BNP Paribas Bank Polska w I kwartale pozyskał netto 55 tys. klientów detalicznych i odwrócił spadkowy trend w tym zakresie. Bank powraca na rynek kredytów hipotecznych ze zmiennym oprocentowaniem, liczy na wzrost sprzedaży tych kredytów i z umiarkowanym optymizmem parzy na kształtowanie się wyniku odsetkowego w kolejnych okresach - poinformowali przedstawiciele banku na konferencji.


Bank pod koniec I kwartału 2026 roku obsługiwał 2,7 mln klientów. Liczba klientów detalicznych wzrosła o 55 tys. w porównaniu z końcem IV kwartału 2025 r.
"W całym 2025 roku prowadziliśmy intensywną akcję +czyszczenia+ portfela klientowskiego w obszarze bankowości detalicznej. W związku z tym liczba naszych klientów systematycznie spadała. W pierwszym kwartale tego roku trend odwróciliśmy i liczba klientów zaczęła iść w górę i jest to coś, na co będziemy kładli istotny i strategicznie nacisk" - powiedział prezes banku Przemek Gdański.
Bank w ogłoszonej w grudniu 2025 roku z strategii na lata 2026-2030. założył wzrost przychodów na poziomie 6 proc. CAGR w latach 2024-2030, natomiast koszty w tym czasie będą rosły o 4 proc. CAGR.
"Nasza strategia ma bardzo silny komponent wzrostowy i mogę z radością powiedzieć, że szereg elementów, które żeśmy sobie zakładali, które ten wzrost będą nam zapewniać, zrealizowaliśmy w pierwszym kwartale" - powiedział Gdański.

Kredyty brutto banku wyniosły 95,3 mld zł rosnąc o 6 proc. rdr i o 2 proc. kdk. Bank podał, że wzrost portfela kredytowego nastąpił przede wszystkim w segmencie klientów instytucjonalnych.
Wzrost wartości portfela kredytów konsumpcyjnych wyniósł 1,5 proc. kdk i 4,9 proc. rdr, natomiast wzrost portfela kredytów przedsiębiorstw wyniósł 4,1 proc. kdk i 10,9 proc. rdr.
"W pierwszym kwartale, jeśli chodzi o hipotekę, poszło nam słabiej, głównie z uwagi na niesamowitą presję na marżę, presję rynkową, jak również na fakt, że coraz większa liczba klientów jest zainteresowana kredytami hipotecznymi opartymi o stopę zmienną. My w pierwszym kwartale takiej oferty dla nich nie mieliśmy, ruszamy z tą ofertą na dniach" - powiedział Gdański.
"Sądzimy, że w kolejnym kwartale, działania, które podjęliśmy spowodują, że wrócimy do oczekiwanych przez nas wzrostów, jeżeli chodzi o wartość sprzedaży kredytów hipotecznych" - dodał wiceprezes Piotr Konieczny.
Wynik odsetkowy banku w I kwartale wyniósł 1.445,8 mln zł, czyli spadł o 3,2 proc. rdr i spadł o 1,5 proc. kdk.
"Efekt wolumenowy pomaga nam dodatkowo stabilizować marżę odsetkową i z umiarkowanym optymizmem patrzymy na przyszłość, jeżeli chodzi o kształtowanie się w wyniku odsetkowego" - powiedział Konieczny.(PAP Biznes)
seb/ asa/































































