REKLAMA
FORUM FINANSÓW

EL PAISNa niespełna trzy tygodnie przed wyborami demokracja w Brazylii się rozpada

2026-09-20 12:00
publikacja
2026-09-20 12:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Na niespełna trzy tygodnie przed pierwszą turą wyborów prezydenckich demokracja w Brazylii się rozpada - ocenił w środę dziennik „El Pais”. Kampanią wyborczą wstrząsa afera korupcyjna obejmująca sędziego Sądu Najwyższego, która może wpłynąć na to, kto zostanie głową państwa.

Na niespełna trzy tygodnie przed wyborami demokracja w Brazylii się rozpada
Na niespełna trzy tygodnie przed wyborami demokracja w Brazylii się rozpada
fot. DIEGO VARA / / Reuters

Brazylijski Sąd Najwyższy przechodzi bezprecedensowy kryzys - oceniła gazeta. Jego źródłem jest afera wokół Daniela Vorcaro, byłego dyrektora generalnego zlikwidowanego Banco Master, podejrzanego o jedno z największych oszustw finansowych w kraju. Śledztwo ujawniło jego powiązania z wpływowymi politykami i przedstawicielami wymiaru sprawiedliwości, w tym sędzią Sądu Najwyższego Alexandre'em de Moraesem. Vorcaro kontaktował się z nim, gdy groziło mu aresztowanie, a jego bank zawarł umowę z kancelarią żony sędziego.

W trwającej kampanii wyborczej sprawa Moraesa ma szczególne znaczenie, bo uwikłany w nią sędzia prowadził postępowanie zakończone skazaniem byłego prezydenta Jaira Bolsonaro za próbę zamachu stanu po przegranych wyborach w 2022 r. Stał się przez to jednym z głównych przeciwników politycznych obozu Bolsonaro, a dla części zwolenników obecnego prezydenta Luiza Inacio Luli da Silvy - symbolem obrony demokratycznych instytucji.

„El Pais” zauważył, że w aferę zamieszany jest senator Flavio Bolsonaro, syn byłego prezydenta i główny rywal Luli w październikowych wyborach. Jest objęty śledztwem dotyczącym podejrzeń o korupcji i pranie pieniędzy w związku z finansowaniem filmu o jego ojcu. Śledczy badają m.in. przekazanie przez Vorcaro 61 mln reali (około 12 mln dolarów) funduszowi w USA powiązanemu z bratem Flavia, Eduardo Bolsonaro.

Afera doprowadziła też do otwartego konfliktu w Sądzie Najwyższym. Sędzia Andre Mendonca, mianowany przez Jaira Bolsonaro, ujawnił dokumenty dotyczące kontaktów Vorcaro z Moraesem. Sędziowie zaczęli wzajemnie podważać swoje decyzje i oskarżać się o polityczne motywacje, a część posiedzeń sądu odwołano.

Scammingout

Kryzys wybuchł w końcowej fazie wyrównanej kampanii między Lulą a Flaviem Bolsonaro. Poszczególne sondaże różnią się co do tego, który z kandydatów ma przewagę w ewentualnej drugiej turze, a w części badań różnice mieszczą się w granicach błędu statystycznego. Według „El Pais” ujawnienie materiałów dotyczących Moraesa zaszkodziło politycznie Luli, mimo braku dowodów wskazujących na jego udział w aferze Banco Master.

Jak podkreślił dziennik, znaczenie obecnego kryzysu wykracza poza wybory. Kolejny prezydent Brazylii będzie mógł mianować czterech nowych sędziów Sądu Najwyższego. Przejęcie politycznej kontroli nad sądem, który w ostatnich latach blokował część działań władz uznanych za niezgodne z konstytucją, stanowiłoby poważne zagrożenie dla brazylijskiej demokracji - ocenił „El Pais”.

Pierwsza tura wyborów prezydenckich w Brazylii odbędzie się 4 października. Jeśli żaden kandydat nie zdobędzie większości ważnych głosów, druga tura zostanie zorganizowana 25 października.(PAP)

mgp/ akl/

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (4)

dodaj komentarz
prawiezaratustra
Brazylia - 213 mln ludności, 4.000 mld $ PKB, 9. armia świata, członek BRICS, hmm, to nie zadupie.
Wygląda na to, że mamy tu sympton korespondujący z USA Trumpa. Rewolucja informatyczna skokowo przybliżyła społeczeństwom wiedzę o ich "wybrańcach" i życiu elit demokratycznych ogólnie. Wiedza o demokracji - jako ustroju
Brazylia - 213 mln ludności, 4.000 mld $ PKB, 9. armia świata, członek BRICS, hmm, to nie zadupie.
Wygląda na to, że mamy tu sympton korespondujący z USA Trumpa. Rewolucja informatyczna skokowo przybliżyła społeczeństwom wiedzę o ich "wybrańcach" i życiu elit demokratycznych ogólnie. Wiedza o demokracji - jako ustroju - trafiła pod strzechy.
I teraz nie wiadomo, czy tzw. Obywatele, będą to nadal akceptować? Czy jednak tradycyjne, siłowe reżimy, nie sprawiłyby się w dobie AI lepiej?
fix23
Zawsze jak prawica ma dojść do władzy to "demokracja umiera".
***** lewactwo
samsza
Sędziowie zaczęli wzajemnie podważać swoje decyzje i oskarżać się o polityczne motywacje, a część posiedzeń sądu odwołano.
tomitomi
... to tam też mają gnijącą platformę obywatelską ?? na zlewaczonych zasadach ??

Powiązane: Brazylia

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki