REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Bank Pekao: deficyt finansów publicznych będzie sporo większy, niż wcześniej zakładaliśmy

2022-03-25 09:30
publikacja
2022-03-25 09:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Ekonomiści Banku Pekao zrewidowali prognozę deficytu finansów publicznych w 2022 r. do 3,7 proc. PKB z 1,9 proc. prognozowanego wcześniej - wynika z raportu banku. Ich zdaniem w 2023 r. deficyt finansów publicznych wyniesie 4,4 proc.

Bank Pekao: deficyt finansów publicznych będzie sporo większy, niż wcześniej zakładaliśmy
Bank Pekao: deficyt finansów publicznych będzie sporo większy, niż wcześniej zakładaliśmy
fot. Virrage Images / / Shutterstock

"Zapowiedź reformy podatkowej to dobra okazja, żeby zaktualizować nasze prognozy fiskalne. Ostatni raz robiliśmy je ponad miesiąc temu, nie wiedząc, że wybuchnie wojna na Ukrainie, która spowoduje masowy napływ uchodźców do Polski. Nie przewidywaliśmy też zmian w systemie podatkowym. Trafnie przewidzieliśmy natomiast, że tarcze antyinflacyjne zostaną wydłużone. Mimo wszystko spodziewaliśmy się dalszej, choć powolnej konsolidacji finansów publicznych w 2022 i 2023. Na koniec tego okresu widzieliśmy deficyt nieco poniżej 2 proc. PKB" - napisano w raporcie Banku Pekao.

"Napływ uchodźców wg naszych wyliczeń będzie kosztował budżet państwa od 17 mld zł (nasz scenariusz bazowy) do nawet 35 mld zł (scenariusz pesymistyczny). O połowę większych kosztów należy się spodziewać z tego tytułu w 2023 r. Budżet w przyszłym roku obciążą też zwiększone wydatki na zbrojenia. Sądzimy, że zwiększenie ich do 3 proc. PKB nie będzie wprawdzie możliwe, gdyż dostawy sprzętu wojskowego często wydłużają się w czasie. Dlatego zakładamy wzrost wydatków w tej kategorii z 2,2 do 2,5 proc. PKB. Przy takich założeniach deficyt finansów publicznych wzrośnie do 3,7 proc. w 2022 i 4,4 proc. w 2023 r., a w scenariuszu negatywnym sięgnie nawet 5,4 proc. na koniec tego okresu" - dodano.

W czwartek rząd zaproponował szereg zmian w systemie podatkowym, m.in. obniżenie stawki PIT z 17 do 12 proc. dla podatników na skali podatkowej i wyłączenie składki na ubezpieczenie zdrowotne z podstawy opodatkowania dla podatników na podatku liniowym, ryczałcie i karcie podatkowej. Zlikwidowana ma zostać tzw. ulga dla klasy średniej. Koszt dla budżetu według rządowej prezentacji to 15 mld zł rocznie. Zmiany mają wejść w życie od 1 lipca.

Według ekonomistów Banku Pekao, zmiany podatkowe spowodują ubytek dochodów w budżecie państwa i w samorządach w wysokości ok. 12 mld zł w 2022 i 21 mld zł w 2023.

Wakacje na giełdzie

"Impuls fiskalny tym spowodowany w niewielkim stopniu wpłynie na PKB, gdyż wzrost gospodarczy jest obecnie hamowany przez bariery podażowe (wzrost cen surowców, zaburzenia łańcuchów dostaw, itp.) niż brak popytu" - ocenili.

luk/ osz/

Źródło:PAP Biznes
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Porwania, tortury i groźby. Bogacze okradani z milionów w kryptowalucie
Tematy

Komentarze (8)

dodaj komentarz
podatnik-
Na początku pragnę przypomnieć, gdzie rzecz się dzieje, ano dzieje się w PRLu bis, który 25 marca 2022 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla Na początku pragnę przypomnieć, gdzie rzecz się dzieje, ano dzieje się w PRLu bis, który 25 marca 2022 to bardziej kolonia niewolnicza niż kraj, stworzony przy stole zwanym okrągłym i podczas pijackich libacji w Magdalence pod polityczną mafię, kolesiów, przekrętów, złodziejstwa i niespotykaną arogancję władzy! Bardziej miejsce dla kombinatorów, gdzie zwykły człowiek jest niczym, a przestępców się chroni. Zwykły człowiek nie odczuwa że to "jego kraj", gdzie miliony młodych, zdolnych, wykształconych, kreatywnych ludzi wyjechało za przysłowiowym chlebem? Gdzie przyzwoity człowiek nie ma szans na pracę, bo ją po znajomości dostają kolesie, gdzie na badania czy operację czeka się kilka lat. I na koniec gdzie już w 2009 r. człowiek Prezydenta śp. Lecha Kaczyńskiego Piotr Kownacki jako prezes PKN Orlen zarabiał dziennie 31.000,00 PLN słownie trzydzieści jeden tysięcy złotych a maksymalna emerytura powstańca, który walczył za Warszawę wraz z kombatanckimi dodatkami wynosi 1.500,00 PLN słownie jeden tysiąc pięćset złotych miesięcznie, który jest bankrutem od poczęcia za wiedzą tow. Leszka natomiast dług całkowity PRLu bis wynosi ok 7 bilionów(naszych bilionów) PLN!
endes
Rządzą nami kompletne dzbany!
men24a
"We wspomnianym gronie 43 państw, których sytuację gospodarczą pod kątem zadłużenia bada Bank Rozrachunków Międzynarodowych, znalazła się także Polska. W rankingu nominalnym zajęła ona 27. miejsce z długiem wynoszącym 757 miliardów dolarów. Natomiast w rankingu badającym stosunek zadłużenia do PKB, Polska zajmuje miejsce 34."We wspomnianym gronie 43 państw, których sytuację gospodarczą pod kątem zadłużenia bada Bank Rozrachunków Międzynarodowych, znalazła się także Polska. W rankingu nominalnym zajęła ona 27. miejsce z długiem wynoszącym 757 miliardów dolarów. Natomiast w rankingu badającym stosunek zadłużenia do PKB, Polska zajmuje miejsce 34. ze stosunkiem wynoszącym dokładnie 129,2% PKB.
men24a
"Polska jest drugim po Cyprze unijnym krajem z największym udziałem ukrytego długu publicznego"
men24a
"Na szybko rosnący dług w Polsce wskazuje również Międzynarodowy Fundusz Walutowy, który w najnowszym raporcie szacuje, że zadłużenie Polski w latach 2019-2022 przyrośnie aż o 43,1 proc. w złotych (40,9 proc. w dolarach), czyli w tempie znacznie szybszym niż średnio na świecie (33,8 proc.) i wzrośnie aż o 451 mld zł w 2022 r.
men24a
Należymy do tych krajów rozwijających się, które w dużym stopniu zapożyczyły się za granicą. Zadłużenie w relacji do PKB przekracza 50 proc. Gorzej jest tylko na Węgrzech i w Turcji
Polska została zaliczona do grona najbardziej zagrożonych krajów rozwijających się. Relacja długu zagranicznego (zarówno długu Skarbu Państwa, jak
Należymy do tych krajów rozwijających się, które w dużym stopniu zapożyczyły się za granicą. Zadłużenie w relacji do PKB przekracza 50 proc. Gorzej jest tylko na Węgrzech i w Turcji
Polska została zaliczona do grona najbardziej zagrożonych krajów rozwijających się. Relacja długu zagranicznego (zarówno długu Skarbu Państwa, jak i firm) do PKB jest u nas jedną z największych - przekracza 55 proc.
Gorzej wygląda to tylko na Węgrzech (64 proc.) i w Turcji (68 proc.).
szprotkafinansjery
Dodruk+ i Polski Wał+
antek10
Bo to te nowe programy:
Rozdawnictwo +, Złodziejstwo +

Powiązane: Gospodarka i dane makroekonomiczne

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki