REKLAMA

Bloober Team chce finansować nowe gry ze środków własnych

2020-02-06 12:04
publikacja
2020-02-06 12:04

Bloober Team chce przeznaczać do kilkunastu mln USD na produkcję kolejnych gier: środki te mają pochodzić z wewnętrznych zasobów spółki - poinformował w czwartek prezes Piotr Babieno. Na 2020 rok firma planuje premierę gry o roboczym tytule "Medium" oraz projektu, będącego kontynuacją gry "Observer". Pracuje też nad tytułem roboczo nazwanym "Black".

/ Materiały spółki

"Do tej pory tworzyliśmy gry z gatunku horroru psychologicznego, w przypadku których można mówić o maksymalnej sprzedaży na poziomie 1-2 mln sztuk. Teraz naszym celem jest tworzenie horrorów z perspektywy trzeciej osoby - przechodzimy do realizacji projektów AAA, a to jest bardziej kosztowne" - powiedział prezes podczas czwartkowej konferencji.

Pierwszym tytułem tworzonym według nowych zasad jest gra o roboczym tytule "Medium", której premiera ma odbyć się pod koniec tego roku, równolegle z debiutem nowych modeli konsol Xbox i Playstation. Firma chce wydać grę samodzielnie, bez współpracy z partnerami.

"Będzie to gra znacznie większa i na pewno droższa niż poprzednie produkcje" - powiedział Babieno.

"Gra 'Blair Witch' kosztowała razem z marketingiem poniżej 10 mln zł. W naszych zapasach widać natomiast już teraz, że nakłady na 'Medium' to dotąd dwadzieścia kilka mln zł. Ostatecznie będzie to kilka do kilkunastu mln USD" - dodał.

Nowe gry mają być finansowane ze środków własnych spółki, czyli wpływów z obecnego i przyszłego portfolio gier. Jak powiedział prezes, spółka nie potrzebuje emisji akcji do realizacji swoich kolejnych gier.

Poza premierą "Medium", Bloober Team planuje na 2020 roku debiut produkcji opartej na grze "Observer", wydanej w 2017 roku. Prezes podał, że "kontynuacja niekoniecznie musi być kolejną grą". Kilka miesięcy po premierze gry, Bloober Team podpisał z amerykańską Zero Gravity umowę dotyczącą produkcji filmu opartego na "Observer".

Spółka współpracuje obecnie z 110 osobami, które podzielone są na dwa zespoły: jeden pracuje nad "Medium", a drugi nad grą roboczo nazwaną "Black".

"'Black' będzie naszym największym tytułem, zostanie wydany w późniejszym czasie" - ocenił prezes.

Babieno dodał, że na 2020 rok spółka planuje jeszcze jedną "niespodziankę", ale nie sprecyzował czego będzie ona dotyczyć.

Bloober Team zaktualizował w środę plan strategiczny na lata 2020-22. Spółka chce odejść od gier realizowanych w stosunkowo krótkim czasie, w średniej półce cenowej i wydawać jedną większą produkcję na 1,5-2 lata.

Babieno podał w czwartek, że grę "Blair Witch" od premiery w sierpniu 2019 roku kupiło oraz pobrało łącznie ponad milion osób.

"Mamy na pewno ponad mln użytkowników" - powiedział prezes, dodając, że chodzi zarówno o sprzedaż gry, jak i osoby, które zainstalowały "Blair Witch" w ramach tzw. game pass, czyli abonamentowego dostępu na konsoli Xbox.

Prezes poinformował, że Bloober Team nie zamierza na stałe wiązać się z jedną platformą dystrybucji swoich gier. We wrześniu gra spółki, "Blair Witch", zadebiutowała w wersji na komputery PC oraz na konsolę Xbox One. Premiera na Sony Playstation miała miejsce w grudniu.

"W przypadku 'Blair Witch' daliśmy jednej firmie czasową wyłączność, ale nie jest tak, że zamierzamy wiązać się z jedną platformą" - powiedział.

Spółka jest zainteresowana przejęciami.

"Potrzebujemy zasobów, które będą realizować dla nas projekty. Przyglądamy się różnym możliwościom, w obszarach które nie są dla nas podstawową działalnością. Dla przykładu - gdy robiliśmy projekt na VR współpracowaliśmy z partnerem, tak samo było w przypadku Nintendo Switch. Często posiłkujemy się też pomocą ze strony np. Platige Image. Takich partnerów poszukujemy" - powiedział prezes.

"Rozmawialiśmy z kilkoma partnerami branżowymi, którzy są zainteresowani współpracą" - dodał.

Bloober Team rozważa przeniesienia notowań na rynek główny GPW z NewConnect.

"Przez dłuższy czas nie widzieliśmy powodu, by przenosić się na główny parkiet, ale rozważamy to, ze względu na to, że jesteśmy coraz bardziej rozpoznawalni zagranicą - chodzi o prestiż" - powiedział Babieno.

Dodał, że ewentualnym przenosinom nie będzie towarzyszyła emisja akcji.

W środowym komunikacie Bloober Team podał, że rozmawia z domami maklerskimi w celu wyboru partnera do potencjalnego skupu akcji.

Prezes wyjaśnił w czwartek, że celem skupu do 12 proc. akcji własnych - uchwalonego na walnym zgromadzeniu w listopadzie - jest pozyskanie walorów, które następnie mają trafić do beneficjentów programu motywacyjnego spółki oraz pozostałych pracowników. Babieno poinformował, że od tego roku każdy współpracownik spółki ma otrzymywać dodatkowo równowartość 2,5 proc. wynagrodzenia w formie akcji spółki.

Spółka pracuje również na możliwością wdrożenia ulgi podatkowej IP BOX, która pozwala na obniżenie stopy podatku dochodowego do 5 proc. w przypadku uzyskiwania przychodów z komercjalizacji własności intelektualnej.

"Pracujemy na tym. Powiemy więcej jak tylko zakończymy analizy" - powiedział w czwartek prezes.

Bloober Team to producent gier, założony w 2008 r. Spółka jest notowana na NewConnect od 2011 r. (PAP Biznes)

kuc/ ana/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (1)

dodaj komentarz
andregru
"Spółka pracuje również na możliwością wdrożenia ulgi podatkowej IP BOX, która pozwala na obniżenie stopy podatku dochodowego do 5 proc. w przypadku uzyskiwania przychodów z komercjalizacji własności intelektualnej" duże firmy bądą płaciły coraz mniejsze podatki a zwykłe mikro firmy coraz wiekszę .

Powiązane: Gry komputerowe

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki