Akcje: Najwyższe w historii zamknięcie indeksu WIG20
Przez cztery pierwsze sesje ubiegłego tygodnia indeks WIG20 znajdował się w zakresie dotychczasowych wahań, konsolidacji która rozpoczęła się po mocnym ruchu w górę z początku grudnia. Różnica między maksimum i minimum tych sesji wyniosła tylko ok. 50 pkt., czyli poniżej 2%. Notowania piątkowe były bardzo specyficzne z uwagi na rozliczenie serii instrumentów pochodnych – kontraktów terminowych oraz opcji. Tradycją stało się już oczekiwanie i niepewność inwestorów na całym świecie przed trzecimi piątkami miesięcy w których wygasają najbardziej aktywne kontrakty – w marcu, czerwcu, wrześniu oraz grudniu. Ten piątek również należał do bardzo nerwowych, obrót akcji ze składu indeksu WIG20 przekroczył 1.5 mld zł. Wydarzeniem był jednak z pewnością potężny spadek indeksu średnich spółek w pierwszej połowie dnia. Po godz. 11-tej MIDWIG tracił prawie 5% (na zamknięciu ostatecznie –1.9%), kilka spółek zawieszonych było na dolnych limitach. Te negatywne nastroje przełożyły się oczywiście na WIG20, który w swoim sesyjnym minimum spadał o blisko 3%. Od połowy dnia coraz wyraźniej do głosu dochodzili jednak kupujący, a w końcówce zdołali wyciągnąć indeks WIG20 tak, że zakończył dzień zmianą +0.4%. W ostatniej godzinie sesji widać było bardzo dużo koszykowych transakcji zarówno po stronie kupna jak i sprzedaży. Godzina w której rozliczane były wrześniowe kontrakty na indeks WIG20 przebiegła więc pod dyktando arbitrażystów. W ciągu tygodnia indeks WIG20 zyskał ok. 18 pkt., czyli nieco poniżej 0.5%, zamykając piątkowe notowania na poziomie 3410.06 pkt. Warto wspomnieć, że jest to najwyższe w historii zamknięcie tego indeksu, a nastąpiło ono po sesji z zakresem wahań przekraczającym 100 pkt. Tak duża nerwowość mogła wynikać tylko z uwagi na wspomniane rozliczenie serii kontraktów, ale bardziej prawdopodobnym wariantem jest pewne przesilenie giełdowych nastrojów. Dlatego też przecena w największym stopniu dotknęła spekulacyjne w ostatnim czasie małe i średnie spółki. W tej chwili posiadaczom akcji mimo wszystko sprzyja jednak okres dwóch ostatnich tygodni roku. W historii warszawskiej giełdy bardzo rzadko dochodziło w tym czasie do głębszych korekt. Najczęściej byliśmy świadkami wzrostu, w słabszych latach wahań. Nerwowe zachowanie rynku z piątku nie przekreśla ruchu do kolejnych szczytów hossy, ale należy uważać na możliwe szybkie zmiany nastrojów. w20intra w20day w20tyg w20long
PKO, 15.1% w składzie indeksu. Akcje pozostają w konsolidacji w okolicy obecnych szczytów hossy. Oporem jest tu 49-50 zł, wsparciem ok. 46 zł: pko
PEO, 12.4% w składzie indeksu. W piątek kurs utworzył nowe maksimum hossy - 242 zł. Świeca z małym korpusem i długim dolnym cieniem wskazuje możliwość zmiany tendencji: peo
KGH, 11.9% w składzie indeksu. Od ok. trzech sesji akcje testują wsparcie 98-100 zł, w tym miejscu tworzą się dolne cienie świec: kgh Z drugiej strony oporem jest 104-105 zł.
TPS, 10.6% w składzie indeksu. W piątek nastąpił tu spadek poniżej wsparcia 23.50 zł. Oporem i górnym ograniczeniem wahań z listopada jest 24.50-25.00 zł: tps
PKN, 8.0% w składzie indeksu. W tym przypadku wsparciem są okolice 50 zł, oporem wyżej pozostaje 52-53 zł: pkn
BPH, 6.6% w składzie indeksu. Akcje utrzymują się przy swoich historycznych szczytach. Oporem jest tu strefa 980-1000 zł: bph
PGN, 4.9% w składzie indeksu. Tutaj kontynuowany jest trend wzrostowy. Bliskim oporem jest teraz 3.60-3.65 zł, gdzie w lipcu znajdowały się lokalne szczyty: pgn
BZW, 4.1% w składzie indeksu. Kurs pozostaje w okolicy swoich historycznych szczytów: bzw Oporem jest 235 zł, wsparciem niżej 225-230 zł.
LTS, 3.5% w składzie indeksu. Bliskim oporem jest tu obecnie 50.00 zł: lts Od połowy listopada akcje znajdują się w trendzie wzrostowym.
TVN, 3.3% w składzie indeksu. Już od prawie dwóch miesięcy kurs utrzymuje się w konsolidacji. Oporem jest 125 zł, wsparciem 115 zł: tvn































































