Zarząd Briju chce, by spółka wypłacała dywidendę w wysokości do 50 proc. zysku netto realizowanego przez segment detaliczny, czyli salony jubilerskie. Polityka dywidendowa będzie miała zastosowanie począwszy od wyników za 2017 r. - podała spółka w komunikacie.
„Segment detaliczny osiągnął w zeszłym roku stałą rentowność, dzięki czemu będziemy mogli finansować dalszy rozwój z zysków tego segmentu oraz wypłacać dywidendę naszym akcjonariuszom” – poinformował w komunikacie prasowym, prezes Briju Przemysław Piotrowski.
Spółka podała, że przy rekomendacji podziału zysku wypracowanego przez segment detaliczny zarząd będzie brał pod uwagę sytuację finansową i płynność grupy, istniejące i przyszłe zobowiązania (w tym potencjalne ograniczenia związane z umowami kredytowymi) oraz oceny perspektyw spółki w spodziewanych uwarunkowaniach rynkowych i makroekonomicznych.
Briju zajmuje się projektowaniem, produkcją, dystrybucją oraz sprzedażą detaliczną wyrobów jubilerskich. Drugim segmentem działalności Briju jest handel hurtowy i obróbka kruszców metali szlachetnych – głównie złota i srebra.

Obecnie Briju posiada 45 salonów jubilerskich, a w tym roku planuje otwarcie kolejnych kilkunastu placówek, m.in. w Warszawie, Krakowie, Cieszynie i Tychach.
"Grupa ma już umowy na około 10 nowych otwarć w 2017 r. oraz pierwsze umowy na otwarcia w 2018 r." - czytamy w komunikacie prasowym. (PAP)
jow/ ana/






























































