REKLAMA
TYLKO NA BANKIER.PL

"Babciowe" przyjęte przez rząd. Oto szczegóły programu "Aktywny rodzic"

2024-04-09 13:12, akt.2024-04-09 19:13
publikacja
2024-04-09 13:12
aktualizacja
2024-04-09 19:13

"Aktywni rodzice w pracy", "aktywnie w żłobku" i "aktywnie w domu" - to trzy części składowe ustawy o wspieraniu rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowaniu małego dziecka "Aktywny rodzic", tzw. babciowe. Rząd przyjął we wtorek projekt ustawy skierowanej do rodziców dzieci od 12. do 35. miesiąca życia. Koszt programu oszacowano na 64,97 mld zł w ciągu 10 najbliższych lat.

"Babciowe" przyjęte przez rząd. Oto szczegóły programu "Aktywny rodzic"
"Babciowe" przyjęte przez rząd. Oto szczegóły programu "Aktywny rodzic"
fot. Daniel Dmitriew / / FORUM

"Każde dziecko w Polsce, każde, bez wyjątku dziecko w Polsce do 35. miesiąca - a więc do tego czasu, kiedy będzie mogło iść do przedszkola - będzie mogło liczyć na pomoc państwa" - powiedział premier Donald Tusk podczas konferencji prasowej po obradach rządu.

Wskazał, że główną ideą była "pomoc wszystkim, którzy chcą też sobie, swojej rodzinie, swojemu dziecku, ale też Polsce pomóc".

Mówił, że jeśli rodzic zdecyduje się po 18 tygodniach wrócić do pracy, to może pójść do pracy, a państwo pomoże temu rodzicowi. Tłumaczył, że to jest 1500 zł tzw. babciowego, aby mógł wykorzystać te pieniądze na opiekę nad dzieckiem.

Tusk wskazał, że rodzice będą mogli także uzyskać wsparcie od państwa na żłobki - do 1500 zł, w zależności od tego, ile w danej miejscowości będzie kosztował żłobek. "To jako efekt uboczny, ale bardzo ważny, spowoduje także rozwinięcie sieci żłobków" - wyjaśnił.

Premier podkreślił, że resort rodziny zadbał o to, by projekt nie był skomplikowany. "Żeby ludzie naprawdę nie mieli żadnego problemu, żeby zrozumieć, kto, kiedy, w jaki sposób te świadczenia może uzyskać" - dodał.

"Liczymy na to, że to trochę zwiększy dzietność" - powiedział. Zaznaczył jednak, że trzeba być ostrożnym z optymistycznymi założeniami. Wskazał, że po doświadczeniach z 500 plus i 800 plus widać, że pieniądze nie zawsze się przekładają na zwiększenie dzietności.

Wskazał, że jest to odpowiedź na wyzwanie pojawiające się w ostatnich latach, że "ludzie nie chcą mieć dzieci, bo się boją, że nie będą mieli z kim zostawić tego dziecka, albo nie będą mieli pieniędzy na taką opiekę, że nie ma dostępu właśnie do żłobka" - powiedział Tusk.

"Jeśli Sejm i prezydent nie zrobią nam tutaj kłopotów, to 1 października to świadczenie powinno być już dostępne w każdym polskim domu" - powiedział premier.

"To program dla Polski - każda mama, każdy tata będą płacili składki. Zapłacą podatki" - powiedział Tusk. Jak zaznaczył, jeśli program przejdzie bez komplikacji przez Sejm i podpisze go prezydent, to od 1 października pomoc będzie dostępna.

Szczegóły programu "Aktywny rodzic"

Regulacja przyjęta we wtorek przez rząd przewiduje wprowadzenie do systemu prawnego trzech świadczeń wspierających rodziców w aktywności zawodowej oraz w wychowywaniu i rozwoju małego dziecka: "aktywni rodzice w pracy", "aktywnie w żłobku" i "aktywnie w domu".

Świadczenie "aktywni rodzice w pracy", czyli tzw. babciowe będzie kierowane do aktywnych zawodowo rodziców dziecka w wieku od 12. do 35. miesiąca życia. W ustawie zdefiniowana zostanie aktywność zawodowa, której poziom lub rodzaj będzie uprawniał do otrzymywania świadczenia. Będzie ono przysługiwać w wysokości 1500 zł miesięcznie przez 24 miesiące.

Od rodziców będzie zależało, na co przeznaczą te pieniądze. Będą mogli np. sfinansować z nich opiekę sprawowaną przez babcię (w tym emerytkę) na podstawie umowy uaktywniającej (to jest umowy zawieranej z nianią).

Zamiast funkcjonującego obecnie dofinansowania w wysokości do 400 zł do opłaty za pobyt dziecka w żłobku, w klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna wprowadzone zostanie świadczenie "aktywnie w żłobku". Będzie wynosiło 1500 zł, ale nie więcej niż wysokość opłaty, jaką rodzic ponosi za pobyt dziecka w instytucji opieki.

Z kolei świadczenie "aktywnie w domu" będzie stanowiło wsparcie dla rodziców dzieci w wieku od 12. do 35. miesiąca życia, którzy nie będą uprawnieni lub z własnej woli nie zdecydują się na skorzystanie z dwóch wyżej opisanych świadczeń. Będzie to w szczególności dotyczyć sytuacji, gdy rodzice pozostaną nieaktywni zawodowo i nie będą mogli uzyskać prawa do świadczenia "aktywni rodzice w pracy" lub ich dziecko nie będzie uczęszczało do instytucji opieki i nie będą mogli pobierać świadczenia "aktywnie w żłobku".

W projekcie zapisano, że rodzice będą mogli zmienić, nawet wielokrotnie, jedno świadczenie z programu na inne. Na to samo dziecko, za dany miesiąc, będzie można pobierać tylko jedno wsparcie.

Zamiast rodzinnego kapitału opiekuńczego

Świadczenie "aktywnie w domu" będzie przysługiwało na podobnych zasadach jak obecnie funkcjonujący rodzinny kapitał opiekuńczy, z tą różnicą, że będzie można je uzyskać na każde, w tym na pierwsze i jedyne dziecko w wieku od 12. do 35. miesiąca życia. Świadczenie "aktywnie w domu" będzie przysługiwało wyłącznie w wysokości 500 zł miesięcznie przez 24 miesiące.

Wprowadzenie świadczenia "aktywnie w domu" skutkuje koniecznością uchylenia dotychczas obowiązującej ustawy o rodzinnym kapitale opiekuńczym.

Projekt ustawy przewiduje trzy rodzaje świadczeń, w tym dopłaty do opieki nad dziećmi w wieku 12-15 miesięcy w wys. 1 500 zł. W OSR projektu oszacowano koszt programu na 64,97 mld zł w ciągu 10 najbliższych lat. 

W programie "Aktywny rodzic" uregulowano m.in. tzw. świadczenie babciowe, które było jedną z obietnic premiera Tuska zawartych w grudniowym exposé i jedną z zapowiedzi Koalicji Obywatelskiej przed wyborami parlamentarnymi.

"Te pieniądze trafią do mamy, rzadziej taty i będą mogły być wydane zgodnie z wyobrażeniem rodzica" - powiedział Tusk. "Warunkiem będzie aktywność zawodowa [rodzica]" - zaznaczyła minister rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszki Dziemianowicz-Bąk. Premier dodał, że jako "efekt uboczny" program spowoduje rozwinięcie sieci żłobków.

Według projektu z nowych rozwiązań rodzice będą mogli skorzystać od 1 października 2024 r. Świadczenie wypłaci Zakład Ubezpieczeń Społecznych.

Dziemianowicz-Bąk: Rolą państwa jest umożliwienie łączenia ról zawodowych z rodzinnymi

Szefowa MRPiPS Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podczas konferencji po posiedzeniu rządu powiedziała, że chodzi o łączenie bycia "mamą z byciem aktywną zawodowo" i bycia "tatą z byciem np. prawnikiem". Służyć ma temu przyjęty we wtorek przez Radę Ministrów program "Aktywny rodzic".

Wyjaśniła, że jeżeli rodzice chcą powierzyć opiekę nad dzieckiem członkowi rodziny czy niani, to dostaną na to od państwa 1500 zł. "Warunkiem jest aktywność zawodowa" – przypomniała. Takie świadczenie będzie przysługiwać co miesiąc przez 24 miesiące.

Zamiast obecnego dofinansowania w wysokości do 400 zł do opłaty za pobyt dziecka w żłobku, w klubie dziecięcym lub u dziennego opiekuna wprowadzone zostanie świadczenie "aktywnie w żłobku". Będzie wynosiło 1500 zł miesięcznie, ale nie więcej niż wysokość opłaty, jaką rodzic ponosi za pobyt dziecka w instytucji opieki.

Jeśli rodzice "realizują bardziej tradycyjny model rodziny i zostają z dziećmi w domu", to będzie im przysługiwało świadczenie "aktywnie w domu". Będzie ono przysługiwało na podobnych zasadach jak obecnie rodzinny kapitał opiekuńczy, z tą różnicą, że można je będzie uzyskać na każde, w tym na pierwsze i jedyne dziecko w wieku od 12. do 35. miesiąca życia. Świadczenie "aktywnie w domu" będzie przysługiwało wyłącznie w wysokości 500 zł miesięcznie przez 24 miesiące.

Agnieszka Dziemianowicz-Bąk podkreśliła, że "każde dziecko w Polsce i każdy rodzic w Polsce zasługuje na wsparcie i takie wsparcie otrzyma".

Zauważyła, że są grupy, które szczególnie potrzebują wsparcia. Jak tłumaczyła, są to dzieci z niepełnosprawnościami. "Dla nich przewidujemy zwiększanie tego świadczenia z 1500 zł do 1900 zł" – dodała.

Jak oceniła, ważna jest informacja, że program ten obejmie zarówno tych rodziców, którzy po wejściu w życie ustawy zdecydują się wrócić do aktywności zawodowej, jak i rodziców dzieci, którzy już podjęli pracę.

"Aktywność i pracę należy doceniać, a rodzinę należy wspierać. Rodzina i praca – to się nie kłóci. Rodzina i praca idą w parze i rolą koalicji 15 października, rolą MRPiPS i całego rządu jest o tym pamiętać" – podsumowała.

Autorki: Iga Leszczyńska, Karolina Kropiwiec, Aleksandra Kiełczykowska

kkr/ ral/ amac/ jz/ map/ tus/ asa/

Źródło:PAP
Tematy
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Światłowód z usługami bezpiecznego internetu
Advertisement

Komentarze (28)

dodaj komentarz
bankierpb
"Koniec z rozdawnictwem" hehe
mistrz_erudycji
16 lat rządów popisu z widokiem na kolejne 4 lata
-po wprowadza podatki, rozdaje kase
-pis wprowadza podatki, rozdaje kase
-po wprowadza podatki, rozdaje kase

naród pomimo okradania dalej głosuje na popis
tomkooo
narod lubi byc okradany i oklamywany :) narod chce "opekunczego panstwa" bo przeciez "rzad" ma wlasna kase, kotra sypie z wielkiego wora jak sw mikolaj ;)
search
Babcie i tak beda glosowc na PIS bo im tak ksiadz i kaczynski mowi. Za 4 late beda kolejna jeszcze wiksza porcja socjalu a po nastepnych 4 jeszcze wiecej az to nirwany.
socjalistyczneg
Jedni i drudzy roz...erdolą ten kraj.
Tu taki judaszowy naród, za srebrniki dadzą rozgrabić kraj do cna!
socjalistyczneg
No, to teraz babunie już wiedzą, jak głosować...
inwestor.pl
Gdzie kwota wolna 60 000 zł kłamco?
qart
Na podwyższenie kwoty wolnej do 60.000 dla wszystkich kasy nie ma.
Ale jest:
-na kolejny socjal
-na 1,7 mld dla TVP
-na kilkadziesiąd limuzyn
-na 11 mld na mowy socjal dla Ukraińców
Typowe dla Tuska.
Z programem 3x15% było tak samo. VAT miał być 15%, a został podwyższonyna 23%.
daniel_1
"aktywni rodzice w pracy", "aktywnie w żłobku" i "aktywnie w domu".

Jakaś agencja PR zgarnęła niezłą sumkę za te nazwy.

PS
Pytanie tylko się nasuwa, o jaką aktywność tutaj chodzi?

Powiązane: Babciowe - aktywni rodzice w pracy

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki