REKLAMA
TYLKO U NAS

Nawrocki uderza w rząd i awans Domańskiego: Dziury budżetowej nie naprawia się awansem

2026-10-21 18:38
publikacja
2026-10-21 18:38
Dodaj Bankier.pl w Google

Prezydent Karol Nawrocki podkreślił w środę, że nie ma z kim prowadzić dialogu o sprawach Polski, ponieważ strona rządowa nie jest gotowa do dyskusji. Zaznaczył jednak, że problem deficytu budżetowego trzeba mimo wszystko rozwiązać jak najszybciej.

Nawrocki uderza w rząd i awans Domańskiego: Dziury budżetowej nie naprawia się awansem
Nawrocki uderza w rząd i awans Domańskiego: Dziury budżetowej nie naprawia się awansem
fot. Lukasz Dejnarowicz / / FORUM

Podczas spotkania z mieszkańcami Kulesz Kościelnych i powiatu wysokomazowieckiego prezydent zwrócił uwagę na potrzebę „głębokiego dialogu i dyskusji ośrodka prezydenckiego z polskim rządem” m.in. o problemach powiatowych, wojewódzkich czy ogólnopolskich. 

- Potrzebuję dziś dialogu, tylko niestety, nie mam z kim go prowadzić. Nie mam z kim rozmawiać o sprawach polskich. (...) Potrzebujemy dialogu w sprawach fundamentalnych i zasadniczych, do którego strona rządowa nie jest gotowa - podkreślił Nawrocki.

Ocenił, że jedną z ważniejszych spraw jest „dziura finansów publicznych”, która „nie może czekać na zmianę gospodarza i trzeba zacząć o tym dyskutować”. Jak mówił, sprawa deficytu jest niepokojąca niezależnie od kolejnych rządów w przyszłości. Dodał, że ten kryzys odczuwalny jest zwłaszcza w samorządach, na które „nakładane są kolejne zadania, a nie idą za tym środki finansowe”.

- Problem (deficytu - PAP), który trzeba rozwiązać, bynajmniej nie awansem na stanowisko wicepremiera człowieka, który za to odpowiada. To rzecz, którą trzeba naprawić jak najszybciej, bo nasz dom cierpi i będzie cierpiał - zauwazył prezydent. 

Scammingout

Prezydent: Polska potrzebuje rządu, który zajmie się sprawami Polaków 

Prezydent Karol Nawrocki ocenił w środę, że „dziś Polska z całą pewnością potrzebuje rządu, który zajmuje się sprawami Polaków”. Potrzebujemy mocnych, silnych, niezależnych instytucji, a nie instytucji „zdobywanych” - podkreślił.

Podczas spotkania z mieszkańcami Kuleszy Kościelnych i powiatu wysokomazowieckiego prezydent mówił, że „w ciągu 37 lat zbudowaliśmy sobie piękny dom”. - On jest, on stoi, on jest bezpieczny ten piękny dom, bo nie popełniliśmy - dzięki rządom Zjednoczonej Prawicy, mówiąc wprost - błędów Europy Zachodniej i nie wpuściliśmy nielegalnych migrantów - zaznaczył Nawrocki.

Jednak, zdaniem prezydent, „w tym domu przecieka dzisiaj dach”. Jak mówił „część czeka na zmianę gospodarza tego domu, mówią: przyjdzie kolejny i to poukłada, bo mu się to kiedyś poukładać udało”.

- Ale gospodarz mówi, że dach nie cieknie, gospodarz robi wszystko, żeby mieszkańcy domu nie patrzyli na to, że dach rzeczywiście cieknie - puszcza fajerwerki, sztuczne ognie, robi kolejne konferencje prasowe, wysyła kolejne tweetty, puszcza kolejne filmy wideo i mówi: dach nie cieknie - wyliczał Nawrocki.

Jak podkreślił „my widzimy, że cieknie, że stan finansów publicznych jest zły, ochrona zdrowia nie działa i problem z demografią jest”. - Trzeba to rozwiązać. Teraz. Już. Dzisiaj. Nie czekać na zmianę gospodarza - mówił.

- Dzisiaj Polska z całą pewnością potrzebuje rządu, który zajmuje się sprawami Polaków. To jest kierunek naszego sukcesu, rozwoju, naszego postępu gospodarczego. My nie potrzebujemy (...) teatru i spektaklu politycznego. Potrzebujemy mocnych, silnych, niezależnych instytucji, a nie instytucji „zdobywanych” - mówił Nawrocki.

Dodał, że „to nasze instytucje”. - Nie zdobywa się telewizji publicznej, nie zdobywa się Trybunału Konstytucyjnego, nie zdobywa się Narodowego Banku Polskiego, bo to instytucje, które należą do Polaków - podkreślał Nawrocki. Zaznaczył, że „mówienie, że byli inni i też tak zrobili nie jest żądnym wytłumaczeniem, o ile są wokół tego jakiekolwiek argumenty”.

- Potrzebujemy rządu - i to być może ostatni moment, żeby premier Donald Tusk to zrozumiał, ma jeszcze rok, na zrozumienie - rządu, który zajmuje się polskimi sprawami, polskimi problemami - powiedział prezydent.

Jak dodał, wierzy, że przyjdzie refleksja. - A jeśli nie, to uda się w przyszłorocznych wyborach parlamentarnych zbudować taką większość parlamentarną, która powie, że chce pracować dla Polski, nie chce zdobywać albo odbijać instytucji, tylko chce tworzyć silne, niezależne instytucje - ocenił Nawrocki. 

Premier Donald Tusk poinformował, że we wtorek wieczorem podpisał wniosek do prezydenta Nawrockiego ws. nominacji ministra finansów i gospodarki Andrzeja Domańskiego na wicepremiera. Zgodnie z konstytucją prezydent na wniosek premiera powołuje członków rządu. (PAP)

kl/ kow/ par/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (7)

dodaj komentarz
derper
Ja bym powiedział, że dziury budżetowej jeszcze bardziej nie naprawia się zatrudnianiem prawie 1000 pracowników i "doradców" w Kancelarii Prezydenta. Koszty KPRP są rozbujane bardziej niż kiedykolwiek.
miketheripper
Jedyne co peowcy potrafią to łamać konstytucję
wnr
propozycja awansu dla Domańskiego tylko potwierdza główną zasadę rządu - im gorzej, tym lepiej
jarekzbyszek
Spec od wydawania państwowych pieniędzy. Za korzystanie z apartamentu w Muzeum II Wojny Światowej już oddał? Jak postawią Glapę przed Trybunałem Stanu to zysk NBP się odnajdzie. Skończy się sprzedaż bonów NBP z dyskontem do prywatnych banków. Glapa na tej sprzedaży księguje rocznie ponad 20 mld zł strat.
harrytracz
Pan Roman prosił, by do każdego posta obrażającego Prezydenta dodawać wzmiankę o snusach, a gdy długość posta pozwala to i o biednym panu Jerzym w DPS-ie bez mieszkania.
wizytator
A ten cały Domański to za co ten awans dostał?? Za zadłużenie kraju??
sterl
Też uważam że trzeba zabrać Kancelarii Batyra połowę albo 3/4 na początek...żeby mieć czym rządzić.

Powiązane: Koalicja 15 października

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki