

Donald Trump chce wydobywać ropę, gaz i cenne minerały z podziemi Grenlandii. Zdaniem eksperta należy jednak rozpatrywać tę zapowiedź w kontekście słabych wyników jego partii w nadchodzących wyborach uzupełniających.
Jeśli o Donaldzie Trumpie można powiedzieć coś z dużą dozą pewności, to z pewnością to, że naprawdę, ale to naprawdę, lubi ropę naftową. A teraz rozpaczliwie jej potrzebuje.
Ceny energii w Stanach Zjednoczonych gwałtownie rosną, co może doprowadzić do utraty przez Republikanów większości w Kongresie podczas zbliżających się wyborów uzupełniających. Nie powinno więc dziwić, że prezydent USA zamierza teraz zbadać możliwości wydobycia czarnego złota spod lodowej pokrywy Grenlandii.
Jak podkreśla Mikkel Vedby Rasmussen, profesor i były dziekan Wydziału Nauk Politycznych Uniwersytetu Kopenhaskiego, podpisanie porozumienia przez Trumpa nie oznacza, że jego zainteresowanie Grenlandią wygasło.
– Skoro wiemy, że dla Trumpa porozumienie jest punktem wyjścia, a nie celem samym w sobie, żaden duński dyplomata nie będzie zaskoczony, że Stany Zjednoczone wykorzystają umowę podpisaną w Nowym Jorku, aby sprawdzić, jak daleko mogą się posunąć w kwestii wydobycia surowców – mówi Mikkel Vedby Rasmussen.
Była już tuż po północy w Waszyngtonie, gdy w środę prezydent USA ogłosił na swoim koncie w serwisie społecznościowym Truth Social rozpoczęcie „zakrojonych na szeroką skalę poszukiwań” ropy, gazu i minerałów w „naszej nowej i pięknej Grenlandii”.

Minęły zaledwie trzy tygodnie od podpisania historycznego porozumienia w sprawie bezpieczeństwa Grenlandii przez Donalda Trumpa, premier Danii Mette Frederiksen i premiera Grenlandii Jensa-Frederika Nielsena. Do podpisania doszło podczas Zgromadzenia Ogólnego ONZ w Nowym Jorku.
Porozumienie pośrednio przyznaje Stanom Zjednoczonym szczególne prawa - mówi Mikkel Vedby Rasmussen, profesor nauk politycznych Uniwersytetu Kopenhaskiego
Umowa umożliwia Stanom Zjednoczonym rozszerzenie obecności wojskowej na arktycznej wyspie. Wśród planowanych działań jest między innymi utworzenie dwóch zupełnie nowych baz wojskowych.
Jak można było usłyszeć, dla Stanów Zjednoczonych jest to kwestia bezpieczeństwa narodowego. Jednak w przypadku Trumpa na pierwszym miejscu wydają się znajdować dostęp do energii i surowców.
Szczególny status
Czy porozumienie przyznaje Amerykanom specjalne prawa do wydobywania ropy i minerałów na Grenlandii? W pewnym sensie tak.
– Porozumienie pośrednio przyznaje Stanom Zjednoczonym szczególne prawa, ponieważ wymaga konsultacji z nimi i uwzględniania ich interesów w zakresie polityki bezpieczeństwa – wyjaśnia Mikkel Vedby Rasmussen.
Nowością jest powiązanie inwestycji w „sektory wrażliwe”, w tym w wydobycie surowców, z członkostwem w NATO i Unii Europejskiej.
Trzy strony uzgodniły, że państwa i inwestorzy z krajów, które nie należą do NATO, nie są partnerami NATO ani nie są członkami UE, nie mogą uzyskać kontroli, znaczącego wpływu ani dostępu do niepublicznych informacji, jeśli mogłoby to zagrozić bezpieczeństwu narodowemu lub porządkowi publicznemu. Dotyczy to w szczególności wrażliwych sektorów i działalności prowadzonej na terytorium Grenlandii.
– Skoro Stany Zjednoczone traktują dostawy metali ziem rzadkich, energii i innych surowców jako kwestię bezpieczeństwa, mają prawo interesować się tym, jakie możliwości przyznawania koncesji na wydobycie minerałów ma Grenlandia – mówi Mikkel Vedby Rasmussen.
Zdaniem profesora można interpretować to na dwa sposoby. W negatywnym scenariuszu chodziłoby na przykład o uniemożliwienie Chinom uruchamiania kopalń na wyspie. W pozytywnym – o stworzenie warunków, w których same Stany Zjednoczone rozpoczęłyby wydobycie surowców.
– Trump przedstawia pozytywny program: skoro zawarliśmy porozumienie, przejdźmy do działania – mówi ekspert.
Choć umowa wymaga konsultowania się ze Stanami Zjednoczonymi, Amerykanie nie uzyskują automatycznie żadnych szczególnych uprawnień do wydobywania ropy i innych surowców.
Prawo do zasobów naturalnych znajdujących się pod powierzchnią ziemi należy do Grenlandii – podkreśla Marc Jacobsen, ekspert ds. polityki międzynarodowej, Arktyki i Wspólnoty Królestwa Danii z Duńskiej Akademii Obrony.
– Zostało to ustalone w ramach porozumienia o samorządzie Grenlandii z 2009 roku. Gdyby Trump potraktował sprawę poważnie i zignorował Danię oraz Grenlandię, złamałby to porozumienie – mówi Jacobsen.
Ropa pozostaje poza zasięgiem?
Nawet gdyby Trump otrzymał zgodę, czy rzeczywiście mógłby coś na tym zyskać?
Nie będzie to łatwe. Choć góry Grenlandii są bogate w minerały krytyczne i metale ziem rzadkich, niewiele projektów wydobywczych na wyspie zakończyło się sukcesem. Przemysł wydobywczy stanowi zaledwie niewielką część grenlandzkiej gospodarki.
W 2021 roku rząd Grenlandii zdecydował o całkowitym wstrzymaniu wydawania nowych koncesji na poszukiwanie i wydobycie ropy naftowej oraz gazu. Władze wolą skoncentrować się na odnawialnych źródłach energii i ochronie wyjątkowej przyrody wyspy.
Jedna z firm, American Greenland Energy, posiada ważne pozwolenie na prowadzenie badań geologicznych, ale wciąż jest daleka od rozpoczęcia faktycznego wydobycia. Do tego potrzebuje jeszcze wielu kolejnych zezwoleń.
Nie wiadomo, czy Trump zdaje sobie z tego sprawę.
Zdaniem Marca Jacobsena najnowsze ogłoszenie amerykańskiego prezydenta ma przede wszystkim poprawić pozycję Partii Republikańskiej przed wyborami uzupełniającymi zaplanowanymi na 3 listopada. Republikanie są zagrożeni utratą większości w co najmniej jednej z dwóch izb Kongresu.
Prezydent chce zasygnalizować wyborcom, że jego administracja rzeczywiście podejmuje działania na rzecz obniżenia cen energii – wynika z analizy.
– Moim zdaniem chodzi o wybory uzupełniające. To strategiczny komunikat skierowany do własnego elektoratu – mówi Marc Jacobsen.
Ekspert nie wierzy więc, że naftowy eksperyment Trumpa przyniesie konkretne rezultaty.
Grenlandia nie powinna jednak oczekiwać, że do czasu opuszczenia przez Trumpa Białego Domu będzie wolna od jego nieprzewidywalnych decyzji.
Duński dziennik „Børsen” oczekuje na komentarz Ministerstwa Spraw Zagranicznych.
Helena Bang-Udesen





























































