REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Afera hazardowa, czyli co wolno w polityce

Mateusz Szymański2011-04-07 13:35
publikacja
2011-04-07 13:35
Śledztwo w sprawie afery hazardowej zostało umorzone, a jednak prawie wszyscy czują, że nie wszystko jest w porządku. Nie udało się udowodnić, że którykolwiek z polityków przyjął łapówkę albo przekroczył swoje formalne uprawnienia. Ale ten cmentarz jakoś nie daje spokoju.

W całej sprawie co chwila przewija się wątek "załatwiania" interesów biznesmenów, przebrzmiewa echo nielegalnego lobbingu. I wydaje się, że jest to trop słuszny, chociaż słynne rozmowy pod działalność lobbingową nie podpadają. Dlaczego? Wedle polskiego prawa lobbing to zawodowa działalność prowadzona w imieniu osób trzecich. Przedsiębiorca, który zabiega o korzystny dla siebie kształt ustawy, nie jest lobbystą. Można postawić tutaj pytanie, dlaczego nie wykorzystuje w takim razie drogi formalnej, określonej w ustawie.

Odpowiedź jest prosta - droga formalna jest trudna, obłożona wieloma zakazami i nakazami oraz... nieskuteczna. Dlaczego? Ponieważ lobbystów cały czas uważa się w naszym kraju niemal za przestępców, którzy chcą w sejmie załatwiać interesy swoich zleceniodawców. Tylko co w tym złego...

Zadając pytanie: "czyje interesy powinien załatwiać sejm" uzyskamy zapewne odpowiedź: "społeczeństwa". Tylko w jaki sposób to zrobić? Posłowie w ciągu roku zajmują się kilkoma setkami aktów prawnych. Nie ma takiej możliwości, żeby każdy znali dokładnie i potrafili ocenić go z punktu widzenia tzw. dobra społecznego. Nie ma również pewności, że będą potrafili odpowiednio to zrobić.

W Polsce dotychczas udało się przegłosować jedną obywatelską inicjatywę ustawodawczą. Grupy społeczne, którym udaje się wpływać na kształt prawa to zwykle te, które są najsilniejsze - czytaj: ich głosy mogą zdecydować o wyniku wyborów albo są oni w stanie przyjść z pochodniami pod sejm. Tymi, którzy takiej siły nie mają, posłowie i senatorowie nie bardzo się przejmują.

Bardziej przejmują się przedsiębiorcami, którzy skupiają w swoich rękach kapitał. Skoro droga formalna, jak już wspomnieliśmy, jest trudna, interesy załatwia się przez osobiste kontakty. Afera hazardowa nie ujawniła niczego nowego - Zbigniew Chlebowski miał po prostu pecha, że akurat jego kontakty ktoś naświetlił. Obnażyła natomiast paraliż państwa w zakresie procedur podejmowania decyzji.

Jaki jest ostateczny bilans? Dwa kozły ofiarne i nowa ustawa hazardowa, z której uczestnicy rozmów na cmentarzu mogą być zadowoleni. Pod płaszczykiem ochrony obywateli załatwiono interesy dużych kasyn, które nie będą miały konkurencji w postaci małych salonów gier, automatów o niskich wygranych i operatorów internetowych. Trudno chwalić Chlebowskiego, Drzewieckiego i Sobiesiaka, bo ich zachowanie było jednoznacznie nieetyczne - tak nie powinno załatwiać się interesów. A dlaczego nie było niezgodne z prawem? Ano dlatego, że nasze prawo tak ułomnie określa procedury takich kontaktów, że postępowanie bohaterów afery hazardowej w ogóle do niego nie przystaje. Dlatego winni są oni - bo działali obok prawa i instytucje - bo nie pasują do realnego świata.

Mateusz Szymański
Bankier.pl
m.szymanski@bankier.pl

Źródło:

Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (6)

dodaj komentarz
~Olek
W artykule jest mały błąd. Rozmowa została nagrana nie na cmentarzu, a przed cmentarzem.Żródło: cmentarze24.pl/?go=c_c&c=Marcinowic
~Justyna
Cała prawda o PO

Wyborcy PO stanowią grupę zakłamanych hipokrytów, którzy tworzą kumoterską sitwę. Zmiany proponowane przez patriotyczne PiS zagrażają interesom PO i jej wyborców, gdyż położą kres okradaniu Polski i prawdziwych Polaków.

Dodatkowo na to wszystko nakłada się antypolska działalność żydowskich mediów,
Cała prawda o PO

Wyborcy PO stanowią grupę zakłamanych hipokrytów, którzy tworzą kumoterską sitwę. Zmiany proponowane przez patriotyczne PiS zagrażają interesom PO i jej wyborców, gdyż położą kres okradaniu Polski i prawdziwych Polaków.

Dodatkowo na to wszystko nakłada się antypolska działalność żydowskich mediów, które wspierają władzę dzierżoną w rękach żydowskich złodziei firmujących się polskimi nazwiskami.

I tak się kręci masoński interes wspierany przez użytecznych głupców głosujących na PO. Zgraja politycznych żydów zwinnie manipulując opinią publiczną załatwia sobie poparcie równie złodziejskiej grupy żydów biznesmenów i ich Polaczków będących za parę złotych na każde ich skinienie.

Efekt końcowy jest jeden: pieniądze i zasoby Polskiego Narodu trafiają do masonów w USA i Izraelu.Cwaniacy się cieszą, a głupcy szydzą z prawdziwych polskich patriotów uważając się przy okazji za "ynteligencję". Cwaniacy z władz i tak są zabezpieczeni bo ich pobratymcy i mocodawcy z loży masońskiej przelewają im pieniądze na ich konta w rajach podatkowych o czym zwykły głupi Polaczek nawet nie ma pojęcia.

Gdy w Polsce się później wszystko rozsypie oni po prostu wyjadą do swojej prawdziwej ojczyzny tak jak Bagsik i mu podobni, a wy głupcy będziecie w kolejkach stać po cukier i pisać rzewne listy do swoich dzieci szorujących za granicą zlewy w koszernych restauracjach.
~myślący
Korwin Mikke tez dotrzymał obietnic wyborczych jak był w sejmie więc nie mów że jakaś Sawicka była jedyna bo kłamiesz w tym momencie
~łowca krabów
Co za gamonie ,ale się z tym męczyli .
Przecież tu słowem kluczowym jest słowo "dopłaty".
Dajcie mi te papiery i się dopłat zrobi .
Świat obecnie stoi na hazardzie i szantażu ,więc dopłaty się należą.
No nie od razu w jednej kwocie ,ale ładnie rozchodowć by się
dało ,i dopłacić w drobniejszych kwotach,
Co za gamonie ,ale się z tym męczyli .
Przecież tu słowem kluczowym jest słowo "dopłaty".
Dajcie mi te papiery i się dopłat zrobi .
Świat obecnie stoi na hazardzie i szantażu ,więc dopłaty się należą.
No nie od razu w jednej kwocie ,ale ładnie rozchodowć by się
dało ,i dopłacić w drobniejszych kwotach,raz w tą ,raz w tą ,ale w sumie na rzecz działaczy z branży .
Rolnik dostaje dopłatę więc hazardzistom też się należy.

Chociaż może sobie i poradzili przyznać te dopłaty a my nawet nie wiemy.
Może te trudności to sciema ,nie dziwne że rząd PO nie może sie doliczyć
dziesiętek miliardów w różnych resortach.

"Z pamiętnika młodej księgowej" ,taka książka kiedyś będzie bezcelerem.
~Normalny człowiek
myślisz że POsłanka Sawicka za tym stoi ??, w końcu obiecała i jako jedyna dotrzymała obietnic wyborczych, "Kręcenie lodów" idzie w najlepsze.
~skywalker
Należy się zastanowić dlaczego w Polsce procedury są źle uregulowane? Czyżby układali je lobbysci wspólnie z posłami, którym zależało na stworzeniu ułomnych procedur?:)

Powiązane: Sejm

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki