REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Będzie zakaz palenia na balkonach? Minister zdrowia odniosła się do sprawy

2024-06-08 08:00
publikacja
2024-06-08 08:00
Dodaj Bankier.pl w Google

Minister zdrowia Izabela Leszczyna, odnosząc się do petycji dotyczącej zakazu palenia papierosów na balkonach, przyznała, że wydaje jej się to zbyt daleko idące. "Nie sądzę, żeby to było możliwe do wprowadzenia" - powiedziała.

Będzie zakaz palenia na balkonach? Minister zdrowia odniosła się do sprawy
Będzie zakaz palenia na balkonach? Minister zdrowia odniosła się do sprawy
fot. Ground Picture / / Shutterstock

Szefowa MZ Izabela Leszczyna została zapytana o petycję dotyczącą zakazu palenia papierosów na balkonach, która wpłynęła do Ministerstwa Zdrowia oraz o to, czy resort planuje regulację w tej sprawie.

Leszczyna zwróciła uwagę, że "mamy tu dwie wartości - zdrowie własne i innych oraz wolność". "Nie dyskutowaliśmy jeszcze o tej petycji z moimi współpracownikami z Departamentu Zdrowia Publicznego. Natomiast wydaje mi się to zbyt daleko idące. Wydaje mi się to bardzo trudne. Nie sądzę, żeby to było możliwe do wprowadzenia" - powiedziała szefowa MZ.

Przypomniała też o przygotowanym przez resort projekcie dotyczącym e-papierosów. "Ścierają się tu dwie opinie, dwa projekty, także w naszych rozmowach z różnymi naszymi ekspertami. (...) To co jest bliższe, bo wydaje mi się, że moglibyśmy zrobić to naprawdę szybko, to zakaz papierosów elektronicznych, które nie zawierają nikotyny, żeby one nie mogły być dostępne dla dzieci i młodzieży do 18. roku życia" - podkreśliła Leszczyna.

Dodała, że chciałaby ten projekt "przeforsować naprawdę szybko" i w tej sprawie rozmawia z KPRM.

Wakacje na giełdzie

Petycję ws. wprowadzenia zakazu palenia wyrobów tytoniowych i e-papierosów na balkonach i w oknach budynków wielorodzinnych wystosowano do resortu zdrowia 5 maja 2024 r.

Jej autorzy argumentują, że osoby niepalące nie mogą korzystać z balkonów, bo są narażone na działanie dymu papierosowego, tymczasem dla wielu niewychodzących z domu starszych osób wyjście na balkon to jedyny kontakt z otoczeniem; podkreślają, że dym wchodzi do mieszkań, co naraża jeszcze większą liczbę osób, w tym dzieci.

Autorki: Aleksandra Kuźniar, Aleksandra Kiełczykowska

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (22)

dodaj komentarz
prawnuk
A kogo to obchodzi co robię na balkonie?
Choć raczej gorszy byłby zakaz bzykania na balkonie.
W czym jest problem ?
W gorące lato materac ląduje na balkonie - się tam śpi i nie spi
intisol
Niech palą gdzie chcą pod warunkiem, że nie będą smrodzić i szkodzić tym dymem. A na koniec niech zeżrą peta zamiast tradycyjnie rzucać go na ziemię.
goscgumka
Zakaz na balkonach. A co z oknami? Rozumiem, że można sobie otworzyć okno i jarać ile wejdzie? Ta poprawność polityczna i głupota nas zayebie.
goscgumka odpowiada (usunięty)
Sam jesteś prostakiem. Nie mówię, że to popieram jednak wqierdalanie się komuś na balkon to przeginka. Pytam się co w właścicielami ujadających kundli? Kiedy chce odpocząć w zaciszu swojego domu…prostaku?
goscgumka odpowiada (usunięty)
Ty wychodzisz przewietrzyć swoje upocone, śmierdzące jaja, a ja wychodzę zapalić? Czemu mam wąchać smród twoich zbuków kiedy wychodzę się przewietrzyć na swój balkon?
bha
Wielka Demokracja, wolność, równość, godność dla wszystkich i sprawiedliwość.Niby.
sajetan
Nie cierpię papierosów, ale szczerze to wolę żeby sąsiad raz czy dwa na godzinę wyszedł na balkon puścić dyma, niż żeby przez cały dzień robił w swoim mieszkaniu kotłownię, a potem na wieczór otworzył okna i cały ten zakiśnięty smród wietrzył godzinami..
Przerabiałem już obie opcje. Jak jeden wychodził na balkon to rzadko i mało
Nie cierpię papierosów, ale szczerze to wolę żeby sąsiad raz czy dwa na godzinę wyszedł na balkon puścić dyma, niż żeby przez cały dzień robił w swoim mieszkaniu kotłownię, a potem na wieczór otworzył okna i cały ten zakiśnięty smród wietrzył godzinami..
Przerabiałem już obie opcje. Jak jeden wychodził na balkon to rzadko i mało smrodku zaciągało, jak inny kisił wszystko, to potem wieczorem nie szło otworzyć okna żeby przewietrzyć, bo on akurat też otworzył okna.. zwłaszcza w upalne dni było to cudowne - do północy nie było szans przewietrzyć mieszkania ..
zoomek
Ale to dlatego że mieszkacie w mrowisku. Wyprowadzić się na wieś.
sajetan odpowiada zoomek
Nie znasz moich wszystkich doświadczeń życiowych... Z resztą co to za "rada" skoro w blokach mieszka mniej więcej co drugi Polak - jak sobie wyobrażasz przeprowadzkę ich wszystkich i funkcjonowanie potem kraju ? Ale mniejsza o to, myślisz że na wsi to tak super? gdy 60% domów jest ogrzewana węglem ? W zimie miodzio od benzopirenów Nie znasz moich wszystkich doświadczeń życiowych... Z resztą co to za "rada" skoro w blokach mieszka mniej więcej co drugi Polak - jak sobie wyobrażasz przeprowadzkę ich wszystkich i funkcjonowanie potem kraju ? Ale mniejsza o to, myślisz że na wsi to tak super? gdy 60% domów jest ogrzewana węglem ? W zimie miodzio od benzopirenów ! A jeszcze można trafić na sąsiada palącego plastikiem, gumą, śmieciami... chyba że kupisz sobie ze 100ha i postawisz chatę na środku.
samsza
Sąsiad lubi stać w pokoju, ale dym wypuszcza już poza mieszkanie, bo stoi w uchylonych drzwiach balkonowych. Może ma lęk wysokości?
Śmierdzi jakby stał na balkonie.
:)
Każdy przepis można wyśmiać, bo chodzi o trucie papierosami, a nie o to gdzie kto stoi.

Powiązane: Zdrowie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki