
Przy próbach likwidowania barier dla przedsiębiorców napotykamy opór administracji - powiedział we wtorek dziennikarzom wicepremier i minister gospodarki Waldemar Pawlak. Jako "najbardziej oporną instytucję" wskazał resort finansów.
Chodzi o przygotowywany w Ministerstwie Gospodarki projekt ustawy o redukcji obowiązków informacyjnych oraz o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców. Jej autorzy chcą uproszczenia pewnych procedur administracyjnych, by - jak to określił Pawlak - przedsiębiorcy "mogli skupić się na produktywnym biznesie".
Pawlak poinformował, że w poniedziałek odbyła się konferencja uzgodnieniowa, poświęcona uwagom zgłoszonym do projektu założeń do ustawy. Jak wyjaśnił, proponowane przez resort rozwiązania spotkały się z krytyką Ministerstwa Finansów.
Resort finansów krytykują też Pracodawcy RP. "Korzystne dla przedsiębiorców zmiany blokują jednak poszczególne resorty. Prym wśród nich wiedzie Ministerstwo Finansów, konsekwentnie blokujące wszelkie propozycje, które mogą doprowadzić do zmniejszenia przychodów budżetowych" - podkreślili Pracodawcy RP w przesłanym PAP komentarzu.
Ministerstwo ma dać przedsiębiorcy pewność, że nie łamie prawa
Resort gospodarki chce, by obywatele i przedsiębiorcy mogli występować do ministra finansów o zmianę indywidualnej interpretacji przepisów podatkowych. Według niego obowiązujące regulacje podatkowe są niejednoznaczne i w związku z tym mogą być różnie interpretowane, a izby skarbowe z różnych miast na podobne pytania podatników udzielają sprzecznych odpowiedzi. Możliwość wystąpienia o indywidualną interpretację dawałaby przedsiębiorcy pewność, że nie łamie prawa.
| Prowadzisz przedsiębiorstwo? www.twoja-firma.pl Portal stworzony z myślą o małych i średnich firmach. Znajdziesz tu wszystko, o czym powinien wiedzieć każdy przedsiębiorca! | ![]() |
Ponadto resort gospodarki chce, by wnioski o dokonanie interpretacji ogólnej przepisów prawa podatkowego mogły składać organizacje pracodawców i związki zawodowe.
Szybciej zwrot nadpłaconego podatku VAT
Ustawa ma także m.in. skracać czas na zwrot firmom nadpłaconego podatku VAT z 60 do 30 dni, wydłużać czas na wykorzystanie zaległego urlopu z końca marca do końca lipca oraz wprowadzać jeden wzór deklaracji na podatek od nieruchomości, niezależnie od gminy.
Rzecznik resortu finansów Małgorzata Brzoza powiedziała we wtorek PAP, że MF nie jest przeciwne zmianom, które eliminują bariery w prowadzeniu działalności gospodarczej. "Jednak analizując proponowane zmiany przez resort gospodarki, musimy brać pod uwagę nie tylko punkt widzenia interesów przedsiębiorców, ale również rozpatrywać je w kontekście wpływu na budżet państwa i inne jednostki" - podkreśliła.
Dodała, że "ułatwienia, które powodowałyby zmniejszone wpływy na przykład podatku dochodowego od osób fizycznych, wpłynęłyby na wielkość środków, które otrzymują samorządy terytorialne".
Jak wyjaśnił dziennikarzom wiceminister gospodarki Mieczysław Kasprzak, pomysły te nie zwiększą obciążeń budżetowych, albo te obciążenia będą minimalne. Wyjaśnił, że mimo to inne resorty nie sprzeciwiają się właściwie tylko propozycji wydłużenia czasu na wykorzystanie przez pracowników zaległych urlopów z końca marca do końca lipca.
"Niektóre resorty podchodzą do tego bardzo praktycznie i racjonalnie, prowadzą merytoryczną dyskusję, starają się pomagać nam w rozwiązaniu tych problemów, a niektóre okopują się od początku na swoich stanowiskach" - powiedział Kasprzak.
Resort finansów uważa zmiany za niekorzystne
Mówił, że resort finansów argumentuje, że skrócenie czasu na zwrot nadpłaconego podatku spowoduje wzrost liczby wyłudzeń VAT, natomiast indywidualne interpretacje przepisów podatkowych nie są potrzebne, ponieważ jeśli przedsiębiorca nie zgadza się z interpretacją izby skarbowej, to może wnieść skargę do sądu administracyjnego.
Pawlak zakłada, że ustawa ta mogłaby zostać uchwalona jeszcze w tej kadencji. "Myślę, że mamy tak oczywiste propozycje, że nie sądzę, by trzeba było nad nimi długo dyskutować (...) Ograniczanie obowiązków informacyjnych jest dość proste i nie ma tutaj wielkiej filozofii, potrzebna jest tylko dobra wola" - powiedział wicepremier.
Przedsiębiorcy mogliby oszczędzić 3,14 mld zł rocznie
Ustawa o redukcji obowiązków informacyjnych oraz o ograniczaniu barier administracyjnych dla obywateli i przedsiębiorców zgodnie z zapowiedziami resortu ma poszerzyć sferę wolności obywatelskiej i gospodarczej. Ministerstwo wylicza, że redukcja 50 obowiązków informacyjnych może przynieść przedsiębiorcom oszczędności rzędu 3,14 mld zł rocznie.
MG zamierza także wprowadzić 28 rozwiązań znoszących istniejące bariery w systemie prawa gospodarczego. Projekt dostosowuje również przepisy do rozwoju nowoczesnych technologii i metod komunikacji w relacjach biznesowych. (PAP)
Komentuje Łukasz Piechowiak, redaktor Bankier.pl | |
|
her/ je/ jra/
» Bariery prawne w finansowaniu nieruchomości
» Aby przedsiębiorcom żyło się lepiej - jakie zmiany wprowadza rząd?
» Sejm za ograniczeniem barier administracyjnych














Ministerstwo Gospodarki pracuje nad usuwaniem barier administracyjnych praktycznie od początku kadencji - a omawiana w artykule ustawa miała być owocem tej pracy. W teorii ingeruje ona w zapisy kilkunastu innych aktów prawnych, a wszystkie wprowadzane zmiany mają często charakter kosmetyczny tzn. likwidują utrudnienia oczywiste i nikomu niepotrzebne (zarówno przedsiębiorcom jak i administracji). 


















































