z nich widzi swoją przyszłość w tym kraju, około 10 proc. w Polsce, a 8,2 proc. nie jest pewne. 40 proc. planuje pozyskać brytyjskie obywatelstwo; 6,5 proc. już je ma.

Jak wynika z sondażu IBRiS w obliczu planowanego wyjścia Wielkiej Brytanii z Unii Europejskiej największymi obawami mieszkających tam Polaków są: negatywne konsekwencje ekonomiczne (78,4 proc.), konieczność przechodzenia dodatkowych procedur administracyjnych (46 proc.) i negatywna atmosfera wokół imigrantów (38,6 proc.).

Z kolei według raportu firmy doradztwa personalnego i rekrutacji Work Service "Migracje zarobkowe Polaków", 19 proc. Polaków rozważających emigrację zarobkową bierze pod uwagę wyjazd do Wielkiej Brytanii.

Wielka Brytania rozpoczęła proces wyjścia z Unii Europejskiej w marcu br. i powinna opuścić wspólnotę do końca marca 2019 roku. Przyszłe prawa obywateli państw członkowskich mieszkających w Wielkiej Brytanii są przedmiotem trwających negocjacji pomiędzy obiema stronami.

Z Londynu Jakub Krupa (PAP)

jakr/ jhp/ mal/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (10)

dodaj komentarz
bankierkomentuje
alez te Polki na zachodzie sie pukaja.
pukaja tez w glowke ale ciekawe,
ktora puknela sie chociaz raz w glowe
pkc
ahmedy i muhamedy ich ubogacą, tylko nie wracajcie już do Polski, ok?
jarekzbyszek
500+ przynosi skutki. Polacy się pakują i mówią: My ani nasze dzieci spłacać tego nie będziemy.
synteticfrn
Nawet Brexit z jego zagrożeniami, niejest straszniejszy od głupich i nieodpowiedzialnych decyzji polityków oraz konsekwentne omijanie rozwiązaństarych problemów.
Mamy dużą szansę obudzić się jak Wezezuela, wszyscy wyjechali a zostali tylko ci bez języków, emeryci oraz aparatczycy - ci zawsze mają dobrą pensję urzędnika/polityka
Nawet Brexit z jego zagrożeniami, niejest straszniejszy od głupich i nieodpowiedzialnych decyzji polityków oraz konsekwentne omijanie rozwiązaństarych problemów.
Mamy dużą szansę obudzić się jak Wezezuela, wszyscy wyjechali a zostali tylko ci bez języków, emeryci oraz aparatczycy - ci zawsze mają dobrą pensję urzędnika/polityka niezależnie od wyników.
kutasikaczor
wydaje sie że bedzie więcej, dobra zmiana bedzie ograniczac wolnośćtrzeba gdzies spier-lac a i funt taniusi, polecam popchnąć mieszkanka i działki pozamieniac na funciki i w nogi niech to chamstwo w polsce smo sie tu mieli
cest_la_vie
Funt bedzie spadac, az nie wyjda ostatecznie, UK sobie poradzi sama bez uni
pomorzaninm odpowiada cest_la_vie
funt mial dołek 4,03 PLN o ile pamietam ...a to bylo w 2008r bez brexitu ...brexit powinien zrobic kolejny dolek na funcie ...
chyba ponizej 4,50 to bedzie bariera oplacalnosci wyjazdów czy UK czy Niemcy.
Polacy sami nie wiedza czego chcą... jadą do UK wyjezdzaja potem do Australii albo Kanady...
nostromo25 odpowiada pomorzaninm
"nie wiedza czego chcą... jadą do UK wyjezdzaja potem do Australii albo Kanady..."

Wybacz.... widac, ze sam nigdy nie emigrowales, bo nie wiesz o co w tym chodzi. Emigracja bywa uzalezniajaca - zmiana srodowiska mocno pobudza apetyt na nowe wyzwania i poznawanie innych kultur, mentalnosci. Ja sam nie czuje sie juz
"nie wiedza czego chcą... jadą do UK wyjezdzaja potem do Australii albo Kanady..."

Wybacz.... widac, ze sam nigdy nie emigrowales, bo nie wiesz o co w tym chodzi. Emigracja bywa uzalezniajaca - zmiana srodowiska mocno pobudza apetyt na nowe wyzwania i poznawanie innych kultur, mentalnosci. Ja sam nie czuje sie juz w UK jak na emigracji, do tego jest tu tylu Polakow, polskie produkty na kazdym kroku itp., ze sam mam ochote jechac dalej. Marza mi sie Stany, ale o zielonej karcie moge sobie pomarzyc.
zenonka odpowiada nostromo25
Daj spokój z tymi Stanami. Kraj, który jest pełen skrajności pod wieloma względami. Chyba, że masz tam majętna rodzinę albo jesteś koszykarzem/piłkarzem/hokeista. Mógłbym Ci opowiedzieć masę historii z work & travel, żeby uszy spuchły. Europa to wciaż (pomimo napływu uchodzców i kilku innych problemów) najlepszy i zaryzykowałbym Daj spokój z tymi Stanami. Kraj, który jest pełen skrajności pod wieloma względami. Chyba, że masz tam majętna rodzinę albo jesteś koszykarzem/piłkarzem/hokeista. Mógłbym Ci opowiedzieć masę historii z work & travel, żeby uszy spuchły. Europa to wciaż (pomimo napływu uchodzców i kilku innych problemów) najlepszy i zaryzykowałbym stwierdzenie najbezpieczniejszy kontynent do życia. Oby się to tylko nie zmieniło wkrótce.
bankierkomentuje odpowiada pomorzaninm
obecnie rozgrywane jest prawe ramie na RGR wiec nie spodziewalbym sie wiekszych przecen GBP. jak juz przyklepia wyjscie z EU i bedzie stabilnie, potem umowe wolnego handlu z USA i Australia to sie nie obrocicie ale gbp bedzie 30-40% wyzej. w ciagu 7 lat od formalnego wyjscia z EU mysel ze GBP bedzie smigal w okolicy 7 zyli mimo ze obecnie rozgrywane jest prawe ramie na RGR wiec nie spodziewalbym sie wiekszych przecen GBP. jak juz przyklepia wyjscie z EU i bedzie stabilnie, potem umowe wolnego handlu z USA i Australia to sie nie obrocicie ale gbp bedzie 30-40% wyzej. w ciagu 7 lat od formalnego wyjscia z EU mysel ze GBP bedzie smigal w okolicy 7 zyli mimo ze teraz jest taki tani.

Powiązane: Wielka Brytania

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki