REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

BPH to kolejny bank, który zapowiada podwyżkę marży hipotek

Wojciech Boczoń2015-12-14 12:57analityk Bankier.pl
publikacja
2015-12-14 12:57
Dodaj Bankier.pl w Google

Od nowego roku marże przy kredytach hipotecznych w Banku BPH wzrosną o ok. 0,5 pkt proc. To kolejny bank, w którym klienci zapłacą więcej za kredyt na mieszkanie. ZBP uważa, że banki będą podnosić marże, by "zasypać uszczerbek" związany z wprowadzeniem podatku bankowego.

-  Bank BPH wprowadzi zmiany do oferty kredytów hipotecznych. Od nowego roku marże zostaną podniesione o ok. 0,5 pkt proc. Nowa wyższa cena będzie obowiązywać dla kredytów, dla których wnioski zostaną zarejestrowane w banku od 4 stycznia 2016 r. i będzie dotyczyć wszystkich celów kredytowania – poinformowała nas Joanna Nagierska z biura prasowego Banku BPH.

Wcześniej o podwyżkach poinformowały już Deutsche Bank (o 0,65 pkt proc.) i mBank (o 0,4 pkt. proc.). Można oczekiwać, że lada moment zrobią to kolejni kredytodawcy. Oczywiście żaden z banków nie mówi wprost, że jest to efekt wprowadzenia podatku bankowego, ale nietrudno powiązać oba fakty. Od nowego roku banki będą musiały odprowadzać podatek w wysokości 0,39 proc. od aktywów, a do aktywów zaliczane są właśnie kredyty mieszkaniowe. Najprawdopodobniej nie bez znaczenia na podwyżki, jest też ostatnia nieplanowana zrzutka na ratowanie depozytów SK Banku.

fot. REUTERS/Kacper Pempel / / FORUM

Wiceprezes ZBP Mieczysław Groszek w rozmowie z agencją PAP przyznał, że to właśnie podatek bankowy najprawdopodobniej skłonił banki do zrewidowania siatki cenowej. Dodał też, że banki na pewno będą reagować na wprowadzenie podatku bankowego, by "zasypać uszczerbek", związany z tym podatkiem. Choć niektórzy gracze będą musieli robić to ostrożnie, bo zbyt ostre podwyżki mogą je wyeliminować z rynku.

- Podatek ma karać banki za to, co finansuje gospodarkę, bo opodatkowuje się aktywa, czyli głównie kredytowe. To może spowodować, że niektóre banki nie będą miały motywacji, by udzielać więcej kredytów - mówił cytowany przez PAP wiceprezes ZBP.

Wakacje na giełdzie

Jeśli banki nie będą miały motywacji do sprzedaży kredytów, odbije się to niekorzystnie na ofercie depozytowej. Kredyty finansowane są bowiem ze środków zdeponowanych na lokatach, a banki już teraz mają więcej pieniędzy niż potrzebują do udzielania kredytów. Nie będą więc musiały zabiegać o nasze oszczędności i podnosić w tym celu stawek na lokatach. Można więc oczekiwać, że w niedalekiej przyszłości oprocentowanie lokat – które już teraz jest niskie – spadnie jeszcze bardziej. Banki, które mają w swoich grupach towarzystwa inwestycyjne, mogą natomiast zacząć bardziej aktywnie namawiać klientów do inwestowania w fundusze zamiast w lokaty. Bo TFI nie będą objęte podatkiem.

Za każdym razem gdy na sektor bankowy nakładane są dodatkowe obciążenia, banki  przerzucają część kosztów na klientów. Można się więc spodziewać, że podatek bankowy będzie kolejnym impulsem do ponoszenia opłat i prowizji za obsługę podstawowych produktów – kont czy kart. Za świeży przykład mogą nam posłużyć ostatnie obniżki opłaty interchange, czyli opłaty pobieranej od handlowców, którzy akceptują karty. Gdy prowizja ta spadła z 1,6 proc. do 0,2 proc., wszystkie banki zmieniły cenniki na niekorzyść klientów. W ten sposób przynajmniej częściowo zasypały dziurę, która powstała po niższych wpływach z interchange.

Źródło:
Przeczytaj w Pulsie Biznesu
Jeden błąd Nvidii i wszystko może się zawalić. "To naprawdę przerażające"
Wojciech Boczoń
Wojciech Boczoń
analityk Bankier.pl

Ekspert z zakresu bankowości. Autor komentarzy, poradników, artykułów i branżowych raportów o bankowości. Redaktor prowadzący serwisu PRNews.pl. Autor cyklu raportów "Polska bankowość w liczbach". Dziennikarz Roku 2013 według Kapituły Konkursu IX Kongresu Gospodarki Elektronicznej przy ZBP. Dwukrotnie nominowany do nagrody Dziennikarskiej im. Mariana Krzaka oraz laureat tej nagrody w 2014 r. Dwukrotny finalista Nagrody Dziennikarstwa Ekonomicznego Press Club Polska (2019 i 2026). Laureat nagrody dziennikarskiej w XXIII edycji konkursu im. Władysława Grabskiego organizowanego przez NBP (2025). Tel. 881 083 389.

Tematy
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.
Pora na MG HS Hybrid+! Zyskaj rabat aż do 15 000 zł.

Komentarze (75)

dodaj komentarz
~ada
Spokojnie, banki żyją z tego, iż dają kredyty.
Jeśli podwyższenie prowizji zmniejszy im zysk to niedługo należy spodziewać się obniżek.
~Pppp
Zmienię bank:-p a nie wszyscy podniosą. A jak ludzie zaczną od nich uciekać to i tak wrócą do poprzednich... Na razie to jest straszenie :-D
~opty
...nie bójta się ,jest konkurencja czy jej nie ma ? Niech sobie obniżą koszty ,zwłaszcza płacowe .....
~Poznaniak
I co tam ortodoksi z PIS, zapłacicie za swój debilizm w ratach kredytów, już przed wprowadzeniem podatku bankowego, zapłacą też co na was nie głosowali lub nie brali udziału w wyborach, wasze 5 stów na dzieciaka rozpłynie się w wyższych kosztach kredytów, cenach usług po uszczelnieniu VAT itd
~Speaker
Czy ortodox z bankowej.pl neguje wyroki demokracji? Ciężko przyjąć do wiadomości kto wygrał wybory?
Was, wasze ... dzieci nawet nie masz a myślisz że pozjadałeś wszystkie rozumy.
Polska to nadal ciekawy kraj. Przeciwko kradzieży z OFE, transferem kasy za granicę czy aferom nikomu się nie chciało ruszyć doopy. A teraz probankom
Czy ortodox z bankowej.pl neguje wyroki demokracji? Ciężko przyjąć do wiadomości kto wygrał wybory?
Was, wasze ... dzieci nawet nie masz a myślisz że pozjadałeś wszystkie rozumy.
Polska to nadal ciekawy kraj. Przeciwko kradzieży z OFE, transferem kasy za granicę czy aferom nikomu się nie chciało ruszyć doopy. A teraz probankom i prosupermarketom będą wychodzić na demonstracje. Jaja na całego.
~EkonoŁOM
Niech jeszcze kilka banków podwyższy marże i opłaty za konta a potem BGK lub PKO BP zaoferuje promocję z niższą marżą i darmowe lub nisko płatne konta - jak "zachodnie" banki poczują odpływ klientów, to szybko zmienią politykę handlową...
~pomyśl
Masz absolutną rację ale.... nie do końca. Widzisz samych kredytów hipotecznych już funkcjonujących jest ponad 1 300 mld zł. W większości z nich Klient jest zobowiązany do posiadania konta i często paru innych rzeczy. Ci ludzie nic z tym nie będą mogli zrobić tylko zostaną skazani na podwyżki w ten czy inny sposób. W dużej części Masz absolutną rację ale.... nie do końca. Widzisz samych kredytów hipotecznych już funkcjonujących jest ponad 1 300 mld zł. W większości z nich Klient jest zobowiązany do posiadania konta i często paru innych rzeczy. Ci ludzie nic z tym nie będą mogli zrobić tylko zostaną skazani na podwyżki w ten czy inny sposób. W dużej części umów są furtki powołujące się na niezaleznae od kredytodawcy i kredytobiorcy czynniki zewnętrzne, które dają takie możliwości. Co im masz do zaproponowania mądralo?

Chyba że myślisz że BGK i PKO zrefinansuje im wszystko (zwłaszcza walutę) - życzę powodzenia. Pamiętaj tez ze napisałem tylko o kredytach hipotecznych, a są jeszcze firmowe czy konsumpcyjne - udzielały je te same banki więc podwyższą i tym żeby nie stracić.
~klient odpowiada ~pomyśl
jak ludzie brali kredyty, to przecież wiedzieli, że lichwiarz będzie ich cisnął na wszystkie sposoby
~peter odpowiada ~pomyśl
Niewolnicy - jak nazwa wskazuje - są niewolni, więc po co komentować sprawy oczywiste?
~woocash83
Jak na razie PKO BP nie palił się do przebijania ofert konkurencji, także oczekiwanie na cud w postaci super promocji nazwałbym słodką naiwnością. Dla wielu ludzi wystarczy że jest to 'nasz bank' bo im się wydaje ze środki są tam jakoś magicznie chronione, toteż PKO BP nie ma potrzeby i ochoty na robienie żadnych promocji Jak na razie PKO BP nie palił się do przebijania ofert konkurencji, także oczekiwanie na cud w postaci super promocji nazwałbym słodką naiwnością. Dla wielu ludzi wystarczy że jest to 'nasz bank' bo im się wydaje ze środki są tam jakoś magicznie chronione, toteż PKO BP nie ma potrzeby i ochoty na robienie żadnych promocji przebijających inne banki.

Powiązane: Bankowość 3.0 - Aktualności

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki