REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

720 mln zł na interwencję na rynku cukru

2002-10-18 09:05
publikacja
2002-10-18 09:05
Rząd planuje interwencję na rynku cukru, ale dopiero w przyszłym roku. Przeznaczono na nią niebagatelną kwotę 720 mln zł. Te pieniądze mogą być wyrzucone w błoto, jeśli cukier z powrotem trafi na rynek i jeśli nie będzie kontroli rządu nad przestrzeganiem limitów przez cukrownie. W przyszłym roku na interwencję na rynku cukru zaplanowano w budżecie ARR 720 mln zł. Skupionych ma być 400 tys. ton cukru – czytamy w planie budżetowym Agencji na 2003 r. Jednakże  tym samym roku  ARR ma zamiar sprzedać 300 tys. ton cukru, za co chce uzyskać 543 tys. zł. A to oznacza, że cukier sprzedany byłby na rynku krajowym, gdyż ceny na rynkach światowych nie przekraczają obecnie 1 tys. zł za tonę. Sprzedaż na rynku krajowym nie rozwiązałaby jednak problemu.

Kłopot pozostanie

Jak dowiedzieliśmy się nieoficjalnie – zapasy sprzedawane miałaby być od lipca do września (to pomysł, nie ma w jego sprawie decyzji). Ustawa mówi, że okres rozliczeniowy w sezonie 2002/03 kończy się 30 czerwca. Zaś nowy sezon – podobnie jak w Unii – rozpocznie się 1 października. Jak uważają niektórzy specjaliści w resorcie rolnictwa – w tym okresie cukrownie nie mogłyby przez trzy miesiące sprzedawać cukru w kraju. Rząd liczy więc, że problem nadwyżki – ocenianej na 300 tys. ton - rozładuje się sam. Rząd myli się w interpretacji ustawy: cukrownie nie wstrzymają sprzedaży – mówi Kazimierz Kobza, dyrektor biura Krajowego Związku Plantatorów Buraka Cukrowego.

Resort rolnictwa milczy jednak na razie w sprawie planów związanych z interwencją. Nadwyżka, za powstanie której winę ponoszą zarówno cukrownie jak i rząd – bo nie kontrolował przestrzegania ustawy, która reguluje rynek - spowodowała spadek cen i doprowadziła na skraj bankructwa wiele cukrowni  należących do skarbu państwa. Uderzyło to w plantatorów buraka cukrowego – w blisko połowie cukrowni nie dostali dotąd zapłaty za dostarczone buraki. Banki uzależniają udzielenie kredytów skupowych od poręczeń skarbu państwa.

Śląskie upadną?

W przyszłym tygodniu należy spodziewać się decyzji rządu w sprawie poręczeń na kredyty skupowe dla cukrowni – dowiedziało się PG. Banki żądają, by cukrownie znajdujące się w trudnej sytuacji przedstawiły gwarancje skarbu państwa. Tymczasem rolnicy grożą protestami - termin wypłat pierwszych transz minął 14 października.  Poręczeń udzielać miałaby Agencja Rynku Rolnego. Do tej pory nie wyrażał na to zgody minister finansów, ale ostatnio - jak udało się nam nieoficjalnie dowiedzieć – zmienił zdanie. Limit poręczeń spłaty kredytów zaciąganych na skup buraków cukrowych jaki został określony w projekcie uchwały wynosi  312 mln. zł. Resort rolnictwa chciałby, aby przyjęto je na przyszłym posiedzeniu rządu.

Tymczasem – jak wynika z wyliczeń resortu skarbu – potrzeba poręczeń na ponad 512 mln zł, w tym ok. 380 dla Krajowej Spółki Cukrowej. A to oznacza, ze część cukrowni, która nie dostanie kredytów – zbankrutuje. W najgorszej sytuacji są spółki ze Śląskiej Spółki Cukrowej, w sprawie której trwa proces sądowy. Mogą nie doczekać końca procesu – uważa Kazimierz Kobza ze związku Plantatorów Buraka Cukrowego. W 2001r. ARR udzieliła 1 poręczenia kredytowego cukrowni w Strzelinie na sumę 7,5 mln zł. W 2000 ARR udzieliła 23 poręczeń  na łączną sumę - 183,5 mln. zł.

JOANNA PIEŃCZYKOWSKA

Jak rząd próbował rozwiązać problem nadwyżki - niektóre pomysły.

Płacą ci, co piwa nawarzyli (czerwiec)

Rozmowy resortu rolnictwa z cukrowniami w sprawie przeniesienia części cukru z kwoty A (na rynek krajowy) do kwoty C (na eksport). Cukrownie musiałyby wyeksportować cukier na własny koszt. Te żądają jednak spełnienia licznych warunków, m.in. obniżenia ceny za buraki. Zgody na obniżenie limitu nie wyraziła jednak jedna spółka z udziałem kapitału zagranicznego.

Z pomocą ARR (sierpień)

Propozycja zaaresztowania nadwyżki cukru przez ARR. Cukier miałby być sprzedany na eksport, a Agencja zapłaciłaby cukrowniom za przechowywanie, natomiast pieniądze ze sprzedaży rozliczyłaby z cukrowniami. Większość cukrowni wyraża zgodę, protestuje jedna spółka.

Cukrownie dalej swoje (wrzesień)

Powraca pomysł cukrowni, by w sezonie 2003/04 lub 2004/05 rząd zmniejszył limit produkcji cukru w kwocie A przeznaczonej na limit krajowy. Nie zgadzają się plantatorzy, bo cena za buraki na produkcję cukru na eksport bez dopłat cena jest trzy-czterokrotnie niższa niż za buraki na produkcję w kwocie A.

jp
Źródło:
Tematy
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają
Nie tylko 0 zł za konto. Sprawdź, które rachunki firmowe naprawdę się opłacają

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki