Banki zarobiły więcej na prowizjach i odsetkach

analityk Bankier.pl

Komisja Nadzoru Finansowego opublikowała raport o stanie sektora bankowego po I kwartale 2017 roku. W ciągu pierwszych trzech miesięcy tego roku banki poprawiły wynik na działalności bankowej dzięki obniżeniu oprocentowania lokat, podwyższeniu oprocentowania kredytów oraz podniesieniu opłat za rachunki i karty.

W pierwszym kwartale 2017 roku odnotowano poprawę wyniku działalności bankowej sektora bankowego o 558 mln zł, czyli o 3,9 proc. Nastąpiło to dzięki zwiększeniu wyniku odsetkowego o 933 mln zł (wzrost 10,1 proc.) oraz z wyniku z tytułu opłat i prowizji o 259 mln zł (wzrost o 8,3 proc.). Wynik z tytułu pozostałej działalności bankowej spadł o 634 mln zł (czyli o 33,8 proc.).

(Bankier.pl)

W uproszczeniu przychody banku są budowane przez odsetki od kredytów (wynik odsetkowy) oraz przez prowizje za obsługę różnych produktów – kont, kart czy produktów inwestycyjnych (wynik prowizyjny). Jak podaje KNF, dobre wyniki odsetkowe w pierwszym kwartale branża zawdzięcza dokonanym w ostatnich kwartałach zmianom w polityce depozytowo‐kredytowej. Zmiany te polegały na obniżeniu oprocentowania depozytów i podniesieniu oprocentowania części kredytów. 

Droższe kredyty, gorsze lokaty

„Wzrost przychodów odsetkowych dotyczył większości pozycji, przy czym w ujęciu wartościowym w największym stopniu wzrosły przychody z tytułu instrumentów dłużnych (o 223 mln zł; 14,6 proc.), kredytów mieszkaniowych (o 139 mln zł; 5,8 proc.), kredytów dla przedsiębiorstw (o 138 mln zł; 4,9 proc.), kredytów konsumpcyjnych (o 115 mln zł; 3,3 proc.) oraz przychody z tytułu należności od sektora finansowego (o 95 mln zł; 7,6 proc).

Z kolei zmniejszenie kosztów odsetkowych dotyczyło przede wszystkim odsetek płaconych z tytułu depozytów gospodarstw domowych (‐216 mln zł; ‐11,1 proc.), a w mniejszym stopniu depozytów przedsiębiorstw (‐42 mln zł; ‐6,8 proc.).” – czytamy w raporcie KNF.

Wzrosły przychody z prowizji

Banki poprawiły też wynik z tytułu prowizji. To efekt wzrostu w niektórych bankach przychodów z tytułu udzielonych kredytów i pożyczek, sprzedaży produktów ubezpieczeniowych, obsługi rachunków bankowych, kart płatniczych i kredytowych, obsługi funduszy inwestycyjnych, działalności maklerskiej i organizacji emisji, etc.

Stopy procentowe Narodowego Banku Polskiego stoją w miejscu od marca 2015 roku. Mimo to oprocentowanie lokat w bankach systematycznie topnieje. Bank centralny prognozował, że może dojść do takiej sytuacji po wprowadzeniu podatku bankowego. Inną konsekwencją nowej daniny jest wzrost opłat za podstawowe usługi bankowe – konta, karty i kredyty. 

Wojciech Boczoń

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 1 polityk_przy_korycie

człowiek który zaczyna pracę w banku jest zaskoczony chamstwem, obłudą i bezczelnością kolegów wobec "ludzi". Przychodzą kolejne miesiące koledzy robią super premie i rozbijają się co rusz nowymi autami. Młody siuur - nasz bohater jest w rozterce i kipi złością, że to on taki dobry i tak się stara by każdemu klientowi zrobić dobrze a kierownik co chwila krzywi minę. W końcu pyta przełożonego, "jeśli mam tak sprzedawać jak oni to muszę kłamać jak oni" a kierownik bez słowa odchodzi - wie, że młody już wie co ma robić. Teraz młody staje sie dojrzały ma nowe auto, nową wystrzałową dziewczynę a ludzie.. klienci.. zamienili się już tylko w PESELE.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 1 -wernyhora-

Jak widzę zdjęcie Boczonia to już wiem, że będzie nawijał makaron na uszy o banksterce.

! Odpowiedz
9 26 glos_rozsadku

Mieszkałem kiedyś w wynajmowanym pokoju w mieszakniu ze sprezdawcą w placówce bankowej. Jego największym atutem był wygląd - był przystojny, ale koleś po maturze (wcześniej sprzedawał telefony), klnął co 2 zdanie, upijał się co tydzień i darł mordę po nocach. I mówił o sobie "pracuję w banku". :D

! Odpowiedz
7 41 glos_rozsadku

Praca sprzedawcy w placówce bankowej nie różni się wiele od sprzedawcy w sklepie w obuwniczym z tą różnicą, że sprzedawca w placówce bankowej zarabia te 500zł więcej. Natomiast banksterzy z central banków powinni iść do łopaty.

! Odpowiedz
6 22 glos_rozsadku

Banksterzy do łopaty.

! Odpowiedz
14 35 modulometer

He hehe... macie dobrą zmianę.. Za podatek bankowy zapłacił podatnik. Inaczej nie mogło się skończyć , ale niektórym choćby kłaść łopatami liczby do głowy to nic to nie da. W dodatku banki które sąobjęte programami naprawczymi i nie wykazują zysku podatku nie płacą wcale, ale oprocentowanie lokat i kredytów zmieniło się dokładnie tak samo jak u tych co podatek musiały odprowadzić. Cóż... ciemny lut wszystko kupi. Zapłaci już niedługo jak ta masa skuulowanych problemów i wydatków nagle zwali się na głowę.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 10 xyz83

Ciemny lud zawsze dostanie swoje. Od kogo? Od tych którzy ciągle jeszcze na przekór logice są w tym kraju odpowiedzialni za siebie.

! Odpowiedz

Porównaj oferty

Sprawdź, które banki pożyczą pieniądze na najlepszych warunkach, i ile wyniesie miesięczna rata kredytu.

Znajdź najbardziej zyskowną lokatę bankową. Określ najważniejsze cechy, a wyszukiwarka wybierze najlepsze oferty.

Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl