W ponad 40 tys. egzemplarzach Volvo EX30 może dochodzić do przegrzewania się akumulatorów, które w skrajnych przypadkach może prowadzić do pożarów – informuje agencja Reutera. Przed wymianą producent zaleca ograniczenie ładowania i parkowanie z dala od budynków.


Wadliwe okazały się akumulatory wysokiego napięcia montowane w Volvo EX30 a dokładniej w wersjach: Single-Motor Extended Range i Twin-Motor Performance, w których montowane są akumulatory o pojemności 69 kWh. Wada została wykryta w 40 323 samochodach.
Felerne ogniwa wyprodukowała chińska spółka joint venture Shandong GeelySunwoda Power Battery, wspierana przez Geely a więc właściciela Volvo. Jak jednak uspokaja producent, problem został rozwiązany i wkrótce dostarczone zostaną akumulatory pozbawione wady.
Kampania naprawcza prowadzona na całym świecie będzie polegała na wymianie wadliwych akumulatorów. Jak szacuje agencja Reutera, koszt wymiany pochłonie nawet 195 mln dolarów, czyli blisko 700 mln zł.
Do czasu wizyty w autoryzowanej stacji obsługi, producent zaleca właścicielom wadliwych pojazdów ograniczenie ładowania baterii maksymalnie do 70 proc., co ma zminimalizować ryzyko przegrzania i pożaru, co jednak wydatnie ograniczy zasięg samochodu oraz parkowanie z dala od budynków.

Przypomnijmy, że Volvo EX30, które do polskich salonów trafiło w połowie 2023 r., w kolejnym roku było trzecim najchętniej rejestrowanym autem elektrycznym w Polsce, ustępując pola jedynie Teslom.
MKZ

























































