Banki planują łagodzenie polityki kredytowej [Ankieta NBP]

2020-08-03 10:00
publikacja
2020-08-03 10:00
fot. tsyhun / Shutterstock

Banki przewidują w III kwartale 2020 r. nieznaczne łagodzenie polityki kredytowej, niewielki wzrost popytu we wszystkich kategoriach kredytów dla przedsiębiorstw i gosp. domowych - wynika z ankiety NBP w kwartalnym opracowaniu "Sytuacja na rynku kredytowym".

"Oczekiwania na III kwartał 2020 r.: zakończenie zwiększania restrykcyjności i nieznaczne łagodzenie polityki kredytowej w niektórych segmentach kredytów dla przedsiębiorstw. Wzrost popytu, w tym szczególnie na kredyty krótkoterminowe dla obu grup przedsiębiorstw" - napisano.

Poniżej oczekiwania banków na III kwartał 2020 r. z ankiety NBP "Sytuacja na rynku kredytowym":

Kredyty dla przedsiębiorstw

"Na III kwartał 2020 r. banki przewidują zakończenie zwiększania restrykcyjności polityki kredytowej. W segmencie krótko- i długoterminowych kredytów dla dużych przedsiębiorstw banki planują niewielkie złagodzenie polityki (5 proc. i 7 proc.). W przypadku kredytów dla sektora MSP przewidywania banków są zróżnicowane. Procenty netto odnośnie do polityki kredytowej wobec MSP w III kwartale br. wynoszą około 11 proc. dla kredytów krótkoterminowych i około -4 proc. dla kredytów długoterminowych.

Uwagę zwraca jednak, że w przypadku kredytów dla MSP porównywalne grupy banków prognozują zaostrzenie kryteriów udzielania kredytów krótko- i długoterminowych o znacznej skali (-15 proc. i -24 proc.), jak i ich nieznaczne złagodzenie (28 proc. i 21 proc.). Banki prognozują pojawienie się większego popytu na kredyt dla dużych oraz małych i średnich przedsiębiorstw: wyraźnie silniejszego na kredyty krótkoterminowe (63 proc. i 67 proc.) niż długoterminowe (16 proc. i 39 proc.). Tylko pojedyncze banki oczekują spadku popytu we wszystkich kategoriach kredytów".

Kredyty mieszkaniowe

"Na III kwartał 2020 r. banki spodziewają się odwrócenia tendencji i złagodzenia polityki kredytowej (46 proc.) przy nieznacznym wzroście popytu na kredyty mieszkaniowe (25 proc.)".

Kredyty konsumpcyjne

"Na III kwartał 2020 r. banki przewidują odwrócenie aktualnych tendencji i nieznacznego złagodzenia polityki kredytowej (29 proc.). Prognozy banków co do zmian popytu na kredyty konsumpcyjne są zróżnicowane (17 proc.) – niektóre banki oczekują nieznacznego wzrostu (46 proc.), inne natomiast znacznego bądź nieznacznego spadku popytu (-29 proc.)".

*****

Ankieta została przeprowadzona na początku lipca 2020 r. wśród 24 banków, których łączny udział należności od przedsiębiorstw i gospodarstw domowych w portfelu sektora bankowego wynosi około 88 proc.

tus/ asa/

Źródło:PAP Biznes
Tematy
Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Konto osobiste Banku Millennium 360° i 360° Junior w promocji z premią do 290 zł!

Komentarze (10)

dodaj komentarz
anty12
Bedzie jak w USA przed 2008. Dawali kazdemu kredyty, nawet jak nie mial pracy. A pozniej niespodzianka.Podniescie oprocentowanie to ludzie sami zaniosa wam gotowke.
xfire
Nie widze konkretow... jako szanujacy sie portal poza informacjami nie widac konkretow o co chodzi z " lagodzeniem polityki kredytowej" hmm?
jes
Lokata 0,01-0,2% kredyt RRSO - 16%. Dadzą rady zwłaszcza, że mają obrońcę w osobie premiera, który dba by im się żadna krzywda nie stała. Tarcza skierowana jako "gwarancje" kredytów.
kryzysio
Ja przy dużym limicie na KK mam teraz w banku prywatnym RRSO 2% rocznie. W PiSowskich bankach państwowych to jakaś makabra.
money_maker88
Prognozy prognozami a Banki i tak nie złagodzą polityki kredytowej dopóki RPP nie podniesie stóp procentowych. Tyle w temacie
sammler
A to ciekawe. Rozumiem, że straty w I/II kwartale dały się bankom we znaki (straty dosłowne w niektórych bankach, ale też w sensie kosztu utraconych możliwości w pozostałych), ale przecież dopiero za parę miesięcy będzie można ocenić, ilu kredytobiorców na "wakacjach kredytowych" faktycznie ma problem. Nie A to ciekawe. Rozumiem, że straty w I/II kwartale dały się bankom we znaki (straty dosłowne w niektórych bankach, ale też w sensie kosztu utraconych możliwości w pozostałych), ale przecież dopiero za parę miesięcy będzie można ocenić, ilu kredytobiorców na "wakacjach kredytowych" faktycznie ma problem. Nie spłacają nic (lub tylko odsetki), to nie wiadomo, jak stoją (wynagrodzenie nie musi wpływać do tego samego banku). Więc skąd ten optymizm (nieprzesadny po prawdzie)?
andregru
A kto będzie spłacał te nabrane kredyty przez ludzi nie mających możliwości ich spłaty . Kto będzie finansował " upadłość konsumencką" .
ravauw
Z bankiem to taka gra w ktorej bank nie przegra. Ty za to mozesz przegrac lub wygrac, ale to ostatnie nie oznacza ze bank przegral.
kryzysio odpowiada ravauw
Oj tam oj tam, jak wypowiadałem bankowi umowę kredytu mieszkaniowego to w całym oddziale płakali i nie chcieli pozamykać rachunków.
jacek-19 odpowiada ravauw
Bank zarabia na procentach od pozyczki. Klien nie splacajacy , nie splaca pozyczonych pieniedzy i procentow. Przykladowo dla zrozumienia. Dwaj klienci wzieli po 100 000 na 20% i rok (dla latwego liczenia). Pierwszy splacal regularnie po 10000 miesiecznie. drugi placi dwie raty potem nic. Na pierwszym bank zarobil brutto 20 000. Na Bank zarabia na procentach od pozyczki. Klien nie splacajacy , nie splaca pozyczonych pieniedzy i procentow. Przykladowo dla zrozumienia. Dwaj klienci wzieli po 100 000 na 20% i rok (dla latwego liczenia). Pierwszy splacal regularnie po 10000 miesiecznie. drugi placi dwie raty potem nic. Na pierwszym bank zarobil brutto 20 000. Na drugim stracil, bo otrzymal dwie raty po 10000 i nic wiecej. 100000 - 20000 = 80000 na kapitale plus niesplacone odsetki 20000. Daje to strate 100000. Ilu trzeba nmiec uczciwych klientow zeby wyjsc na zero z jednym nieuczciwym ?

Powiązane: Koronawirus a gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki