REKLAMA

"Andrzej Duda jest debilem". Sprawa Jakuba Żulczyka ostatecznie umorzona

2023-05-23 11:25, akt.2023-05-23 12:30
publikacja
2023-05-23 11:25
aktualizacja
2023-05-23 12:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Sąd Najwyższy utrzymał we wtorek wyrok, w którym umorzono sprawę pisarza Jakuba Żulczyka oskarżonego o znieważenie prezydenta Andrzeja Dudy na Facebooku. To ostatecznie kończy sprawę wpisu, w którym - w kontekście wyborów prezydenckich w USA - Żulczyk nazwał prezydenta "debilem".

"Andrzej Duda jest debilem". Sprawa Jakuba Żulczyka ostatecznie umorzona
"Andrzej Duda jest debilem". Sprawa Jakuba Żulczyka ostatecznie umorzona
fot. Andrzej Hulimka / / FORUM

We wtorek Sąd Najwyższy oddalił kasację prokuratury w tej sprawie jako oczywiście bezzasadną i tym samym utrzymał wyrok warszawskiego sądu apelacyjnego umarzający sprawę. W tamtym wyroku sąd apelacyjny stwierdził m.in., że Żulczyk swoim wpisem nie popełnił przestępstwa, a czyn, którego się dopuścił, ma znikomą szkodliwość społeczną.

Oddalając we wtorek kasację prokuratury, w której śledczy chcieli uchylenia wyroku i ponownego rozpoznania sprawy, SN podkreślił, że sąd apelacyjny – wbrew twierdzeniom prokuratury – odniósł się do wszystkich zarzutów apelacji i prawidłowo przeprowadził kontrolę wcześniejszego orzeczenia. "Tylko nie tak, jak chciał tego prokurator" – podkreślił sędzia Kazimierz Klugiewicz w apelacji.

SN zaznaczył, że sądy uznają generalnie znieważające znaczenie słowa "debil". "Jednocześnie sądy przyjęły, że w tych konkretnych okolicznościach, w tej konkretnej sprawie społeczna szkodliwość tego zachowania jest znikoma" – uzasadnił sędzia Klugiewicz. Jak dodał, ta ocena jest według SN słuszna.

Sąd Najwyższy podzielił też pogląd, że na ocenę tej sprawy wpływa kontekst wypowiedzi Żulczyka. "Sądy miały prawo tak orzec, chociaż gdyby SN orzekał jako sąd pierwszej instancji, być może rozstrzygnąłby inaczej. Sądy nie naruszyły przy orzekaniu ani prawa materialnego, ani podmiotowego" - podkreślił sędzia.

Po wyborach prezydenckich w USA w 2020 r. prezydent Andrzej Duda napisał na Twitterze: "Gratulacje dla Joe Bidena za udaną kampanię prezydencką; w oczekiwaniu na nominację Kolegium Elektorów Polska jest zdeterminowana, by utrzymać wysoki poziom i jakość partnerstwa strategicznego z USA". Wpis ten skomentował pisarz Jakub Żulczyk.

"Nigdy nie słyszałem, aby w amerykańskim procesie wyborczym było coś takiego, jak +nominacja przez Kolegium Elektorskie+. Biden wygrał wybory. Zdobył 290 pewnych głosów elektorskich, ostatecznie, po ponownym przeliczeniu głosów w Georgii, zdobędzie ich zapewne 306, by wygrać, potrzebował 270. Prezydenta-elekta w USA +obwieszczają+ agencje prasowe, nie ma żadnego federalnego, centralnego ciała ani urzędu, w którego gestii leży owo obwieszczenie. Wszystko co następuje od dzisiaj - doliczenie reszty głosów, głosowania elektorskie - to czysta formalność. Joe Biden jest 46 prezydentem USA. Andrzej Duda jest debilem" - napisał na Facebooku Żulczyk.

Po tym wpisie do prokuratury wpłynęło zawiadomienie od osoby prywatnej. Prokuratorzy wszczęli śledztwo, w konsekwencji którego skierowali do sądu akt oskarżenia. Pisarzowi zarzucono przestępstwo z art. 135 par. 2 Kodeksu karnego, w którym mowa o znieważeniu głowy państwa. Grozi za to do 3 lat więzienia.

W styczniu ub.r. Sąd Okręgowy w Warszawie umorzył tę sprawę stwierdzając, że Żulczyk nie popełnił przestępstwa. Według tego sądu przepis dotyczący znieważenia głowy państwa nie powinien wykluczać prawa do formułowania krytycznych, nawet bardzo ostrych ocen, o ile służą one debacie publicznej.

Po apelacji prokuratury warszawski sąd apelacyjny we wrześniu 2022 r. utrzymał wyrok sądu I instancji. Sąd apelacyjny podkreślił, że użyte przez Żulczyka określenie pełniło funkcję marginalną, a przy rozpatrywaniu sprawy powinno się brać pod uwagę cały wpis i jego kontekst. Od tego wyroku skargę kasacyjną wniosła prokuratura okręgowa, którą oddalił we wtorek Sąd Najwyższy.

autor: Mateusz Mikowski

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (43)

dodaj komentarz
kaczyslaw_
Kto dał się wkręcić rosyjskim pranksterom? Kto twierdzi, że się ciągle uczy machając do tego głową jak słynna maskotka na deskę w samochodzie? Kto łapie za długopis od razu po przebudzeniu?
talmudd
widział tu ktoś z nie-onuc artykuł o tym ze niemiecki szef wywiadu nie wie kto mu wysadził pod nosem rurę z gazem ? ROFL...:):)
po paru komentarzach zniknął jak ten "ghost of.....".....LMAO
marcin19801980
Bardziej mnie wkurza że sprawa otarła się o sąd najwyższy...Ile czasu spędziła w sądach niższej instancji? Czym sądy i jak długo się zajmują? To jest dopiero przerażające.
prs
Żulczyk wyzywa, poniewaz byl wyzywany..
jkl777
A nie mowi prawdy? Czemu sad nie zawezwal śMieszka I do wykonania testu MENSA w celu weryfikacji czy jest tym, o kogo zostal pomowiony?
marianpazdzioch
Tak ten kuriozalny wyrok jak i artykuł z którego oskarżają są nie do obrony. To sa standardy 3. świata żeby ściagać za obrażanie polityka. I jeszcze sąd mówi że to nie obraza jakby na dobitkę. Żenada.
(usunięty)
(wiadomość usunięta przez moderatora)
andregru
A na taką tłustą lochę też by mieli haka "Małgorzata Sadurska, była szefowa Kancelarii Prezydenta Andrzeja Dudy, zarobiła w ubiegłym roku w zarządzie PZU 2,05 mln zł. "
andregru odpowiada andregru
https://wiadomosci.wp.pl/astronomiczna-pensja-malgorzaty-sadurskiej-tak-sie-zarabia-w-klubie-milionerow-dobrej-zmiany-6901073908509600a
jkl777 odpowiada andregru
Nie ma dzieci, wiec chyba na partie komunistow sPiSku odda.

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki