REKLAMA
TYLKO U NAS

Chiński syndrom japoński. Pekin w pętli wieloletniej stagnacji

Jacek Misztal2026-10-21 10:00redaktor Bankier.pl
publikacja
2026-10-21 10:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Druga co do wielkości gospodarka świata coraz bardziej przypomina Japonię z okresu pęknięcia bańki spekulacyjnej na początku lat 90. Spadające ceny nieruchomości, rosnące zadłużenie oraz presja deflacyjna skłaniają chińskich konsumentów i firmy do gwałtownego ograniczenia wydatków, co stawia pod znakiem zapytania perspektywę prześcignięcia gospodarki USA przez Chiny.

Chiński syndrom japoński. Pekin w pętli wieloletniej stagnacji
Chiński syndrom japoński. Pekin w pętli wieloletniej stagnacji
fot. Aritra Deb / / Shutterstock

Konsumpcyjny „downgrading” i wojna cenowa w restauracjach

Jak wskazuje w swojej analizie brytyjski dziennik „Financial Times”, sytuacja gospodarcza w Chinach przekłada się na narastający pesymizm obywateli. Przykładem jest 29-letni Xu, inżynier półprzewodników z Szanghaju, który mimo wysokich zarobków w branży obficie subsydiowanej przez państwo ogranicza swoje wydatki w obliczu wysokiego bezrobocia wśród młodych, spadku cen mieszkań oraz słabego systemu zabezpieczeń społecznych. W społeczeństwie rozprzestrzenia się zjawisko konsumpcyjnego „downgradingu” (wyboru tańszych zamienników).

Restauracje w całych Chinach toczą zaciętą walkę cenową o klientów, oferując zestawy posiłków poniżej 10 RMB (ok. 6 zł), gdzie priorytetem staje się zaspokojenie głodu, a nie jakość dań. Zjawisko to przypomina deflacyjne wojny cenowe w Japonii lat 90. Do codziennego języka Chińczyków trafiają zwroty znane z japońskiego kryzysu, takie jak „lodowcowy okres poszukiwania pracy” czy „niszczenie cen”.

„Japonizacja” w twardych danych: Bańka i recesja bilansowa

Zaktualizowany indeks japonizacji autorstwa Goldman Sachs wskazuje, że od pięciu lat Chiny są pod wieloma względami bardziej „zjaponizowane” niż sama Japonia. Łączne zadłużenie publiczne i prywatne Chin sięga około 300% PKB, a spadek liczby ludności rozpoczęty w 2022 roku ma być jeszcze gwałtowniejszy niż w Japonii, gdzie depopulacja ruszyła w 2009 roku. Międzynarodowy Fundusz Walutowy ostrzega dodatkowo przed rosnącą liczbą firm „zombie”, utrzymywanych przy życiu jedynie przez państwowy sektor bankowy.

Skala załamania na chińskim rynku nieruchomości okazuje się rekordowa – od szczytu z 2021 roku liczba nowych budów mieszkań spadła aż o 78% (dla porównania: spadek w USA w latach 2005–2009 wyniósł 73%, a w Japonii po 1996 r. – 65%). Richard Koo, główny ekonomista Nomura Research Institute, diagnozuje w Chinach zjawisko „recesji bilansowej”, w której firmy i gospodarstwa domowe priorytetyzują spłatę długów zamiast nowych inwestycji i konsumpcji.

Scammingout

Twarde dane finansowe potwierdzają głębokość tego zjawiska:

  • w sierpniu zadłużenie bankowe gospodarstw domowych spadło w ujęciu bezwzględnym po raz pierwszy w historii;
  • roczny wzrost wartości kredytów w renminbi zwolnił we wrześniu do rekordowo niskiego poziomu 4,8%;
  • udział dorosłych z zaległymi spłatami kredytów wzrósł do 10,6%, a oficjalne bezrobocie wśród młodych wyniosło w sierpniu 18,9%;
  • rentowność 10-letnich obligacji rządowych spadła do zaledwie 1,7%, co zdaniem Koo świadczy o braku wiary inwestorów w opłacalne alternatywy rynkowe.

Również samorządy lokalne tną wydatki po okresie rozrzutnych inwestycji – przykładowo prowincja Guizhou przeznaczała średnio 770 mld RMB rocznie na projekty infrastrukturalne w latach 2017–2023.

Strategia Pekinu - świadomy wybór czy ucieczka w eksport?

Przedstawiciele chińskich władz przekonują, że schłodzenie rynku nieruchomości było działaniem kontrolowanym i przemyślanym, mającym na celu przekierowanie kapitału do kluczowych branż technologicznych, takich jak produkcja półprzewodników czy sztuczna inteligencja. Pekin liczy na to, że wysokie nakłady na nowoczesny przemysł przyniosą efekty, których Japonia nie zdołała osiągnąć.

Udział Chin w światowej produkcji przemysłowej wynosił w 2024 roku 28% (podczas gdy udział Japonii spadł z 23% w 1995 r. do 11% w 2010 r.), a zeszłoroczna nadwyżka handlowa sięgnęła historycznych 1,2 bln USD. Od wybuchu napięć handlowych z USA w 2018 roku chiński eksport wzrósł o około 52%. W przeciwieństwie do Japonii, która w 1985 roku uległa presji Waszyngtonu przy Porozumieniu z Plaza, Chiny nie zamierzają dopuścić do wymuszonej aprecjacji własnej waluty. Eksperci ostrzegają jednak, że dalsza ekspansja eksportowa napotyka bariery protekcjonistyczne ze strony USA i Unii Europejskiej.

Stracone pokolenie i wyhamowanie wyścigu z USA

Największym wyzwaniem dla chińskiej gospodarki pozostaje psychologiczny „kanał oczekiwań” – kiedy brak wiary w przyszły wzrost napędza dalszy spadek konsumpcji i inwestycji. Od 2022 roku na chiński rynek pracy weszło około 74 mln młodych ludzi, tworząc pokolenie zniechęcone brakiem perspektyw. Jednocześnie ceny mieszkań spadły o 30–40% w ciągu pięciu lat, niszcząc powszechne przekonanie o nieruchomościach jako bezpiecznej lokacie kapitału.

Część ekonomistów, jak Michael Pettis z Carnegie Endowment, uważa, że właściwy proces dostosowawczy w Chinach jeszcze się nie zaczął, gdyż dług wciąż rośnie w szybkim tempie, a wskaźnik akumulacji kapitału sięga aż 40% PKB. Wcześniejsze optymistyczne prognozy zakładające wzrost PKB Chin na poziomie 7–10% ustępują miejsca oczekiwaniom spowolnienia do 3%, a według Adama Slatera z Oxford Economics nawet do 2–2,5% rocznie w najbliższej dekadzie. Jeśli ten scenariusz się sprawdzi, wizja prześcignięcia gospodarki amerykańskiej przez Chiny może oddalić się na czas nieokreślony.

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Bez reform Europa nadal będzie przegrywać. Prezes Grupy Kęty o tym, jak konkurować z Chinami
Jacek Misztal
Jacek Misztal
redaktor Bankier.pl

Redaktor działu newsroom, absolwent ekonomii oraz przedsiębiorczości i finansów na Uniwersytecie Ekonomicznym w Katowicach. Wśród zainteresowań można wymienić geopolitykę, rynki finansowe oraz kino. Telefon: 502 924 237

Tematy
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową
W którym banku niskie koszty i spora premia na start? Ranking kont firmowych z ofertą walutową

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Chiny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki