REKLAMA

Tajwański gigant zbroi się pod fabrykę w Polsce. Foxconn i Mitsubishi łączą siły

2026-10-19 10:00
publikacja
2026-10-19 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Tajwański gigant technologiczny Foxconn nie zwalnia tempa w swojej globalnej ekspansji na rynku elektryków. Firma właśnie ogłosiła potężną inwestycję w dział motoryzacyjny Mitsubishi Electric, co zbiega się w czasie z decydującą fazą negocjacji dotyczących budowy fabryki aut elektrycznych w polskim Jaworznie.

Tajwański gigant zbroi się pod fabrykę w Polsce. Foxconn i Mitsubishi łączą siły
Tajwański gigant zbroi się pod fabrykę w Polsce. Foxconn i Mitsubishi łączą siły
fot. Robert Way / / Shutterstock

Strategiczny sojusz z Mitsubishi, czyli chińsko-japońska technologia i polski znaczek? 

Foxconn wyłoży 115 miliardów jenów (około 727 milionów dolarów), aby przejąć 50% udziałów w dziale komponentów motoryzacyjnych japońskiego koncernu Mitsubishi Electric. Ambicje obu firm są ogromne, a nowo powstała spółka ma docelowo generować ponad bilion jenów przychodów.

Partnerstwo opiera się na wyraźnym podziale kompetencji:

Wkład Mitsubishi: Japoński producent wniesie zaawansowane technologie elektrycznych układów napędowych, systemów autonomicznej jazdy oraz rozwiązań informatycznych do wnętrz pojazdów. Wniesie również swoje wieloletnie relacje z globalnymi producentami aut.

Wkład Foxconna: Tajwańczycy dostarczą opracowywane przez siebie platformy dla samochodów elektrycznych oraz znany z innych branż, błyskawiczny i skalowalny model kontraktowej produkcji (tzw. contract-manufacturing).

– To, co przyciągnęło nas najbardziej, to technologia sterowania elektronicznego i stojące za nią potężne zasoby oprogramowania – powiedział podczas konferencji w Tokio Jun Seki, dyrektor ds. strategii EV w Foxconnie.

Transakcja wycenia nowy motoryzacyjny biznes na 320 miliardów jenów. W minionym roku fiskalnym jednostka ta wygenerowała 876 mld jenów przychodów i 54 mld jenów zysku operacyjnego. Proces przejęcia ma zostać sfinalizowany w październiku 2027 roku. Wówczas dział ten przekształci się w spółkę joint venture. 

Globalna ofensywa z polskim akcentem w tle

Zacieśnianie współpracy między Foxconnem a Mitsubishi ma bezpośrednie przełożenie na plany budowy polskiej fabryki samochodów elektrycznych. Tajwański gigant, który właśnie umacnia swoje technologiczne zaplecze w tym obszarze, na początku maja ogłosił strategiczne partnerstwo ze spółką ElectroMobility Poland, stając się kluczowym elementem projektu w Jaworznie.

Jak potwierdza minister aktywów państwowych Wojciech Balczun, inwestycja wchodzi w decydującą fazę. Szef MAP na antenie Radia Zet zapowiedział szybkie domknięcie formalności z azjatyckim partnerem.

– Jesteśmy na finiszu negocjacji. W ciągu najbliższych tygodni mamy nadzieję zakończyć rozmowy i podpisać umowę spółki – podkreślił minister. – Jeżeli wszystko pójdzie zgodnie z naszymi założeniami, to wiosną wbijamy pierwszą łopatę pod budowę, a w 2029 roku z linii produkcyjnej wyjedzie pierwszy samochód.

Rozwój własnego, silnego łańcucha dostaw przez Foxconna (m.in. dzięki fuzji technologicznej z Mitsubishi) wyraźnie podnosi wiarygodność polskiego przedsięwzięcia. Dodatkowym katalizatorem jest obecna polityka celna Unii Europejskiej. Obostrzenia i limity nakładane na pojazdy importowane z Chin sprawiają, że uruchomienie bazy produkcyjnej wewnątrz UE staje się strategiczną koniecznością.

– Mamy transfer technologii, budowę kompetencji w Polsce, wyłączność na Europę z tym partnerem i jeszcze lepsze warunki rynkowe, niż zakładaliśmy – podsumowuje sytuację minister Balczun.

Oprac. AO

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (7)

dodaj komentarz
mitte_lin
Trochę za późno na innowacje, propagandowo rząd udaje, że działa i co najważniejsze: nowa spółka będzie mogła wydać trochę kasy od polskiego podatnika!
darius19
Nawet Tychy to byla montownia. Kazdy zaklad finalny mozna nazwa montownia.
darius19
niewiele krajow produkuje wlasne samochody prosze towarzysza od szczucia. Rosja - zero. Tylko montownie. Generalnie samochod MONTUJE sie z komponentow pochodzacych od wielu dostawcow. Podobno BYD robi prawie wszystko "u siebie"
samsza
montownia, 100% myśli z zagranicy, jak za gierka

z absurdalnym planem konkurowania na mocno zajętym rynku, gdzie nawet giganci z Chin mają klopoty z konkurencją, i chcą konkurować przy tej taniej energii z OZE i tych eteesach

paśnik 5 mld i protokół zniszczenia, inny scenariusz to cud
anannke
Chiny też na początku były "tylko montownią". To raz, a dwa: biorąc pod uwagę ile osób u nas pracuje dla zagranicznych korpo to myślę, że i to know-how się szybko u nas znajdzie.
sajetan odpowiada anannke
Chiny są przede wszystkim kopiownią - tylko im nikt o naruszanie patentów i praw autorskich nie podskoczy, a spróbuj tak w Polsce...
piotr76 odpowiada anannke
Znajdzie się jak porządnie zapłacą, a o wysokie stawki (dla ludzi od roboty, nie dla prezesów) to takiej upolitycznionej spółki nie podejrzewam. Poza tym, kto robił w zachodnich standardach, ten długo z polskim paździerzem nie wytrzyma.

Powiązane: Motoryzacja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki