REKLAMA

Alkohol jest w Polsce łatwiej dostępny niż chleb

2015-08-17 04:07
publikacja
2015-08-17 04:07
fot. cynoclub / YAY Foto

W Polsce jest ok. 250 tys. punktów sprzedaży alkoholu, wiele czynnych całą dobę, i w efekcie łatwiej dziś kupić wyskokowe trunki niż pieczywo.

(fot. cynoclub / YAY Foto)
Coraz większa liczba wójtów, burmistrzów i prezydentów wsłuchuje się zaś w głosy mieszkańców i zmniejsza liczbę takich sklepów i lokali - pisze "Rzeczpospolita".

Samorządy zrozumiały, że obecność alkoholu kosztuje, i to w każdym zakresie: bezpieczeństwa, zdrowia czy spraw socjalnych, bo nadużywanie wiąże się z wykluczeniem - mówi Krzysztof Brzóska, dyrektor Państwowej Agencji Rozwiązywania Problemów Alkoholowych.

Jak podkreśla, nie jest tak, że do kasy miasta tylko płyną środki z opłat za koncesje, bo w praktyce złotówka wpada, a 4 zł wypływa.

Według Światowej Organizacji Zdrowia jeden punkt sprzedaży alkoholu powinien przypadać na 1-1,5 tys. mieszkańców, tymczasem w Polsce to 265. Do tego nasz kraj jest jednym z nielicznych w Europie, w których spożycie trunków się zwiększa. W 2013 r. wynosiło 9,67 litra czystego alkoholu na mieszkańca.

Więcej na http://www.rp.pl (PAP)

rda/

Źródło:PAP
Tematy

Otwórz konto sobie i dziecku i zyskaj 200 zł w promocji na zakupy u naszych partnerów.

Komentarze (15)

dodaj komentarz
~Powiślak
Pijany naród,to głupi naród,łatwy do zmanipulowania.Ciekawe kiedy ktoś dojrzy ten problem,ile będzie kosztować odwyk ???!ALKOHOL ZABIJA!!! Równie skutecznie jak kula!
~Thai
Pojedzcie do Tajlandii. Tam budka z alkoholem co 6 metrów. Zarówno po jednej stronie ulicy jak i po drugiej. Prostytutek jest jeszcze więcej. Policja stoi niekiedy obok nich i nie przeszkadza w pracy. Interweniuje dopiero jak ktoś ostro rozrabia po pijaku.
~Eric
Jestem przerazony obfitoscia sklepow z alkoholem . Przypomina mi to ZSRR przed 35-40 lat temu , gdy alkohol mozna bylo kupic w doslownie kazdym sklepie z artykulami spozywczymi .W miescie z ktorego pochodze i ktore odwiedzam raz na dziesiec lat / srednio male miasto , ok 75tys mieszkancow / jest ponad 60 sklepow w ktorych mozna kupic Jestem przerazony obfitoscia sklepow z alkoholem . Przypomina mi to ZSRR przed 35-40 lat temu , gdy alkohol mozna bylo kupic w doslownie kazdym sklepie z artykulami spozywczymi .W miescie z ktorego pochodze i ktore odwiedzam raz na dziesiec lat / srednio male miasto , ok 75tys mieszkancow / jest ponad 60 sklepow w ktorych mozna kupic wodke .Przed moim wyjazdem sklepow takich bylo 4 / slownie cztery /Pijanych widzi sie na ulicy juz od rana , i to nagabywanie o zlotoweczke - to degrengolada . Co sie z tym krajem porobilo , to ja nie wiem ?
~wf
Pić można cały dzień. Jeść cały dzień się nie da...
~pog
Dołóżmy do tego, że wódka lepsza od chleba, bo gryźć nie trzeba i już wiemy dlaczego taki układ jest potrzebny :)
~czysty
a ja jestem abstynent! i co mi zrobicie?
~gość
To jedz chleb ze szmalcem.
~said
dla większości to jedyna rozrywka w tym kraju na którą ich stać.
~Zenek
Jak ich nie stać na kino, teatr, wycieczkę, to co maja zrobić ... już lepiej napić się piwa niż zażywać dopalacze.
~Biedak
Wódka jest przecież naszym narodowym symbolem i dziedzictwem... mamy wypierać się naszej historii i tradycji? Chleba może zabraknąć ale artykułu pierwszej potrzeby? Nigdy! ;-)

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki