Nowy tydzień nie przyniósł znaczących zmian w obrazie handlu na GPW. Niewielkie zmiany notowań głównych indeksów przy niewielkich obrotach - innymi słowy, wakacje w pełni. Uwagę zwracały mocno drożejące papiery banków i wyraźnie taniejący KGHM.


Poniedziałkowa sesja była czwartą z rzędu, na której WIG zanotował historyczne maksima. Ciężko mówić jednak o wielkim entuzjazmie, ostatnie wzrosty są bowiem niewielkie, podobnie było zresztą i dziś, WIG poszedł bowiem w górę tylko o 0,15 proc. Dodatkowo działo się to przy dość niskich obrotach, które na szerokim rynku sięgnęły 726 mln zł.
Wzrostom liderowały spółki średnie, które w ostatnim czasie przejęły palmę pierwszeństwa na GPW. mWIG40 zyskał dziś 0,6 proc. Dobrze radził sobie i sWIG80, który poszedł w górę o 0,3 proc., słabiej WIG20, który zyskał tylko 0,03 proc.
Słabość WIG20 to przede wszystkim "zasługa" KGHM-u. Spółka straciła dziś 3,1 proc. i była dziś zdecydowanie najsłabszym ogniwem w WIG20. Nie pomagała taniejąca miedź, na której notowaniach odbiły się z kolei słabsze dane z ChRL.
Z drugiej strony znów świetnie radziły sobie banki. W WIG20 liderami wzrostów okazali się Pekao (+3 proc.) oraz PKO BP (+2,1 proc.). W mWIG40 wzrostom przewodził z kolei Alior (+4,9 proc.), a świetnie radzili sobie także ING (+3,9 proc.) i Handlowy (+3,2 proc.).

- Wyniki giełdowych banków, które podały już swoje dane za II kwartał, są o jedną czwartą wyższe od rynkowych oczekiwań. Lepsze wyniki banki zawdzięczają głównie niższym rezerwom, bowiem jakość portfela kredytowego mimo COVID-19 istotnie się nie pogorszyła. W wynikach banków widać też wyższą aktywność ich klientów - wskazują analitycy.
Przeczytaj także
Na szerokim rynku uwagę zwracały m.in. słabe wyniki PKP Cargo. Kolejny kwartał przyniósł kolejne straty największego towarowego przewoźnika w Polsce. Wydawało się, że PKP Cargo wyszło na prostą po fatalnym przełomie lat 2015-16, jednak ostatnie dwa lata to dla spółki znów pasmo strat. Akcje przewoźnika potaniały o 4,6 proc.
W górę po wynikach poszły z kolei akcje Mostostalu Zabrze (+4,4 proc.). Podmiot szacuje, że odnotował w II kw. 2021 roku 5,5 mln zł skonsolidowanego zysku netto przy przychodach ze sprzedaży na poziomie 206,4 mln zł. Przypomnijmy, że w lipcu pojawiły się także dobre wyniki z innych "Mostostali", po których rosły także notowania Zabrza.
Adam Torchała

























































