Cieszący się spokojnym życiem byłego szefa Rezerwy Federalnej Ben Bernanke w trakcie jednego ze swoich wykładów powiedział coś, co nigdy nie padło z jego ust, gdy przewodniczył najpotężniejszemu bankowi centralnemu na świecie.
Jak informuje Reuters, w trakcie jednego z przemówień Bernanke stwierdził, że nie spodziewa się, aby za czasów jego życia stopy procentowe w USA wróciły do swojego długoterminowego, normalnego poziomu na poziomie ok. 4%. Gwoli ścisłości należy dodać, że Bernanke w grudniu tego roku skończy 61 lat.
Odważne stwierdzenie byłego szefa Fed nieco kontrastuje z opinią prezentowaną w oficjalnych dokumentach Federalnego Komitetu Otwartego Rynku. Wprawdzie większość członków FOMC zakłada, że stopy procentowe wrócą na poziom ok. 4% dopiero w „długim terminie”, jednak kilku z nich taki scenariusz rysuje już na koniec 2016 r. Od grudnia 2008 r. stopa funduszy federalnych FED wynosi niewiele ponad 0%.

źródło: federalreserve.gov

źródło: stlouisfed.org
Poprzednie wykłady Bena Bernanke, który wraz z końcem stycznia pożegnał się z przewodniczeniem Rezerwie Federalnej, do tej pory budziły zainteresowanie mediów głownie za sprawą jego zarobków.
Udzielając pierwszego publicznego wystąpienia od momentu oddania sterów Rezerwy Federalnej, Ben Bernanke wzbogacił się więcej niż w całym ubiegłym roku. Za 40-minutowe przemówienie w Abu Dhabi, były szef Fedu zainkasował 250 000 dolarów. Tymczasem ustalane przez Kongres roczne zarobki szefa Fed wynosiły w ubiegłym roku 199 700 dolarów. Następczyni Bernankego, Janet Yellen, otrzyma w tym roku nieco więcej (201 700 USD).
/mz





























































