Na czele policji trudniej będzie stanąć ludziom z politycznego nadania. Nowe przepisy zakładają, że komendantem głównym będzie mógł zostać wyłącznie oficer policji. Dotychczas praktyka była różna - przypomina "Rzeczpospolita". Za rządów PiS na czele policji stał prokurator.
Gazeta dodaje, że stróże prawa zyskają także szersze uprawnienia operacyjne. Będą mogli stosować na przykład podsłuchy oraz kontrolę korespondencji nowych grup przestępców, na przykład pedofilów i ludzi wwożących do Polski śmieci.
Funkcjonariusze zostaną też wyposażeni w większy arsenał środków przymusu bezpośredniego
Więcej szczegółów na ten temat - w "Rzeczpospolitej".
"Rzeczpospolita"/IAR/kry/dabr
Źródło:IAR


























































