Nie da się ograniczyć szarej strefy, obniżając podatki. To bajdurzenie - mówi prezes NBP Marek Belka. Według niego nie ma na to innego sposobu niż sankcje.
Zdaniem Belki zwiększenie ściągalności podatków jest możliwe i konieczne. - Sympatyzuję z poglądem, że trzeba tu konsekwencji, mówi szef banku centralnego. - Niestety, nie ma innego wyjścia. Może to być obciążenie dla wielu przedsiębiorstw, ale generalnie ich sytuacja finansowa jest dobra. To odpowiedni moment, by się zabrać do bardziej skutecznego ściągania podatków.
FOR: 2 miliony Polaków pracuje w szarej strefie
Ok. 9 proc. czyli 2 mln Polaków zadeklarowało pracę w tzw. szarej strefie - wynika z badania "Lithuanian Free Market Institute Shadow Economies in the Baltic Sea Region 2015", którego współautorem jest Forum Obywatelskiego Rozwoju Leszka Balcerowicza.
Badanie objęło Litwę, Polskę, Estonię, Łotwę, Szwecję i Białoruś. Podobny odsetek nieoficjalnego zatrudnienia jest tylko na Białorusi, a najmniejszy w Szwecji - 3 proc. Najczęściej w Polsce praca w tzw. szarej strefie to łączenie legalnej umowy z wypłacaniem części wynagrodzenia pod stołem. Tak wskazuje 54 proc. osób (wśród tych, których to dotyczy). 42 proc. badanych nie ma żadnej umowy o pracę i całość ich zarobków nie jest w żaden sposób opodatkowana.

(PAP)
mp/






























































