Zdaniem ministra sprawiedliwości Adma Bodnara, Komisja Wenecka szybciej wyda decyzję ws. rozdzielenia urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego w Polsce niż ws. uregulowania statusu tzw. neosędziów.


Zgodnie z zapowiedziami, w sobotę Komisja Wenecka wydać ma opinię w sprawie projektu ustawy rozdzielającej funkcje ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego oraz w kwestii możliwych sposobów uregulowania statusu tzw. neosędziów, czyli sędziów powołanych wadliwie po 2018 r. Minister Bodnar, który w piątek brał udział w spotkaniu unijnych ministrów sprawiedliwości w Luksemburgu, przyznał w rozmowie z dziennikarzami, że bezpośrednio stamtąd poleci do Wenecji, żeby wziąć udział w posiedzeniu Komisji.
Minister zaznaczył, że z jego informacji wynika, iż opinia Komisji na temat rozdzielenia urzędu ministra sprawiedliwości i prokuratora generalnego jest bardzo zaawansowana, w odróżnieniu od opinii dotyczącej sędziów. „Myślę, że opinia o rozdzieleniu funkcji będzie szybciej dostępna, niż opinia dotycząca kwestii regulowania statusu tzw. neosędziów” – powiedział Bodnar. Polityk dodał jednak, że „nie chce uprzedzać faktów”. „Zobaczymy co się wydarzy na forum Komisji Weneckiej” – dodał polityk.
Co do samych zmian ustawowych w kwestii statusu tzw. neosędziów, Bodnar przyznał, że prawdopodobnie trzeba będzie z nimi poczekać do zakończenia prezydentury Andrzeja Dudy, który już zapowiedział, że „zamierza bronić do upadłego wszystkich sędziów, których nominował”.
Szef polskiego resortu sprawiedliwości sam zwrócił się do Komisji Weneckiej o wydanie opinii zarówno na temat projektu rozdzielenia funkcji ministra i prokuratora, jak i uregulowania statusu tzw. neosędziów.

Projekt nowelizacji ustawy Prawo o prokuraturze przygotowało ministerstwo i zakłada on, że prokurator generalny będzie powoływany bezwzględną większością głosów przez Sejm za zgodą Senatu, a kadencja będzie trwała sześć lat, bez możliwości ponownego wyboru. Kandydata na to stanowisko będą mogli zgłosić: Rada Prokuratury, Rada Główna Nauki i Szkolnictwa Wyższego, niektóre organizacje pozarządowe oraz grupy: 35 posłów i 15 senatorów. Funkcję tą będzie mógł objąć prokurator w stanie czynnym z 20-letnim łącznym stażem prokuratorskim lub sędziowskim i 10-letnim okresem pracy prokuratorskiej bezpośrednio przed powołaniem.
Co do regulacji statusu tzw. neosędziów, to zgodnie z projektem przedstawionym na początku września przez resort oraz premiera Donalda Tuska, część wadliwych nominacji miałaby być cofnięta.
Z Luksemburga Jowita Kiwnik Pargana (PAP)
jowi/ mms/ js/































































