Amerykanie porzucają dolara i przechodzą na wymianę barterową. Nową walutą stał się detergent "Tide" marki Procter&Gamble jako popularny i łatwy w wymianie towar. Według Associated Press, na czarnym rynku można za niego kupić nawet narkotyki.
"Tide" jest bardzo popularnym detergentem oraz jedną z najbardziej rozpoznawalnych marek. Nie jest tani - za dużą butelkę trzeba zapłacić 20 dolarów, więc zalicza się do produktów droższych. Popularność detergentu sprawiła, że supermarkety borykają się z falą kradzieży towaru, który często wymieniany jest na czarnym rynku na inne produkty, w tym nawet jako zapłata za narkotyki.
W stanie Minnesota zatrzymano mężczyznę, który ukradł towaru za 6 tys. dolarów. Doszło do tego, ze sklepy zaczęły umieszczać na towarach elektroniczne chipy, jak na ubraniach. Nie powstrzymało to jednak złodziei.
Procter&Gamble nie wie, dlaczego ich towar wywołuje takie emocje.
/SS, wp.pl, Associated Press



























































