REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

Aborcyjny dług Polski. Tyle zaoszczędziło państwo, nie wykonując potrzebnych aborcji

2024-04-11 13:22, akt.2024-04-11 13:47
publikacja
2024-04-11 13:22
aktualizacja
2024-04-11 13:47
Dodaj Bankier.pl w Google

Działaczki aborcyjne przedstawiły 11 kwietnia w Sejmie polski dług aborcyjny. To kwota, którą państwo zaoszczędziło, nie wykonując potrzebnych aborcji. Wynosi aż 50 mln zł.

Aborcyjny dług Polski. Tyle zaoszczędziło państwo, nie wykonując potrzebnych aborcji
Aborcyjny dług Polski. Tyle zaoszczędziło państwo, nie wykonując potrzebnych aborcji
fot. Jacek Szydłowski / / FORUM

„W Polsce od co najmniej 18 lat rośnie dług aborcyjny. W 2006 roku do Polski zaczęły docierać tabletki aborcyjne z zaufanych organizacji międzynarodowych. Również wtedy zaczęły pracować Kobiety w Sieci – pierwsza organizacja w Polsce pomagająca w aborcjach tabletkami” – pisze ABG w komunikacie.

„Aborcja dzieje się w naszym kraju, każdego dnia pomimo restrykcyjnego prawa, a koszty tych aborcji ponoszą grupy pomagające w aborcjach, prywatni darczyńcy, inne państwa takie jak Francja, Belgia czy Holandia” - napisała w mediach społecznościowych działaczka Aborcyjnego Dream Teamu Natalia Broniarczyk.

Od 2023 roku średnia liczba kobiet robiących aborcje z Aborcją Bez Granic to 130 dziennie (123 przyjmują tabletki w domach, a 7 wyjeżdża na zabieg aborcji). Dzieje się to dzięki tabletkom aborcyjnym, prywatnym darczyńcom, międzynarodowej sieci wspierającej i zagranicznym grantom od rządów Holandii, Belgii i Francji.

Na dzień 11 kwietnia wydatki te wyniosły 49 104 011 PLN, w tym:

  • Aborcja tabletkami: 24 233 591 PLN
  • Aborcje chirurgiczne: 24 870 420 PLN.

Środki pochodzą od grup skupionych w organizacji Aborcja bez Granic.

Aktywistki niewpuszczone na sejmową galerię

Aktywistki ze Strajku Kobiet i Aborcyjnego Dream Teamu powiedziały, że nie zostały wpuszczone na sejmową galerię w czasie trwania debaty o projekatch dotyczących aborcji. Wszystkie 80 osób, które klub Lewicy zgłosił, weszły do Sejmu, a 30 z nich wejdzie też na galerię - powiedziała PAP rzeczniczka marszałka Sejmu Katarzyna Karpa-Świderek.

Na godz. 12.45 w czwartek przewidziane jest w Sejmie rozpoczęcie prac nad czterema projektami liberalizującymi przepisy aborcyjne; dwa z nich przygotowała Lewica, a po jednym Koalicja Obywatelska i Trzecia Droga, czyli PSL i Polska 2050.

Marta Lempart na konferencji prasowej w Sejmie powiedziała, że "praktycznie cały Strajk Kobiet i osoby z Aborcyjnego Dream Teamu i Inicjatywy Wschód dostały od marszałka Hołowni zakaz wstępu na galerię sejmową w czasie, kiedy będą procedowane projekty aborcyjne".

"Dostałyśmy przepustki bez możliwości wstępu na galerię. Mówię o 40 osobach, które przyjechały z całej Polski (...), które nie wejdą na galerię i nie będą przysłuchiwały się debacie, bo marszałek Hołownia uznał, że nam się to nie należy" - mowiła Lempart na konferencji aktywistek ze Strajku Kobiet i Aborcyjnego Dream Teamu.

Ministra rodziny, pracy i polityki społecznej Agnieszka Dziemianowicz-Bąk (Lewica) podczas wcześniejszej konferencji prasowej klubu Lewicy i aktywistek zaapelowała do marszałka Sejmu Szymona Hołowni "o umożliwienie udziału publiczności" w czwartkowej debacie nad projektami aborcyjnymi. "Apelujemy o otwarcie galerii" - dodała.

Jak mówiła, "dzisiaj czeka nas niezwykle ważna debata, na którą kobiety czekały 30 lat". "Zależy nam na tym, żeby była merytoryczna. Nie chcemy rozmawiać o tym, czy aborcja jest zła, czy jest dobra. Chcemy rozmawiać o tym, że aborcja jest. Każdego dnia jakaś kobieta potrzebuje aborcji". "Czy naprawdę z XXI wieku ponad połowa polskiego społeczeństwa musi kombinować?" - pytała.

Rzeczniczka marszałka Katarzyna Karpa-Świderek powiedziała PAP, że sejmowa "galeria ma ograniczoną liczbę miejsc. Wszystkie 80 osób, które klub Lewicy zgłosił, weszły do Sejmu, a 30 z nich wejdzie też na galerię. Na galerii muszą zmieścić się zarówno goście Lewicy, jak i innych klubów parlamentarnych" - podkreśliła. Dodała też, że Lewica dostała więcej miejsc na galerii niż inne kluby. Powiedziała, że w Sejmie jest dziś również 37 wycieczek, które muszą wejść na galerię.

Sejm ma przeprowadzić w czwartek pierwsze czytanie czterech projektów liberalizujące przepisy dotyczące przerywania ciąży. Dwa złożyła Lewica: jeden częściowo depenalizuje aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania. Z kolei projekt grupy posłów klubu Koalicji Obywatelskiej zakłada, że osoba w ciąży ma prawo do świadczenia zdrowotnego w postaci przerwania ciąży w okresie pierwszych 12 tygodni jej trwania. Czwarty projekt, który złożyła Trzecia Droga to nowelizacja ustawy o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego, który "odwraca" wyrok TK z 2020 r.

Sejm ma przeprowadzić w czwartek pierwsze czytanie czterech projektów liberalizujące przepisy dotyczące przerywania ciąży. Dwa złożyła Lewica: jeden częściowo depenalizuje aborcję i pomoc w niej, drugi umożliwia przerwanie ciąży do końca 12. tygodnia jej trwania. Z kolei projekt grupy posłów klubu Koalicji Obywatelskiej zakłada, że osoba w ciąży ma prawo do świadczenia zdrowotnego w postaci przerwania ciąży w okresie pierwszych 12 tygodni jej trwania. Czwarty projekt, który złożyła Trzecia Droga to nowelizacja ustawy o planowaniu rodziny i ochronie płodu ludzkiego, który "odwraca" wyrok TK z 2020 r.

Wakacje na giełdzie

KWS

Źródło:
Tematy

Komentarze (43)

dodaj komentarz
ficmiet
Super!!! To teraz można obniżyć podatki.
prawnuk
Uważam, że aborcja to prywatna sprawa kobiety i mężczyzny......
ale aborcyjny dlug...... to poziom Orgio Juris
niederfurzdorf
Powiedzcie mi, proszę, w których to cywilizacjach ludzie uznawali, kto może żyć a kto nie . Przypominam uprzejmie, że lewica to ci , którzy całemu światu a zwłaszcza nieświadomej młodzieży wciskają kit, że celem lewactwa jest troska o dobro najsłabszych !
lebero654
W Sparcie. Urodzone kalekie dzieci zrzucano ze skały do morza.
inwestor.pl
Chorzy ludzie. Trzeba im pomóc zanim będzie za późno.
zoomek
Na zdjęciu "kwiat psychopatii"
Wysłać je do Izraela z tą misją - powodzenia!
endes
Można tylko współczuć tym kobietom, które uważają, że aborcja jest prawem!… jest morderstwem a nie prawem!!!
seamen
sejm zdecydyje jak ma być, a kobiety jak zwykle nie mają nic do gadania co sie będzie działo z ich ciałem
stain
Wbrew temu co twierdzą te zideologizowane lampucery, poczęty człowiek nie jest częścią ciała kobiety, tylko odrębnym organizmem. Lampucery chciałyby, żeby gdy podobna im lampucera nie chce dziecka to może je wyskrobać, ale gdy męski "współproducent" nie chce, to nie ma nic do gadania i oczywiście ma płacić alimenty. Żenada
prawnuk
no to skoro jest odrębnym organizmem, to aborcja powinna być dozwolona - bo przecież przeżyje

Powiązane: Aborcja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki