FORUM FINANSÓW

Twarde lądowanie Wielkiej Brytanii. „Najbardziej na brexicie stracili ci, którzy za nim głosowali”

2026-10-16 06:00
publikacja
2026-10-16 06:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Brexit wpisał się w krajobraz europejskiej polityki i gospodarki, stając się elementem nowej normalności. W najnowszym odcinku wideocastu z cyklu „Rzeczy, o których przestaliśmy myśleć”, prof. Arkady Żegocki, były ambasador RP w Londynie, analizuje skutki brytyjskiego rozwodu z Unią Europejską. Jak mocarstwo zderzyło się z pobrexitową rzeczywistością, kto na tym stracił najbardziej i dlaczego setki tysięcy Polaków zdecydowały się na powrót do ojczyzny?

Twarde lądowanie Wielkiej Brytanii. „Najbardziej na brexicie stracili ci, którzy za nim głosowali”
Twarde lądowanie Wielkiej Brytanii. „Najbardziej na brexicie stracili ci, którzy za nim głosowali”
fot. Brian Minkoff / / Shutterstock

Materiał zrealizowany w ramach płatnej współpracy z Przedstawicielstwem Komisji Europejskiej w Polsce.

W czerwcu 2016 roku Brytyjczycy podjęli decyzję, która zszokowała nie tylko kontynent, ale i ich samych. Głosowanie za opuszczeniem struktur unijnych było trzęsieniem ziemi, którego nie przewidziały sondaże ani elity polityczne. Jak wspomina prof. Arkady Żegocki, który pełnił funkcję ambasadora RP w Londynie w najgorętszym okresie negocjacji (2016-2021), zaskoczenie było wręcz powszechne.

– Szczerze mówiąc, nie spodziewałem się takiego wyniku. Większość mediów brytyjskich i europejskich zakładała, że referendum zakończy się decyzją o pozostaniu w Unii. Zaskoczona była nie tylko duża część społeczeństwa, ale też elity i administracja. Jak pokazywały badania, ponad 80 proc. brytyjskich urzędników było przeciwko wyjściu z UE. W związku z tym to od początku nie był łatwy proces – zauważa w rozmowie z Michałem Niewiadomskim były ambasador.

Fikcja nowych rynków i kosztowne „odzyskanie kontroli”

Dlaczego Brytyjczycy zdecydowali się na drastyczny krok? Nałożyło się na to wiele czynników, w tym historyczne poczucie odrębności, kwestie polityki migracyjnej oraz zręczna kampania bazująca na populistycznych hasłach. Zwyciężyła obietnica „odzyskania kontroli” nad własną suwerennością oraz głośne zapowiedzi przekierowania sporych środków na niedofinansowaną służbę zdrowia.

Po wyjściu z Unii politycy brytyjscy chętnie posługiwali się koncepcją „Global Britain” – wizją państwa, które szybko zastąpi rynek europejski umowami z resztą świata, w tym z dawnymi krajami Wspólnoty Narodów. Rzeczywistość okazała się jednak znacznie trudniejsza.

Scammingout

– Politycy brytyjscy z wielką dumą ogłaszali podpisywanie kolejnych umów handlowych. W rzeczywistości jednak najczęściej powielały one wcześniejsze porozumienia, które te kraje miały już zawarte z Unią Europejską. Nie doszło tu do znaczącej zmiany, wprost przeciwnie – utrata wspólnego rynku była bolesna. (...) Co ciekawe, to właśnie prowincja i małe przedsiębiorstwa paradoksalnie najbardziej ucierpiały na brexicie, pomimo tego, że to one najmocniej głosowały za wyjściem z Unii – tłumaczy prof. Żegocki.

Bankier.tv

Sytuację gospodarczą na Wyspach dodatkowo skomplikowała pandemia Covid-19 oraz wybuch wojny w Ukrainie. W efekcie Brytyjczycy zderzyli się z brakami towarów na półkach, a ich gospodarka zaczęła wyraźnie odczuwać nałożone na samą siebie bariery handlowe. Z perspektywy Unii, utrata Wielkiej Brytanii to z kolei ubytek ponad 20 proc. unijnej gospodarki i utrata ważnego, pragmatycznego głosu w unijnych dyskusjach.

„Zmiana jest radykalna”. Dlaczego Polacy opuszczają Wyspy?

Szalenie istotnym z naszego punktu widzenia wątkiem pobrexitowej rzeczywistości jest sytuacja Polaków na Wyspach. Po otwarciu brytyjskiego rynku pracy w 2004 roku do Wielkiej Brytanii wyjechała potężna fala naszych rodaków. W szczytowym momencie, w 2017 roku, szacowano, że mieszkało tam nawet 1,2 miliona obywateli RP. Dziś te statystyki mówią jedynie o około 700 tysiącach.

– Dokonał się u nas pewien cud mentalny. Jeszcze 10-15 lat temu, gdyby komukolwiek z Polaków na emigracji zasugerować powrót, uznałby to za nieśmieszny żart. Przypominano by ogromne bezrobocie, nieprzyjazną biurokrację i różnice kursowe. Dzisiaj zmiana jest radykalna. Ubytek setek tysięcy Polaków, z których przytłaczająca większość wróciła do ojczyzny, to coś niezwykłego. Od 200 lat Polacy głównie emigrowali, a teraz, mimo że np. Niemcy prowadzili mocne kampanie zachęcające do przeprowadzki, większość wybrała powrót do Polski – podkreśla prof. Żegocki.

Na masową reemigrację wpłynęło nie tylko pogorszenie się klimatu gospodarczego i społecznego w Wielkiej Brytanii po brexicie, ale przede wszystkim dynamiczny rozwój polskiej gospodarki, rosnące pensje oraz nieporównywalnie lepszy standard życia w Polsce w stosunku do początku lat 2000.

Powrót do Unii? Na razie mniejsze kroki

Mimo że według dzisiejszych sondaży większość Brytyjczyków zagłosowałaby za pozostaniem w Unii Europejskiej, powrót kraju do Wspólnoty nie znajduje się na politycznej agendzie. Zarówno Partia Konserwatywna, jak i rządząca obecnie Partia Pracy, są w tej kwestii ostrożne.

Jak jednak zauważa gość podcastu, widać pewne ocieplenie relacji i pragmatyczne powroty do poszczególnych unijnych polityk. – Wielka Brytania wraca do programu Erasmus oraz do programu badawczego Horyzont, z którego brytyjskie uczelnie niezwykle mocno korzystały. Prawdopodobnie dojdzie do zbliżenia w innych obszarach, ale to sami Brytyjczycy będą musieli zdecydować, czy chcą rozwijać się bez bezpośredniego dostępu do wspólnego rynku, czy jednak wypracować model współpracy na wzór Szwajcarii lub Norwegii – podsumowuje prof. Żegocki.

Zapraszamy do obejrzenia pełnego wywiadu w materiale wideo powyżej!

Zapraszamy też do zapoznania się z poprzednimi odcinkami cyklu „Rzeczy, o których przestaliśmy myśleć”.

Bankier.pl


Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
hylobiusnews
Jakbym stracił na brexicie (ja, moja rodzina i znajomi spadli ze stołków finansowanych z kasy UE), to też bym pisał że wyjście z UE to błąd.

Powiązane: Rzeczy, o których przestaliśmy myśleć

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki