REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Brazylia oszukała Europejczyków. Tony skażonej wołowiny z fałszywymi certyfikatami

2026-02-26 21:40
publikacja
2026-02-26 21:40
Dodaj Bankier.pl w Google

Opublikowane przez Komisję Europejską wyniki audytu w sprawie wołowiny przeprowadzonego w Bazylii najpierw w 2024 r., a potem powtórzonego w 2025 r. ujawniły, że kraj ten nie jest w stanie udowodnić, że nie eksportuje do Unii Europejskiej wołowiny skażonej estradiolem, czyli hormonem wzrostu.

Brazylia oszukała Europejczyków. Tony skażonej wołowiny z fałszywymi certyfikatami
Brazylia oszukała Europejczyków. Tony skażonej wołowiny z fałszywymi certyfikatami
fot. Darek Golik / / FORUM

O wynikach audytu poinformował w czwartek jako pierwszy Jacek Zarzecki z Polskiej Platformy Zrównoważonej Wołowiny. – Ten raport jest druzgocący nie tylko dla Brazylii, ale także dla Komisji Europejskiej – ocenił.

Z audytu wynika, że Brazylia, która po kontroli KE z 2024 r. zobowiązana została do czasowego wstrzymania eksportu mięsa z krów i jałówek leczonych hormonami, wznowiła go wcześniej i nie poinformowała o tym KE. W rezultacie w 2025 r. na rynek Unii Europejskiej trafiły 33 tony mięsa skażonego hormonem wzrostu. Mięso to pochodziło ze 174 sztuk bydła, które leczone było estradiolem 17ß, co więcej na mięso to wystawiono 15 certyfikatów zdrowia, które wskazywały, że w hodowli nie były stosowane hormony wzrostu.

Nieprawidłowości wykazała dopiero kontrola przeprowadzona 14-31 października ubiegłego roku. – Na papierze wszystko wyglądało świetnie. W rzeczywistości mięso niespełniające unijnych wymogów trafiło na rynek. To niebezpieczna sytuacja pokazująca, że system kontroli nie zadziałał tak, jak powinien, a Brazylia nie realizuje tego, co nakazała jej KE – napisał na X Zarzecki dodając, że UE wymaga od swoich rolników i przetwórców najwyższych standardów, ale te same reguły nie dotyczą już importerów.

Jak powiedział dziennikarzom Zarzecki, jak dotąd jedyną konsekwencją audytu jest zawieszenie jednostki, która wystawiła nieprawdziwe certyfikaty zdrowia. Dodał jednak, że jeszcze w poniedziałek jego organizacja wystąpiła do KE z wnioskiem o czasowe zawieszenie importu z gospodarstw i firm, które dopuściły się sprzedaży na rynek europejski mięsa skażonego hormonem wzrostu. Platforma Zrównoważonej Wołowiny chce także zwiększenia częstotliwości badań laboratoryjnych oraz podjęcia przez KE działań, które wyeliminują możliwość wysyłania do UE skażonego mięsa.

Wakacje na giełdzie

Po opublikowaniu wyników audytu komisarz UE ds. Oliver Varhelyi poinformował na platformie X, że rozmawiał z brazylijskim ministrem ds. rolnictwa Carlosem Favaro, który poinformował go o natychmiastowym zawieszeniu niewiarygodnej jednostki certyfikującej. - W ramach audytu uzupełniającego zostanie sprawdzone, czy działania naprawcze spełniają wymogi UE - poinformował komisarz.

Z Brukseli Jowita Kiwnik Pargana (PAP)

jowi/ ap/ mow/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (45)

dodaj komentarz
lolkoniecziutka
Bo to jest wołowina do produkcji pelletu, która jest darem dla rządu JE Pana Premiera Donalda Tuska.
marianpazdzioch
Przewali się trochę takich afer na poczatku, a później już będzie dobrze. Bo nikomu nie opłaca się pakować olbrzymich kwot w coś co pójdzie na śmietnik.
appraiser
Żodyn się nie spodziewał...żodyn.
wnr
kogoś to dziwi - przecież wszystkie działania władz unijnych są skierowane przeciw mieszkańcom Europy. Kwestia umowy Mercosur to tylko jeden z przykładów zasady im gorzej tym lepiej.
tomitomi
jest ok 450 milionów , potrzeba zoptymalizować do potrzebnych ok 150 milionów , jak to zrobić ??
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
hylobiusnews
Nasze ministerstwo rolnictwa dostało tą informację już 11.11.2025.
Jaka szczujnia?
maciejka50
Jak już ma mnie oszukać, to lepiej że Polak niż jakiś bangladesz
romulus6
No to długo nie zajęło by prawda wyszła na jaw. Ursula i Tusku będą teraz tłumaczyć , że to nie ich wina. To Unia . A oni tylko wykonywali rozkazy.

Powiązane: Brazylia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki