Decyzje w sprawie wszelkich ograniczeń dotyczących prędkości lub sposobu wykorzystywania systemów StarShield należą do sił zbrojnych USA i ostatecznie do prezydenta Donalda Trumpa - oświadczył w środę Elon Musk, szef koncernu SpaceX.


Systemy Starshield są własnością rządu USA i pozostają pod jego kontrolą - oznajmił Musk. Podkreślił, że decyzje w sprawie „wszelkich ograniczeń dotyczących prędkości lub wykorzystywania systemów należą do sił zbrojnych USA, a ostatecznie do prezydenta Stanów Zjednoczonych”.
Z kolei system Starlink jest usługą komercyjną, własnością SpaceX i pozostaje pod kontrolą koncernu - zauważył Musk na swojej platformie X.
Podkreślił, że zastosowanie Starlinka jest ograniczone do działań cywilnych lub działań o charakterze obronnym. Starlink nie może być wykorzystywany do prowadzenia ofensywnych działań wojskowych - dodał.
Szef SpaceX odpowiedział w ten sposób na wpis byłego ukraińskiego ministra obrony Mychajła Fedorowa.
„Przywracana jest łączność Starlink dla obiektów poruszających się z prędkością do 160 km/h. Całkowite zniesienie limitu prędkości w systemie StarShield ma obecnie kluczowe znaczenie dla obronności Ukrainy” - napisał Fedorow. Podziękował Muskowi i dodał, że Ukraina liczy na dalsze wsparcie.
Jak poinformował wcześniej były doradca ukraińskiego ministerstwa obrony Serhij Sternenko, w nocy z wtorku na środę ograniczono funkcjonowanie terminali internetu satelitarnego Starlink. Przekazał, że połączenie z terminalami zanikało podczas ruchu powyżej 160 km/h.

Doradca prezydenta Wołodymyra Zełenskiego Serhij Beskrestnow potwierdził te doniesienia, zaznaczając, że dotyczą wojskowego pakietu usług systemu Starlink, czyli StarShield.
„Nasze siły obronne nie otrzymały ostrzeżenia o takim ograniczeniu, co doprowadziło do niepowodzenia wielu misji” – stwierdził Beskrestnow. Podkreślił, że Starlinki są wykorzystywane przy przechwytywaniu dronów odrzutowych. Jak dodał, jest to „najskuteczniejsze obecnie rozwiązanie” w walce z tym rodzajem uzbrojenia.
Ministerstwo obrony Ukrainy poinformowało wieczorem ukraińskiego nadawcę Suspilne, że ograniczenia działania terminali do prędkości ruchu 160 km/h nadal obowiązują.
Doniesienia o ograniczeniu funkcjonowania Starlinków pojawiły się po oświadczeniu Trumpa, który ogłosił 9 października porozumienie z Władimirem Putinem w sprawie powrotu rosyjskiego oleju napędowego na rynki światowe.
Pod koniec lipca media informowały, że Zełenski prosił Trumpa podczas spotkania w Waszyngtonie, by amerykański przywódca zwrócił się do Muska o zezwolenie Ukrainie na używanie Starlinków do ataków na obiekty w Rosji. Rozmowy te nie przyniosły jednak pozytywnego rezultatu.
Wznowiono działanie systemu StarShield
Ukraiński resort obrony nieoficjalnie potwierdził, że działanie systemu StarShield zostało wznowione po przejściowym ograniczeniu jego funkcjonowania przy prędkościach powyżej 160 km/h – przekazała w czwartek agencja Reutera.
„Ministerstwo obrony będzie kontynuować wyjaśnianie powodów, dla których w środę doszło do zakłócenia działania wojskowej wersji usług internetowych SpaceX, co miało wpływ na (aktywność) dronów na linii frontu” – powiadomiło źródło, cytowane przez Reutersa.
Z Waszyngtonu Natalia Dziurdzińska (PAP)
ndz/ mal/



























































