REKLAMA

36-latka zmarła przez błąd pielęgniarki w Poznaniu. Rodzina domaga się 1,8 mln zł odszkodowania

2022-09-24 17:59
publikacja
2022-09-24 17:59

36-letnia Anna K. zmarła w styczniu 2019 roku przez błąd pielęgniarki w tzw. klinice medycyny naturalnej w Poznaniu. Pielęgniarka Lucyna P. została już prawomocnie skazana. Teraz rodzina zmarłej domaga się 1,8 mln zł zadośćuczynienia.

36-latka zmarła przez błąd pielęgniarki w Poznaniu. Rodzina domaga się 1,8 mln zł odszkodowania
36-latka zmarła przez błąd pielęgniarki w Poznaniu. Rodzina domaga się 1,8 mln zł odszkodowania
/ Unsplash

Do zdarzenia doszło w styczniu 2019 roku. 36-letnia Anna K. przebywała w tzw. klinice medycyny naturalnej w Poznaniu. Kobieta, ze względu na swój stan zdrowia, poddawana była tam „terapii”. Położna Lucyna P., sprawująca w dniu zdarzenia obowiązki pielęgniarki w klinice, popełniła błąd i podała 36-latce złą dawkę leku. 36-letnia Anna K. zmarła; kobieta osierociła 8-miesięczne bliźnięta.

W 2021 roku poznański sąd uznał Lucynę P. winną narażenia pacjentki na bezpośrednie niebezpieczeństwo utraty życia albo ciężkiego uszczerbku na zdrowiu oraz nieumyślne spowodowanie jej śmierci. Oskarżona wnioskowała o dobrowolne poddanie się karze. Wyrokiem sądu kobieta została skazana na karę 1 roku i 6 miesięcy więzienia. Sąd orzekł także nawiązkę wobec oskarżyciela posiłkowego w wysokości 10 tys. zł oraz zakaz wykonywania zawodu pielęgniarki na okres 3 lat. Wyrok jest już prawomocny; Lucyna P. odbywa karę w systemie dozoru elektronicznego.

Rodzina zmarłej domaga się teraz zadośćuczynienia za śmierć kobiety – pozwanym w sprawie jest zarówno Lucyna P., jak i klinika. W czwartek przed poznańskim sądem okręgowym ruszył proces w tej sprawie.

Jak tłumaczyła mediom w sądzie reprezentująca rodzinę zmarłej, adw. Beata Grygiel-Skrzypczak, „powodowie, czyli mąż zmarłej i jej dzieci, 4-letnie obecnie bliźnięta, domagają się zadośćuczynienia za krzywdę związaną ze śmiercią ich matki i żony”. Dodała, że kwota zadośćuczynienia, jakiej domagają się powodowie to łącznie 1,8 mln zł, czyli po 600 tys. zł dla każdego z powodów, a także comiesięcznej renty dla dzieci.

Adwokat pytana, jak wygląda obecnie życie rodziny po tej tragedii powiedziała, że „ojciec dzieci i mąż zmarłej został zmuszony do przeprowadzenia się do Rzeszowa, sprzedał nieruchomości, które posiadali w Poznaniu. W tym momencie samotnie wychowuje dzieci, z pomocą rodziców niewielką, bo jego rodzice również mieszkają w Rzeszowie”.

Dodała, że Anna K. „szukała pomocy w medycynie niekonwencjonalnej, dlatego zwróciła się do kliniki (…) która już w tym momencie jest niedziałającą kliniką. Niestety tej pomocy nie otrzymała”.

W trakcie czwartkowej rozprawy sąd przesłuchał męża zmarłej Macieja K., a także obecną w sądzie Lucynę P. W tracie rozprawy na sali nie było żadnego reprezentanta pozwanej kliniki.

Mąż zmarłej, którego przesłuchanie odbyło się za pośrednictwem wideopołączenia z sądem, powiedział, że obecnie jest zarejestrowany jako bezrobotny; utrzymuje się z prac dorywczych, jest stolarzem. Dzieci uczęszczają do przedszkola.

Lucyna P. jest obecnie na emeryturze. Mieszka wraz z mężem, dorosłym synem i opiekuje się dorosłą córką ze znacznym stopniem niepełnosprawności.

Sąd odroczył rozprawę do stycznia. Wtedy też planuje przesłuchać świadków. (PAP)

autor: Anna Jowsa

ajw/ akub/

Tematy
Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Zrealizuj plany dzięki Pożyczce Internetowej. RRSO: 9,04%

Komentarze (11)

dodaj komentarz
pikawka
a kiedy wezma sie za aptekarzy lobbowanych prezentami/lapowkami przez koncerny farmaceutyczne i wciskajacy ludziom "wiadomo ze najlepsze" leki o ktorych nie maja najmniejszego pojecia i ktore sa pozbawione bezstronnych badan albo i sa zwyklym placebo? bo do kogo pozniej maja ludzie kierowac pretensje? sami maja szukac sprawiedliwosci?a kiedy wezma sie za aptekarzy lobbowanych prezentami/lapowkami przez koncerny farmaceutyczne i wciskajacy ludziom "wiadomo ze najlepsze" leki o ktorych nie maja najmniejszego pojecia i ktore sa pozbawione bezstronnych badan albo i sa zwyklym placebo? bo do kogo pozniej maja ludzie kierowac pretensje? sami maja szukac sprawiedliwosci? przeciez to co sie tam wyprawia przechodzi juz od dawna ludzkie pojecie, a lemingi najwyrazniej o niczym nie sa swiadome jak zawsze.
efg
Ktoś ci każe chodzić do apteki niewyedukowana patologio z blokowiska?
pakamera
Po śmierci stała się rodziny wielokrotnie więcej warta aniżeli była za życia.
xiven
taka śmierć to jak wygrana na loterii
tompaj10
Dlaczego klinika i pielegniarka nie miala ubezpieczenia? Z jakiego powodu pielegniarka ma sprawe jarna?? Przeciez to byl blad a nie umyslna szkoda.
W usa typowym rozwiazaniem jest ubezpieczenie lekarza od bledow medycznych na 2-3 miliony dolarow a instytucja jest ubezpieczona dodatkowo.
W jakim celu sa sprawy karne?? Totalna
Dlaczego klinika i pielegniarka nie miala ubezpieczenia? Z jakiego powodu pielegniarka ma sprawe jarna?? Przeciez to byl blad a nie umyslna szkoda.
W usa typowym rozwiazaniem jest ubezpieczenie lekarza od bledow medycznych na 2-3 miliony dolarow a instytucja jest ubezpieczona dodatkowo.
W jakim celu sa sprawy karne?? Totalna bzdura. Sprawa karna powinna miec miejsce tylko podczas umyslnej szkody.
obiektywny_komentator
Nie masz zielonego pojęcia o prawodawstwie. Jak krowie na rowie: winy nieumyślne są penalizowanie, a w sprawie cywilnej spor toczy się o wysokość .
dolar36
heh ten facet to musi być sierota życiowa, bezrobotny utrzymuje się z prac dorywczych idealny "ojciec" nawet samotne matki z dzieckiem potrafią dać sobie radę...
samsza
klinice medycyny naturalnej ? z lekami (dożylnymi?) które mogą zabić ?
kto zdrowy chodzi na takie terapie?
Ludzie, ogarnijcie się, lepiej zapobiegać niż się narażać.
Córka o znacznym stopniu niepełnosprawności vs pokrzywdzeni, tu władzy nie zazdroszczę.
forfun
czyli powinny być obowiązkowe ubezpieczenia od błędów w sztuce w każdym zawodzie a prywatnie OC.
samsza
obowiązkowe są gdy pracuje jako JDG, ale konstrukcja (podobnie przy lekarskich) jest bezsensowna.... dlaczego... ponieważ coś takiego zdarza się wyjątkowo, a suma gwarancyjna jest dla jednego zdarzenia 30 000 €, a na wszystkie do 150 000 €.
Czyli to dla seryjnych (!) partaczy jest. Pokrzywdzeni dostaną max 30 tys. euro.

Powiązane: Ochrona zdrowia pod kroplówką

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki