Akcje: Sesja przeczekania, bez reakcji na dane makro z USA
Sesja miała z pozoru spokojny przebieg (WIG20 -0.1%, obrót 137 mln zł), ale rynek wyraźnie się dziś podzielił. Słabo zachowaly się głównie BPH i PEO. Pierwszy spadł aż o 3.7%, łączny obrót obu 56 mln zł. Z drugiej strony mieliśmy wzrosty innych spółek, o 0.5-1.5%.Mocne były m.in. akcje TPS. Korekty ciąg dalszy - tym razem z nowym minimum, ale w sumie małym zakresem zmian i dolnym cieniem świecy. w20intra w20day
Notowania rynków europejskich rozpoczęły się od lekkich zwyżek. Indeksy rosły później głównie w oczekiwaniu na dane z USA. Przyspieszenie do góry nastąpiło po publikacji amerykańskich danych o godz. 14:30. Wzrost niemieckiego DAX'a sięgał blisko 4%. Tego nie udało się utrzymać, bo w tej chwili jego zmiana wynosi ok. +2%.
Otwarcie w USA stało pod znakiem opublikowanej dużo wyższej od oczekiwań dynamiki sprzedaży detalicznej (rosły również ceny producentów). Indeksy szybko znalazły się 1-2% powyżej wczorajszych zamknięć. Takiego stanu nie podtrzymała jednak informacja o dobrym wskaźniku nastroju Michigan Sent. Prawdopodobnie są to już obawy związane z przyszłotygodniowymi raportami spółek.































































