REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Aukcje internetowe to nie zabawa, a umowa to umowa uznał sąd

2007-02-07 08:47
publikacja
2007-02-07 08:47
Dodaj Bankier.pl w Google
Sąd uznał wczoraj, że wygrana na aukcji internetowej jest równoznaczna z zawarciem umowy kupna- sprzedaży. Jest to istotna informacja dla wszystkich osób zajmujących się handlem na internetowych aukcjach.

Wyrok dotyczył głośnej sprawy zakupu samochodu za pośrednictwem Allegro. „Robert Prus w lipcu ub.r. wystawił na Allegro.pl niebieskiego jeepa grand cherokee. Model z 2000 r., z silnikiem o pojemności 4,7 dm sześć. W aukcji wzięło udział kilka osób, wygrał Adam S. Zaoferował najwyższą cenę - 23,1 tys zł. Tymczasem rynkowa wartość takiego auta wynosiła niemal dwa razy więcej. Do transakcji nie doszło, więc Adam S. pozwał Roberta Prusa. Domagał się sfinalizowania transakcji.”- pisze Gazeta Wyborcza.

Strony podczas dwóch kolejnych rozpraw przedstawiały swoje wnioski dowodowe, „Sąd odrzucił jednak wszystkie wnioski i jeszcze wczoraj zakończył proces. Uznał bowiem, że nie ma wątpliwości co do przebiegu aukcji i pozostaje jedynie prawna ocena sporu. I punkt po punkcie wskazał przepisy kodeksu cywilnego, które w tym sporze przyznają rację Adamowi S.” – czytamy w „Gazecie Wyboczej”.

Na Allegro zarejestrowanych jest ponad 5 milionów użytkowników, równocześnie na aukcjach wystawionych jest ponad 2 mln przedmiotów, a roczne obroty platformy aukcyjnej zaczynają dorównywać największym sieciom handlowym. Wczorajszy wyrok może przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa zarówno kupujących jak i sprzedających, choć przyznać trzeba że na aukcjach dominują przedmioty o niewielkiej wartości. Jednak sama świadomość konieczności brania odpowiedzialności za działania może zmniejszyć ilość konfliktowych sytuacji.

Więcej na ten temat w dzisiejszej Gazecie Wyborczej.

JW.
Na podstawie: Piotr Machajski „Allegro to nie żarty”
Źródło:
Tematy

Komentarze (1)

dodaj komentarz
~Tomek
...i dobrze...umowa to umowa.

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki