REKLAMA
WAKACJE NA GIEŁDZIE

23 uczniów zadeklarowało chęć zdawania matury z języka kaszubskiego

2019-05-23 15:51
publikacja
2019-05-23 15:51
Dodaj Bankier.pl w Google

23 uczniów zgłosiło w tym roku chęć zdawania egzaminu maturalnego z języka kaszubskiego. Pisemna matura z tego przedmiotu odbyła się w czwartek. Najwięcej – siedmiu abiturientów – pisało ją w liceum w Brusach.

Język kaszubski jest traktowany na maturze jako przedmiot dodatkowy, a więc nieobowiązkowy. Jak poinformowała PAP Renata Pawlak z Okręgowej Komisji Egzaminacyjnej w Gdańsku, w tym roku chęć zdawania matury z kaszubskiego zgłosiły 23 osoby.

Pawlak wyjaśniła, że najwięcej – siedem osób, zadeklarowało chęć podejścia do tego egzaminu w Brusach. Matura odbyła się tam w Kaszubskim Liceum Ogólnokształcącym.

Po cztery osoby chętne do egzaminu zgłosiły się do szkół w Kartuzach i w Przodkowie. W Kościerzynie egzamin ten chciały zdawać dwie osoby, a pojedynczy abiturienci zadeklarowali chęć zdawania go w Chojnicach, Sierakowicach, Pucku, Wejherowie, Gdańsku i w Słupsku.

Część uczniów, którzy zmierzyli się z kaszubskim na maturze, to osoby rozważające podjęcie studiów z etnofilologii kaszubskiej, oferowanych przez Uniwersytet Gdański. O studiach tych myśli np. Mikołaj Rydygier z Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach, który z kaszubskim zetknął się dopiero w szkole średniej.

Wakacje na giełdzie

"Wcześniej nie znałem kaszubskiego. Dopiero po przyjściu do liceum ogólnokształcącego rozpocząłem naukę tego języka. Po trzech latach nauki matura była dla mnie bardzo łatwa. Liczę nawet na 80-90 procent" – powiedział PAP Mikołaj dodając, że doby wynik zapewni mu dodatkowe punkty przy rekrutacji na studia.

Mikołaj wyjaśnił, że w ramach egzaminu trzeba było między innymi napisać po kaszubsku streszczenie tekstu o kaszubskich przezwiskach, przetłumaczyć na język polski tekst i napisać rozprawkę dotyczącą opinii na temat tego, czy "przeciwieństwa się przyciągają". "Trzeba było się trochę zastanowić, pomyśleć, ale dzięki lekcjom kaszubskiego było łatwo" – powiedział PAP Mikołaj.

Jego szkolna koleżanka Marcelina Wysocka także rozważa studia na kierunku etnofilologia kaszubska. "Kaszubskiego uczę się od podstawówki. Moi rodzice i dziadkowie mówią w domu po kaszubsku" – powiedziała PAP abiturientka.

Trudność czwartkowego egzamin oceniła jako średnią. "Pojawiło się dużo nazw kaszubskich, których nie znałam, ale poradziłam sobie" – powiedziała PAP Marcelina. Dodała, że najprostszym dla niej zadaniem było przetłumaczenie tekstu z języka kaszubskiego na język polski. "Tekst był bardzo łatwo napisany" – powiedziała. Dodała, że średnio jej poszło z rozprawką po kaszubsku.

Dyrektor Kaszubskiego Liceum Ogólnokształcącego w Brusach Zbigniew Łomiński powiedział PAP, że ma nadzieję, że w kolejnych latach w jego szkole zwiększy się liczba chętnych do matury z kaszubskiego. Wyjaśnił, że w kolejnym roku szkolnym placówka chce zatrudnić więcej nauczycieli różnych przedmiotów, którzy ukończyli etnofilologię kaszubską na Uniwersytecie Gdańskim.

W 2005 r. Kaszubom udało się otrzymać status społeczności posługującej się językiem regionalnym. Dzięki temu kaszubskie samorządy otrzymują np. dodatkowe pieniądze na naukę języka i kultury kaszubskiej w szkołach, a na maturze można zdawać egzamin z tego języka.

W minionych latach z nauki kaszubskiego korzystało rocznie około 19 tys. uczniów pomorskich szkół. Do egzaminu maturalnego z tego języka każdego roku podchodzi średnio kilkanaście, a niekiedy ponad 20 osób.

W Narodowym Spisie Powszechnym w 2011 r. do etnicznej wspólnoty kaszubskiej przyznało się 233 tys. osób. Z tej liczby ponad 90 proc. deklarowało jednocześnie, że czuje się Polakami. Językiem kaszubskim posługuje się 108 tys. osób. (PAP)

Autor: Anna Kisicka

aks/ joz/

Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane:

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki