PILNE

Benzyna najtańsza od 11 lat. Taniej już było?

2020-05-08 12:12
publikacja
2020-05-08 12:12
fot. n_defender / Shutterstock

Na początku maja średnia detaliczna cena benzyny spadła do najniższego poziomu od marca 2019 roku. Równocześnie mocno wzrosły ceny w hurcie, co przywróciło marże detalistów do normalnych poziomów i zredukowało szanse na dalsze obniżki przy dystrybutorach.

W pierwszym pełnym tygodniu maja średnia cena detaliczna benzyny bezołowiowej 95 spadła o 5 gr/l i wyniosła 3,89 zł/l - wynika z danych BM Reflex. Tak tanio nie tankowaliśmy od marca 2009 roku. Pamiętajmy, że jest to tylko średnia. Na niektórych stacjach jeszcze na początku maja można było zaopatrzyć się w benzynę po mniej niż 3,50 zł/l. Co ciekawe, w końcówce tygodnia ceny na tych najtańszych (zwykle przymarketowych) stacjach mocno wzrosły. Ponadto średnią krajową w dalszym ciągu zawyżało województwo mazowieckie, gdzie przeciętna cena benzyny Pb95 wyniosła aż 4,11 zł/l.

/ Bankier.pl na podstawie danych BM Reflex.

Średnia cena oleju napędowego poszła w dół o 5 gr/l, obniżając się do okrągłego poziomu czterech złotych za litr. Po raz ostatni ON był w tej cenie dokładnie 4 lata temu – na początku maja 2016 roku. Od początku 2020 roku benzyna Pb95 na polskich stacjach potaniała średnio o 1,08 zł/l, zaś ceny oleju napędowego obniżyły się o 1,20 zł/l.

Równocześnie przełom kwietnia i maja przyniósł silne podwyżki cen hurtowych. 8 maja PKN Orlen sprzedawał benzynę po 2962 zł/m3, czyli ok. 3,64 zł/l po doliczeniu VAT-u. To aż o 27 gr/l drożej niż pod koniec kwietnia! W rezultacie implikowana marża detaliczna stopniała z 57 gr/l do 25 gr/l, powracając do wartości zbliżonych do historycznej średniej. Przez poprzednie dwa miesiące mieliśmy do czynienia z ekstremalnie wysokimi jednostkowymi marżami stacji paliw.

/ Bankier.pl na podstawie danych PKN Orlen i BM Reflex.

Bardziej stabilne były ostatnio hurtowe stawki oleju napędowego, który podrożał o ponad 5 gr/l. Również w przypadku ON implikowana marża detaliczna wróciła do normy, obniżając się z 37 gr/l do 26 gr/l. To oznacza, że trudno oczekiwać, aby ceny przy dystrybutorach nadal spadały. Co więcej, część najtańszych stacji może podnosić ceny, kończąc okres koronawirusowej promocji.

Tym bardziej że silnego odbicia doznały notowania ropy naftowej. Surowiec typu Brent był dziś kwotowany po ok. 30 USD za baryłkę. A jeszcze w kwietniu obserwowaliśmy ceny nawet poniżej 20 USD za baryłkę. Jeśli odreagowanie na rynku ropy okaże się trwałe, to przy bardzo wysokich notowaniach dolara (obecnie to ponad 4,20 zł) ceny benzyny i oleju napędowego na polskich stacjach mogą powrócić powyżej 4 zł/l.

Krzysztof Kolany

Źródło:
Tematy
 Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Poznaj bogatą ofertę samochodów używanych Audi. Wybierz najlepszy dla siebie!

Advertisement

Komentarze (16)

dodaj komentarz
inwestujacy01
Tylko się nam wydaje że paliwo jest tanie. To takie oszustwo psychologiczne - cena spadła z 5 zł poniżej 4 więc jest złudzenie że paliwo jest już tanie. W rzeczywistości w porównaniu do wielu krajów pod względem siły nabywczej pieniądza dla Polaków pracujących w kraju i tu wydających to prawie 4zł/litr to dalej Tylko się nam wydaje że paliwo jest tanie. To takie oszustwo psychologiczne - cena spadła z 5 zł poniżej 4 więc jest złudzenie że paliwo jest już tanie. W rzeczywistości w porównaniu do wielu krajów pod względem siły nabywczej pieniądza dla Polaków pracujących w kraju i tu wydających to prawie 4zł/litr to dalej bardzo dużo. Poza tym, jak coraz więcej gałęzi gospodarki zacznie normalnie funkcjonować cena bardzo szybko znowu podskoczy do 5zł. Druga sprawa, to dla większości ludzi akurat aktualnie nie ma to aż takiego znaczenia że paliwo trochę staniało, bo większość dużo mniej się porusza więc realne korzyści z obniżki cen dla większości ludzi są złudne. Innymi słowy, co z tego że coś jest tanie skoro mało kto tego aktualnie potrzebuje? Wiadomo, dla całego biznesu transportu który nie staną z powodu wirusa (np. kurierka) daje to wymierne korzyści, ale to jednak mimo wszystko zapewne mniejszość.
konik_garbusek
Mieszkam w Szwajcarii, za srednią pensję można obecnie kupić tu ok 3800 litrów paliwa. Przy czym średnia jest naprawdę średnia, średnią tutaj ma przecietny człowiek nawet w małym mieście, a nie średnia wynikająca z tego ze "Warszawa 8500 vs 2700 reszta świata". A ile w Polsce benzynki za srednią krajową?
onlyv8engine
nie nie. taniej nie było i tanio nie jest. cięgle 2,60PLN w kazdym litrze pobiera budżet państwa w podatkach i akcyzach. cena baryłki ropy jest adekwatna do wartości a to że spekulanci i rządy maja problem to jakoś wcale mnie nie interesuje ani nie martwi.
bha
Dla kogo jest tania ....w ciągu ostatniego 1,5 roku w hurcie staniała o około 300% natomiast w detalu w porywach 30 % Tańsza jest fakt ,ale przy takim spadku cen w hurcie dziwne i nienormalne by było jak w ogóle.. nic nie staniała
onlyv8engine
jest tak dlatego jak wspomniałem wyzej bo 60% ceny to podatki
wtomek
Irytujące jest to narzekanie na niskie ceny ropy , a dalej z tym związane tankowanie. Nie wiem czy piszący te artykuły mają skrzydła i nie używają paliwa?. Niskim cenami ropy niech się martwią ci co ją produkują , a nie my konsumenci.
onlyv8engine
najbardziej martwią sie : rządy, spekulanci i banksterka, dla nich jest kiszkowato.
tatrzanczyk
Ceny na stacja u nas i w Germanii podobne, czasami forumowicze pisza, za u nas drożej.
Patrząc na siłę nabywcza, można się teraz poczuc jak Niemiec przy dystrybutorzy przed korona.
kris74keh
Benzyna bezołowiowa 95 kosztuje dzisiaj w Niemczech/Bawaria 1, 10 euro za litr. 09.05 2020. To jakie u nas drożej?
_boss_
A Lentex korzysta na tanich surowcach, dzisiaj novita młodsza siostra pokazała wyniki za 1Q + 300% na włókninach. To samo Lentex

Powiązane: Paliwa

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki